[ad] Empty ad slot (#1)!

Bundesliga

W meczu 5. kolejki Bundesligi Borussia Dortmund rozbiła Hamburger SV 6:2, zaliczając tym samym najlepszy ligowy start w historii klubu – pięć kolejnych zwycięstw. Po dwie bramki dla drużyny prowadzonej przez Jurgena Kloppa zdobyli Robert Lewandowski i Pierre-Emerick Aubameyang.

Napastnik Borussii Dortmund Robert Lewandowski

Robert Lewandowski fot. Getty Images

Od początku spotkania przewagę na boisku wypracowali sobie gospodarze, jednak z ich strzałami szczęśliwie radził sobie Rene Adler.

Szczęśliwe interwencję niemieckiego bramkarza skończyło się w 19. minucie gry, kiedy to Pierre-Emerick Aubameyang strzałem z ostrego kąta umieścił futbolówkę w siatce.

Kilka chwil później piłkarze BVB cieszyli się ze zdobycie drugiej bramki. Ustawiony na linii szesnastego metra Robert Lewandowski odegrał piłkę piętą, a nadbiegający z głębi pola Henrich Mchitarjan płaskim strzałem umieścił piłkę w siatce.

W 26. minucie bramkę kontaktową zdobyli goście, a pięknym uderzeniem z dystansu popisał się Zhi Gin Lam. Jeszcze przed przerwą Borussia mogła wbić HSV kolejne bramki, jednak zarówno Marco Reus, jak i Lewandowski zmarnowali dobre okazję na trafienie do siatki.

 

Czytaj dalej

W spotkaniu 2. kolejki Bundesligi Borussia Dortmund po wielkich męczarniach pokonała Eintracht Braunschweig 2:1. Bohaterem BVB został Jonas Hofmann, który kilka minut po wejściu otworzył wynik spotkania, a w samej końcówce wywalczył rzut karny, który na bramkę zamienił Marco Reus.

Niemiecki klub piłkarski Borussia Dortmund

Borussia Dortmund fot. Getty Images

Od początku spotkania wicemistrzowie Niemiec długo utrzymywali się przy piłce, jednak z wielkim trudem przychodziło im konstruowanie dobrych akcji w ofensywie. Strzałów z dystansu próbował Nuri Sahin, swoje okazję miał Robert Lewandowski, jednak dobrze zorganizowana obrona beniaminka umiejętnie radziła sobie z atakami BVB.

Z upływem minut piłkarze Eintrachtu nabierali pewności siebie i kilkakrotnie groźnie zaatakował bramkę gospodarzy. Swoje szansę mieli Simeon Jackson i Dennis Kruppke, jednak w decydujących momentach zabrakło im trochę szczęścia.

W końcówce pierwszej części spotkania kolejne okazję miała dwójka Lewandowski, Sahin, jednak i wielkim gwizdom BVB nie udało się trafić do siatki.

 

Czytaj dalej

W spotkaniu 1. kolejki Bundesligi Borussia Dortmund rozbiła na wyjeździe Augsburg 4:0. Świetny debiut w lidze niemieckiej zaliczył Pierre-Emerick Aubameyang, który ustrzelił hat-trick.

Piłkarz Borussii Dortmund Pierre Emerick Aubameyang

Pierre Emerick Aubameyang fot. Maxppp

W pierwszych minutach spotkania obie drużyny dały pokaz niedokładności i braku skuteczności, a najlepsze okazję do zdobycie bramki zmarnowali Andre Hahn, Mats Hummels, Neven Subotić.

Z minuty na minutę coraz lepiej wyglądali wicemistrzowie Niemiec i w 24. minucie wyszli na prowadzenie. Ustawiony na prawej stronie boiska Marcel Schmelzer precyzyjnie dośrodkował piłkę w pole karne, a nadbiegający z głębi pola Pierre-Emerick Aubameyang strzałem głową umieścił piłkę w siatce.

W kolejnych minutach przy piłce częściej utrzymywali się piłkarze BVB, jednak na dobre okazję podbramkowe trzeba było czekać, aż do końcówki pierwszej części spotkania. Najpierw Marco Reus przegrał sytuacji sam na sam z bramkarzem Augsburga, a chwilę później gospodarze mogli wyrównać stan rywalizacji. Fatalny błąd popełnił Mitchell Langerak, a piłkę po strzale Matthiasa Ostrzoleka z linii bramkowej wybił Sven Bender.

 

Czytaj dalej

Superpuchar Niemiec dla Borussii Dortmund! W spotkaniu rozegranym na Signal Iduna Park BVB pokonała Bayern Monachium 4:2 (1:0). Jest to pierwsze trofeum Borussii w tym roku oraz pierwszy mecz o stawkę Pepa Guardioli w roli trenera Bayernu. 

Niemiecki klub piłkarski Borussia Dortmund

Borussia Dortmund fot. PAP/EPA

W podstawowej jedenastce Borussii wybiegło obu naszych reprezentantów: Jakub Błaszczykowski i Robert Lewandowski (Łukasz Piszczek leczy kontuzję).

