[ad] Empty ad slot (#1)!

Bundesliga

Napastnik reprezentacji Polski i Borussii Dortmund Robert Lewandowski będzie gościem specjalnym niedzielnego wydania magazynu „Cafe Futbol”.

Napastnik Borussii Dortmund Robert Lewandowski

Robert Lewandowski fot.Getty Images

W niedzielne przed południe Robert Lewandowski po raz trzeci będzie gościł w programie „Cafe Futbol”. Poprzednio piłkarz Borussii Dortmund rozmawiał z dziennikarzami „Polsat Sport” przy okazji dwóch odcinków emitowanych przed świętami Bożego Narodzenia w 2011 i 2012 roku.

Czytaj dalej

W ostatniej kolejce rundy jesiennej 5 porażki w sezonie doznała Borussia Dortmund. Tym razem sposób na pokonanie wicemistrza Niemiec znalazła Hertha BSC, która wygrała na Signal Iduna Park 2:1.

fot. sunpolife

fot. sunpolife

Gospodarze wyszli na prowadzenie już w 7. minucie meczu. Kevin Grosskreutz posłał długą piłkę w kierunku bramki drużyny z Berlina, błąd popełnił Marius Gersbeck, a Marco Reus z dużą łatwością dał BVB prowadzenie.

Kilka chwil później w świetnej sytuacji znalazł się Robert Lewandowski. Napastnik reprezentacji Polski przypadkowo przejął piłkę, ale jego strzał w sytuacji sam na sam obronił Gersbeck. W odpowiedzi w podobnej sytuacji znalazł się Adrian Ramos. Po błędzie w linii defensywnej gospodarzy napastnik Herty stanął oko w oko z Romanem Weidenfellerem, jednak ten zdołał odbić piłkę po jego strzale.

Po okresie zdecydowanej przewagi BVB do głosu doszła Hertha i w 23. minucie doprowadziła do wyrównania. Prawą stroną popędził Sami Allagui i dośrodkował w pole karne, a nabiegający Ramos strzałem z bliskiej odległości skierował futbolówkę do siatki. W odpowiedzi na uderzenie z dystansu zdecydował się Lewandowski, jednak strzał Polaka przeszedł wysoko nad bramką BSC.

W końcówce pierwszej części spotkania coraz odważniej atakująca Hertha wyszła na prowadzenie. Fatalny błąd popełnił młody Marian Sarr, piłkę przejął Allagui i po wymanewrowaniu golkipera gospodarzy skierował futbolówkę do bramki.

Czytaj dalej

W szlagierowym spotkaniu 15. kolejki Bundesligi Borussia Dortmund przegrała na Signal Iduna Park z zajmującym drugie miejsce w ligowej tabeli Bayerem Leverkusen 0:1. Bramkę na wagę zwycięstwa zdobył w 18. minucie spotkania Hueng-Min Son.

Trener Borussii Dortmund Jurgen Klopp

Trener BVB Jurgen Klopp foto.Getty Images

Już na początku spotkania okazję na zdobycie bramki miał Robert Lewandowski. Napastnik reprezentacji Polski znalazł się w trudnej sytuacji, a mimo to zdołał uderzyć na bramkę, jednak jego strzał szczęśliwie obronił Bernd Leno. W kolejnych minutach oglądaliśmy wyrównany pojedynek z ofensywnymi próbami z obu stron, a na szczególne wyróżnienie zasługuje ustawiony na lewej obronie Emre Can. Młodzieżowy reprezentant Niemiec kilkakrotnie podłączał się do akcji ofensywnych „Aptekarzy” i sam uderzał na bramkę BVB.

W 18. minucie meczu fatalny błąd przy wyprowadzeniu piłki popełnił Manuel Friedrich, w sytuacji sam na sam z bramkarzem znalazł się Heung-Min Son i po wymanewrowaniu interweniującego Romana Weidenfellera skierował piłkę do pustej bramki. Po utracie bramki Borussia nie potrafiła odpowiedzieć, a kolejne okazję mieli piłkarze z Leverkusen. W 30. po raz drugi na listę strzelców mógł się wpisać Son. Koreańczyk znalazł się w sytuacji jeden na jeden z golkiperem BVB, jednak interweniujący Weidenfeller odbił piłkę na rzut rożny.

