FC Barcelona awansowała do finału Copa del Rey. W rewanżowym półfinale „Duma Katalonii” zremisowała w San Sebastian z tamtejszym Realem 1:1 i dzięki zaliczce z pierwszego meczu awansowała do finału krajowego pucharu.

Lionel Messi fot. Getty Images
Od początku spotkania tradycyjnie dłużej przy piłce utrzymywała się Barcelona. Mistrzowie Hiszpanii długo wymieniali kolejne podania, jednak nie mogli się przedrzeć przez dobrze zorganizowaną obronę „Basków”. Kibice śledzący rywalizację na Estadio Anoeta na pierwszą groźną okazję pod bramkową musieli czekać do 21. minuty. Wtedy to na uderzenie zza pola karnego zdecydował się Dani Alves, a futbolówkę po mocnym strzale Brazylijczyka odbił Enaut Zubikarai.
Kilka chwil później goście wyszli na prowadzenie. Piłkę na środku boiska przejął Lionel Messi, który natychmiast ruszył do przodu i mimo asysty aż czterech obrońców indywidualną akcję zakończył zdobyciem gola. W 34. minucie Barcelona powinna prowadzić różnicą dwóch bramek. Prostopadłą piłkę nad linią defensywną gospodarzy posłał Cesc Fabregas, a bliski szczęścia był Pedro Rodriguez, jednak z jego strzałem poradził sobie Zubikarai.
W odpowiedzi blisko zdobycia wyrównującej bramki byli gospodarze. Ustawiony na lewej stronie Joseba Zaldua mocno dośrodkował w pole karne, błąd popełnił Alves, a swoją okazję miał Carlos Vela, jednak reprezentant Meksyku popełnił błąd przy przyjmowaniu piłki i całą akcję wyjaśnił Jose Manuel Pinto. W końcówce pierwszej części spotkania Barcelona cały czas kontrolowała przebieg wydarzeń na boisku i dowiozła jedno bramkowe prowadzenie do przerwy.




