Serwis internetowy poświęcony wydarzeniom ze świata piłki nożnej

Ligue 1

Świeżo upieczony wicemistrz świata Ezequiel Lavezzi znalazł się na celowniku mistrza Włoch Juventusu Turyn. Jak poinformowała telewizja Sportmediaset reprezentant Argentyny chce opuścić Paris Saint Germain i wrócić do Serie A.

Argentyński piłkarz Ezequiel Lavezzi

Czy Ezequiel Lavezzi (po prawej) zamieni Paryż na Turyn? foto: PAP/EPA

Lavezzi podbój europejskich boisk rozpoczynał właśnie w na Półwyspie Apeniński dokąd w 2007 roku sprowadziło go SSC Napoli. Po 5. latach gry we Włoszech Argentyńczyk postanowił zamienić… Czytaj dalej

Wiele wskazuje na to, że włoski trener Roberto Mancini po sezonie opuści Manchester City i przeniesie się do marzącego o odbudowaniu dawnej potęgi AS Monaco.

Trener Manchesteru City Roberto Mancini

Trener Manchesteru City Roberto Mancini fot. PAP/EPA

Czerwono-Biali z księstwa Monako marzą o odzyskaniu dawnej chwały z przed lat, kiedy to skutecznie rywalizowali w Champions League pozostawiając w pokonanym Manchester United (ćwierćfinał rozgrywek w sezonie 1997/1998) i dochodząc do wielkiego finału Ligi Mistrzów w sezonie 2003/2004 gdzie ostatecznie ulegli FC Porto 0:3.

Mimo wielkich sukcesów przed kilkoma laty po sezonie 2010/2011 klub spadł z Ligue 1. Jak donosi „Sunday Mirror” AS Monaco już od kilkunastu miesięcy monitoruje sytuację włoskiego szkoleniowca i po zakończeniu obecnych rozgrywek ma zamiar sprowadzić trenera Manchesteru City. Wielkim zwolennikiem zatrudniania Włocha na Stadionie Ludwika II jest rosyjski miliarder Dmitry ­Rybolovlev, który w grudniu 2011 roku został właścicielem pakietu większościowego klubu.

 

Czytaj dalej

Jose Mourinho może już wkrótce opuścić Real Madryt. Jak poinformował dziennik „A Bola” Mourinho rozpoczął już negocjacje z Paris Saint Germain.

A wszystko przez wyniku osiągane przez Królewskich. W poprzednim sezonie piłkarze pod kierownictwem Mourinho zdobyli mistrzostwo La Liga i dotarli do półfinału Champions League – oczywiście w tym sezonie również jest to możliwe, tyle tylko, że Real traci do prowadzącej w tabeli Primera Division Barcelony aż 11. punktów – po 13. kolejkach.

W lidze mistrzów też nie idzie im najlepiej – 1. punkt wywalczony w dwumeczu z Borussią Dortmund nikogo na kolana nie powala, jednak mimo to Real z dużym spokojem zapewnił sobie awans do fazy pucharowej Champions League i do poważnej rywalizacji przystąpi dopiero na wiosnę.

 

Czytaj dalej