[ad] Empty ad slot (#1)!

Strona stadiony świata, to portal poświęcony piłce nożnej

W pierwszym spotkaniu 35. kolejki Serie A mająca jeszcze teoretyczne szansę na zdobycie mistrzowskiego tytułu AS Roma pokonała przed własną publicznością walczący o miejsce premiowane startem w europejskich pucharach Milan 2:0.

Włoski klub piłkarski AS Roma

AS Roma fot.Getty Images

Od początku rywalizacji na Stadio Olimpico dłużej przy piłce utrzymywali się gospodarze, którzy starali się budować swoje akcję w ataku pozycyjnym. W 22. minucie gry kibice śledzący hit 35. kolejki Serie A doczekali się pierwszej groźnej akcji. Ustawiony na prawej stronie Adam Ljajić dośrodkował piłkę w pole karne, a przed szansą na zdobycie gola stanął Miralem Pjanić, jednak piłka jego strzale i rykoszecie wyszła na rzut rożny. Już po chwili gospodarze mieli kolejną okazję. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłkę za krótko wybili obrońcy gości, a przed szansą na zdobycie gola stanął Dodo, ale nieznacznie się pomylił.

Kilka chwil później po raz kolejny z dobrej strony pokazała się dwójka Pjanić – Ljajić, a strzał reprezentanta Serbii w ostatniej chwili zablokował Adil Rami. Niespełna dziesięć minut później groźnym atakiem odpowiedział Milan. Po fatalnym błędzie linii defensywnej gospodarzy, piłkę przejął Mario Balotelli, reprezentant Włoch wbiegł z piłką w pole karne, jednak uwikłał się w drybling i nie oddał strzału.

W końcówce pierwszej części spotkania na indywidualną akcję zdecydował się Pjanić. 24-letni pomocnik minął trzech obrońców Milanu i płaskim strzałem umieścił futbolówkę w siatce.

Czytaj dalej

Po ponad dwuletniej walce z nowotworem ślinianki w piątkowe popołudnie zmarł Tito Vilanova. Hiszpan trafił do szpitala z problemami gastrologicznymi, jednak mimo interwencji lekarzy nie udało się go uratować. Vilanova miał 45 lat. 

Hiszpański trener Tito Vilanova

Tito Vilanova fot. Getty Images

Tito Vilanova związany był z „Blaugaraną” od 2007 roku. Po raz pierwszy nowotwór ślinianki zdiagnozowano u niego w 2011 roku. Wtedy po trzech tygodniach od operacji wrócił… Czytaj dalej

W pierwszym półfinałowym starciu Europa League świeżo upieczony mistrz Portugalii SL Benfica pokonała przed własną publicznością Juventus Turyn 2:1.

Portugalski klub piłkarski SL Benfica

SL Benfica fot:Getty Images

Gospodarze wyszli na prowadzenie już w 3. minucie spotkania. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego z pod opieki obrońcy wyrwał się Ezequiel Garay i głową skierował piłkę do siatki. W odpowiedzi swojej szansy szukał Juventus, jednak wychodzący na pozycję Mirko Vucinić był na pozycję spalonej i grę wznowili gospodarze.

Kilka chwil później znów przed szansą na zdobycia gola stanęła przeważającą od pierwszego gwizdka sędziego Benfica, jednak w dobrej sytuacji pod bramkowej przestrzelił Miralem Sulejmani. Ospale grający mistrzowie Włoch po raz pierwszy zagrozili bramce gospodarzy w 32. minucie. „Szczupakiem” próbował strzelać Stephan Lichtsteiner, jednak Szwajcar był na pozycji spalonej.

W końcówce pierwszej odsłony zdecydowanie odważniej zaatakował Juventus, jednak jego akcję skutecznie neutralizowali defensorzy gospodarzy.

Czytaj dalej

Real Madryt pokonał przed własną publicznością obrońcę tytułu Bayern Monachium 1:o w pierwszym półfinale Champions League. Bramkę na wagę zwycięstwa zdobył w 19. minucie gry Karim Benzema.