W końcówce pierwszej połowy gospodarze dłużej utrzymywali się przy piłce, jednak to „Aptekarze” konstruowali groźniejsze akcję, a najwięcej zamieszania w szeregach defensywnych wicemistrzów Niemiec siali Son i Can.

Czytaj dalej

W spotkaniu 14. kolejki Bundesligi dziesiąte zwycięstwo odniosła Borussia Dortmund. Wicemistrzowie Niemiec pokonali na wyjeździe FSV Mainz 3:1. Dwie bramki w tym spotkaniu zdobył Robert Lewandowski, który z 11 bramkami na koncie jest liderem klasyfikacji strzelców Bundesligi.

Polski napastnik Robert Lewandowski

Robert Lewandowski foto.Getty Images

W pierwszych minutach spotkania zdecydowanie lepiej prezentowali się piłkarze Mainz. Gospodarze dużo szybciej poruszali się po boisku i szukali swojej szansy w uderzeniach z dystansu, jednak dobrze dysponowany Roman Weidenfeller szczęśliwie radził sobie z ich strzałami. W 15. minucie meczu po raz pierwszy groźniej zaatakowali piłkarze Jurgena Kloppa. Grający po raz pierwszy w tym sezonie w wyjściowym składzie Łukasz Piszczek dośrodkował piłkę w pole karne, a wychodzącego na pozycję Roberta Lewandowskiego uprzedził Zdenek Pospech.

Niespełna dziesięć minut w Marco Reus zagrał piłkę do Lewandowskiego, ten świetnie przyjął sobie piłkę, jednak uderzył obok bramki. Kilka minut później bardzo blisko zdobycia bramki byli gospodarze. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego głową uderzał Stefan Bell, a piłka po jego strzale trafiła w poprzeczkę. W odpowiedzi na uderzenie z przed pola karnego zdecydował się Pierre-Emerick Aubameyang i tym razem piłka trafiła w poprzeczkę bramki Mainz.

Czytaj dalej

W szlagierowym spotkaniu 13. kolejki Bundesligi mistrz Niemiec Bayern Monachium rozbił na Signal Iduna Park nieskuteczną Borussię Dortmund 3:0. Bramki dla „Bawarczyków” zdobyli Mario Goetze, Arjen Robben i Thomas Muller.

Piłkarz Bayernu Monachium Mario Goetze

Mario Goetze foto. Getty Images

Już na początku spotkania w znakomitej sytuacji znalazł się Robert Lewandowski, napastnik reprezentacji Polski dostał świetne podanie z drugiej linii, jednak jego strzał przeszedł wysoko nad bramkę „Bawarczyków”. W kolejnych minutach zdecydowaną przewagę na boisku wypracowali sobie piłkarze mistrza Niemiec, a swoje szansę mieli Arjen Robben i Mario Mandzukić. W 24. minucie groźnie zaatakowali gospodarze, po szybkiej wymianie piłki przed szansą stanął Jakub Błaszczykowski, jednak jego strzał zablokowali obrońcy Bayernu. Kilka minut później w sytuacji sam na sam z bramkarzem gości znalazł się Marco Reus, jednak zamiast szukać technicznego rozwiązania huknął prosto w niego. W końcówce pierwszej połowy spotkania kolejną okazję do zdobycia gola miał Mandzukić, jednak Chorwatowi wyraźnie brakowało szczęścia, aby wykończyć akcje kolegów.

Czytaj dalej

Kiedy w czerwcu 2010 roku stało się jasne, że Robert Lewandowski przejdzie z Lecha Poznań do Borussii Dortmund chyba nikt nie spodziewał się, że pochodzący z Leszna piłkarz w przeciągu niespełna trzech lat stanie się jednym z najlepszych napastników na świecie, tak często krytykowanym we własnym kraju.