Wicemistrz Hiszpanii Real Madryt

Real Madryt fot.PAP/EPA

Od początku rywalizacji na Estadio Santiago Bernabeu stroną przeważającą byli „Bawarczycy”, którzy raz po raz starali się zagrozić bramce gospodarzy. Mistrzowie Niemiec seriami bili rzuty rożne, jednak z dośrodkowaniami radzili sobie defensorzy i Iker Casillas.

W 19. minucie gry po raz pierwszy do szybkiego ataku ruszył Real. Cristiano Ronaldo posłał prostopadłe podanie w pole karne, walkę bark w bark wygrał Fabio Coentrao, który płasko dośrodkował futbolówkę przed bramkę, a zamykający akcję na drugim słupku Karim Benzema z dużym spokojem skierował piłkę do siatki. Uskrzydlony zdobyciem bramki Real ruszył do kolejnych ataków, najpierw swoją szansę miał Ronaldo, a chwilę później Angel Di Maria.

W 26. minucie „Królewscy” powinni prowadzić różnicą dwóch bramek. Po kolejnym wyjściu z szybkim kontratakiem w doskonałej sytuacji znalazł się Ronaldo, jednak piłka po strzale Portugalczyka minęła bramkę gości. W ostatnim kwadransie pierwszej odsłony spotkania znów optyczną przewagę na boisku odzyskał Bayern, a swoje okazję mieli Toni Kroos i Philipp Lahm, jednak dobrze ustawiający się obrońcy gospodarzy starali się neutralizować ataki „Bawarczyków”.

Czytaj dalej

W pierwszym spotkaniu półfinałowym piłkarskiej Ligi Mistrzów 2013/2014 Atletico Madryt zremisowało przed własną publicznością z Chelsea Londyn 0:0. Od początku spotkania na Vicente Calderon przewagę mieli gospodarze, jednak świetnie wykonujący założenia taktyczne Jose Mourinho piłkarze Chelsea nie dali sobie wbić gola.

Jose Mourinho

Trener Chelsea Jose Mourinho fot.Getty Images

Od rywalizacji na Vicente Calderon stroną przeważającą byli gospodarze, którzy starali się wyprowadzić pierwszy cios, jednak schowana za podwójną gardą Chelsea umiejętnie się broniła.

W 15. minucie gospodarze wznowili grę z rzutu rożnego, interweniujący Petr Cech przeniósł futbolówkę nad poprzeczką, przypadkowo został podcięty przez jednego z graczy Atletico i upadając doznał kontuzji łokcia. Podstawowy golkiper Chelsea musiał opuścić boisko, a jego miejsce zajął Mark Schwarzer.

Kilka minut później z dobrej strony pokazał się Fernando Torres. Hiszpan wywalczył rzut rożny i właśnie po nim bliski szczęścia byli goście. Głową uderzał Gary Cahill, a futbolówka po strzale defensora „The Blues” w nieznacznej odległości minęła bramkę Atletico. W kolejnych minutach cały czas stroną przeważającą byli podopieczni Diego Simeone, a okazję na zdobycie bramki mieli m.in Raul Garcia i Diego Costa.

Czytaj dalej

David Moyes został zwolniony z funkcji trenera Manchesteru United po niespełna dziesięciu miesiącach urzędowania. Na oficjalnej stronie klubu z Old Trafford pojawiła się krótka informacja o zwolnieniu szkockiego trenera.

Szkocki trener David Moyes

David Moyes fot: Getty Images

David Moyes swoją pracę na Old Trafford rozpoczął oficjalnie 1. lipca 2013, a namaścił go na to stanowisko odchodzący z klubu Sir Alex Ferguson. Niestety dobre wyniki osiągane przez 51-letniego Szkota za sterami Evertonu nie przełożyły się na sukcesy w nowej pracy i to właśnie jego były klub przyczynił się do jego zwolnienia pokonując w ostatniej kolejce „Czerwone Diabły” 2:0.

Zwolnienie Szkota jest konsekwencją słabych wyników osiąganych przez Manchester United na krajowym podwórku i w Europie. Po 34. rozegranych spotkania „Czerwone Diabły” zajmują 7. miejsce w tabeli Premier League i mają już tylko iluzoryczne szansę na zapewnienie sobie miejsce premiowanego udziałem w Europa League.