Lewandowski szybko zapracował na uznanie w BVB

Pierwszy sezon po przeprowadzce do Niemiec Lewandowski poświęcił na naukę języka, poznawanie technicznych założeń… Czytaj dalej

W pierwszym spotkaniu 11. kolejki Bundesligi Borussia Dortmund rozbiła na Signal Iduna Park VfB Stuttgart 6:1. Trzy bramki dla wicemistrzów Niemiec zdobył Robert Lewandowski.

Napastnik Borussii Dortmund Robert Lewandowski

Robert Lewandowski fot. Getty Images

W pierwszym składzie BVB wybiegli dwaj Polacy Robert Lewandowski i Jakub Błaszczykowski. Jako pierwszy na listę strzelców mógł się wpisać Błaszczykowski, który zdecydował się na strzał z ostrego kąta, a piłkę nad poprzeczką przeniósł Sven Ulreich.

W 12. minucie meczu nieoczekiwanie na prowadzenie wyszli goście. Z rzutu rożnego dośrodkował Alexandru Maxim, a piłkę do siatki skierował Karim Haggui. Kibice oglądający rywalizację na Signal Iduna Park na odpowiedź gospodarzy musieli czekać zaledwie sześć minut. Nuri Sahin dośrodkował futbolówkę z rzutu rożnego, a do siatki skierował ją Sokratis Papastathopoulos.

Chwilę później na listę strzelców powinien wpisać się Marco Reus. Niemiec znalazł się w dobrej sytuacji, jednak popełnił prosty błąd i z całej akcji nic nie wyszło. Reus zrehabilitował się w 22. minucie. Pomocnik BVB zdecydował się na indywidualną akcję i mocnym strzałem w długi róg wpakował futbolówkę do siatki. W kolejnych minutach Borussia kontrolowała przebieg wydarzeń na boisku, jednak nie potrafiła zdobyć kolejnej bramki, a najlepszą okazję ku temu zmarnował Robert Lewandowski, który próbował lobować bramkarza VfB.

Czytaj dalej

W szlagierowym spotkaniu 10. kolejki Bundesligi Borussia Dortmund pokonała na wyjeździe Schalke 04 Gelsenkirchen 3:1. Trzecią bramkę dla drużyny wicemistrza Niemiec zdobył kapitan reprezentacji Polski Jakub Błaszczykowski.

Pomocnik Borussii Dortmund Jakub Błaszczykowski

Pomocnik BVB Jakub Błaszczykowski fot.Getty Images

W pierwszych minutach spotkania optyczną przewagę na boisku uzyskali piłkarze Schalke, jednak to Borussia groźnie atakowała. W 9. minucie ustawiony przed polem karnym Robert Lewandowski sprytnie zagrał głową do tyłu, a nadbiegający Marco Reus natychmiast zdecydował się na strzał, a piłkę pewnie złapał Timo Hildebrand. Kilka chwil później wicemistrzowie Niemiec wyszli na prowadzenie, po szybkiej akcji piłkę do pustej bramki skierował Pierre-Emerick Aubameyang, a przy jego trafieniu asystował Reus.

W 25. minucie swoją szansę na zdobycie gola miał Lewandowski. Napastnik reprezentacji Polski znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem Schalke, jednak zamiast szukać technicznego uderzenia strzelił na siłę i trafił prosto w niego. Kilka minut później gospodarze mieli znakomitą okazję do zdobycie wyrównującej bramki. Christian Fuchs zakręcił defensorami BVB i został powalony przez Nevena Suboticia, a prowadzący to spotkanie Knut Kircher wskazał na jedenasty metr. Piłkę na „wapnie” ustawił sobie Kevin Prince Boateng, jednak bardzo źle uderzył i jedenastkę obronił Roman Weidenfeller. W końcówce pierwszej części spotkania zamiast dobrych okazji bramkowych kibice oglądali coraz więcej fauli i spięć pomiędzy zawodnikami obu drużyn, a żółte kartki obejrzeli Dennis Aogo i Marcel Schmelzer.

 

Czytaj dalej

JW Promotion Agencja marketingu sportowego zajmuje się organizacją eventów związanych z branżą sportową.