Angielskie media jeszcze przed oficjalnym zwolnieniem Moyse’a typowali jego potencjalnych następców, a w śród nich znajdują się m.in Ryan Giggs, Diego Simeone, Jurgen Klopp i Ole Gunnar Solskjaer.

Czytaj dalej

W spotkaniu 35. kolejki Premier League Manchester City pokonał na Etihad Stadium walczący o utrzymanie West Bromwich Albion 3:1. Dzięki temu zwycięstwu „The Citizens” cały czas liczą się w walce o mistrzowski tytuł.

Piłkarze wicemistrza Anglii Manchesteru City

Manchester City fot. Getty Images

Gospodarze wyszli na prowadzenie już w 3. minucie gry. Piłkę w polu karnym opanował Sergio Aguero i potężnie uderzył na bramkę, interweniujący Ben Foster odbił piłkę, a do siatki skierował ją Pablo Zabaleta. Kilka minut później gospodarze prowadzili już różnicą dwóch bramek, a na listę strzelców wpisał się Aguero.

Mimo szybkiej utraty dwóch bramek goście nie zamierzali się poddawać i w 16. minucie złapali kontakt z rywalem. Po wyjściu z szybkim atakiem z dobrej strony pokazał się Graham Dorrans, który sprytnie poradził sobie z defensywą „The Citizens” i trafił do siatki. Jeszcze przed przerwą Manchester ponownie wyszedł na dwu bramkowe prowadzenie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego z bliskiej odległości do siatki trafił Martin Demichelis.

Czytaj dalej

W spotkaniu 34. kolejki Primera Division FC Barcelona pokonała przed własną publicznością Athletic Bilbao 2:1. „Duma Katalonii” przegrywała do 72. minuty 0:1, jednak w przeciągu zaledwie 3. minut udało jej się zdobyć dwa gole i zainkasować komplet punktów.

Argentyński piłkarz Lionel Messi

Lionel Messi fot. Getty Images

W pierwszych minutach spotkania trochę nieoczekiwanie wydarzenia na Camp Nou zdominowali gracze z Bilbao. W 6. minucie spotkania na indywidualną akcję zdecydował się Iker Muniain, jednak akcję wychowanka klubu z kraju Basków w ostatniej chwili zastopowali obrońcy mistrza Hiszpanii. Niespełna trzy minuty później obrońcom gospodarzy urwał się Artiz Aduriz, a jego strzał z ostrego kąta dobrze obronił Jose Manuel Pinto.

Barcelona odpowiedziała groźną akcją w 12. minucie meczu. Ustawiony na 40. metrze Lionel Messi posłał prostopadłą piłkę w pole karne, na czystej pozycji znalazł się Pedro Rodriguez, jednak uderzył wprost w bramkarza gości. Chwilę później na listę strzelców mógł się wpisać Messi, jednak strzał Argentyńczyka obronił interweniujący Gorka Iraizoz.

Z minuty na minutę coraz odważniej atakowała Barcelona, a kolejne okazję do zdobycia gola mieli Messi, Adriano Correira i Marc Bartra. Po upływie 30. minut gry bliscy zdobycia bramki byli goście. Po dośrodkowaniu z prawej strony boiska przewrotką uderzał Aduriz, a futbolówka po jego strzale trafiła w słupek bramki gospodarzy, dobijał jeszcze Markel Susaeta, a z jego próbą poradził sobie Pinto.

Niespełna dwie minuty później na prowadzenie powinna wyjść Barcelona. Lewą stroną boiska popędził Pedro, który zagrał piłkę wzdłuż linii bramkowej, a zamykający akcję na drugim słupku Alexis Sanchez z bliskiej odległości trafił w poprzeczkę. W końcówce pierwszej części spotkania cały czas stroną przeważającą była „Blaugrana”, a swojej szansy szukali Pedro i Sanchez, jednak dobrze interweniujący Iraizoz uchronił swój zespół przed utratą gola.

Czytaj dalej

JW Promotion Agencja marketingu sportowego zajmuje się organizacją eventów związanych z branżą sportową.