Gol otwierający padł już w 6. minucie spotkania: po świetnym dośrodkowaniu Lewandowskiego na głowę Bendera, który jednak popełnia błąd, lecz jeszcze większy popełnił bramkarz Bayernu Starke i Reus kieruje piłkę do bramki.

Już 3 minuty później gospodarze podwyższyli, lecz według arbitrów Lewandowski był na spalonym.

Aż do końca pierwszej połowy widoczna była wyraźna niemoc Bayernu, mimo kilku akcji z obu stron wynik nie uległ zmianie.

W drugiej odsłonie meczu o Superpuchar Niemiec Bayern nadal nie pokazywał fenomenalnej gry, jednak w 54. minucie doprowadził do wyrównania. Robben po błędzie obrońców umieszcza piłkę w bramce Borussii. Szybko jednak znów gospodarze wyszli na prowadzenie po samobójczym golu Van Buytena, bramkarz nie miał szans. Swoje prowadzenie Borussia bardzo szybko podwyższyła, gdy w 58. minucie indywidualną akcją popisał się Gundogan.

 

Czytaj dalej

Wszystko wskazuje na to, że saga transferowa Roberta Lewandowskiego dobiega końca. Po wypowiedziach trenera BVB Jurgena Kloppa, głos w całej sprawie zabrał prezes bawarskiego klubu Karl-Heinz Rummenigge.

Napastnik Borussii Dortmund Robert Lewandowski

Robert Lewandowski fot. ODD ANDERSEN / AFP

W wywiadzie dla magazynu ”Sport Bild” Rummenige przyznał, że Bayern chce pozyskać Lewandowskiego, jednak transfer reprezentanta Polski dojdzie do skutku najwcześniej latem przyszłego roku, kiedy napastnik będzie do wzięcia za darmo.

– Wychodzę z założenia, że dla Borussii jest to jasne – stwierdził Rummenigge.

Prezes Bayernu dodał również, że Bayern chciał pozyskać Lewandowskiego już w tym sezonie. – Byliśmy gotowi do negocjacji – powiedział.

Szef bawarskiego klubu odniósł się w ten sposób do wypowiedzi działaczy Borussii Dortmund, którzy zdecydowali się zatrzymać Lewandowskiego na kolejny sezon byłe nie wzmacniać lokalnego rywala.

 

Czytaj dalej

Gdzie w przyszłym sezonie będzie grać Robert Lewandowski? To pytanie zadają sobie kibice i eksperci na całym świecie. Saga dotycząca transferu Polaka wydaje się nie mieć końca – zawodnik chce odejść, kupiec też się znajdzie, tylko działacze BVB raz mówią tak, a raz inaczej.

Gazety i portale prześcigają się w doniesieniach na temat przyszłości reprezentanta Polski – angielskie media upierają się, że „Lewy” wzmocni wielki klub z Premier League – Manchester United, bądź Chelsea Londyn gdzie za sterem stanął ponownie Jose Mourinho.

Napastnik reprezentacji Polski Robert Lewandowski

Robert Lewandowski fot. ODD ANDERSEN / AFP

Odmiennego zdania są nasi zachodni sąsiedzi. Według niemieckiej prasy najbliżej zakupu Lewandowskiego jest zdobywca potrójnej korony w poprzednim sezonie Bayern Monachium. Tylko po co Robert Lewandowski miałby przechodzić do drużyny „Bawarczyków”?

Lewandowski wciągu trzech lat gry w Borussii Dortmund strzelił ponad 60. bramek we wszystkich rozgrywkach, do tego zdobył dwa mistrzostwa Niemiec i wygrał krajowy puchar, czy teraz chce dokonać tego samego z drużyną z Monachium? Tyle, że bramki będzie zdobywał po podaniach takich piłkarzy jak Lahm, czy Ribery, a nie Piszczek i Błaszczykowski.

Posłużę się tutaj pewną wypowiedzią z „księgi mądrości” Mourinho – to właśnie Portugalczyk powiedział kilka lat temu, że chce się sprawdzić we wszystkich najmocniejszych ligach w Europie. Jak powiedział tak zrobił „The Special One”, gdzie kol wiek się pojawił zdobywał najwyższe krajowe laury – Portugalski trener ma na koncie m.in mistrzostwo Portugalii, Anglii, Włoch i Hiszpanii – do pełni szczęścia brakuje mu jeszcze triumfu w Bundeslidze, ale na przygodę z niemiecką piłką ma jeszcze czas.

Czy nie lepiej pójść za przykładem Mourinho i spróbować podbić inną ligę – bo przecież oprócz drużyn z Anglii i Niemiec Polakiem interesują się Real Madryt i Juventus Turyn – to przecież podobnie jak Bayern najsilniejsze kluby w Europie? A co Lewandowskiemu może dać Bayern – a czego nie dała Borussia Dortmund? Wyższe zarobki i wielkiego trenera, którym od kilku dni jest oficjalnie Josep Guardiola.

 

Czytaj dalej

W finale Pucharu Niemiec Bayern
Monachium pokonał na Stadionie Olimpijskim w Berlinie Stuttgart 3:2. Pierwszy raz w historii niemieckiej piłki jakiś zespół świętuje zdobycie trzech koron.

Bayern Monachium świętuje potrójną koronę

Bayern Monachium fot. EPA/PAP

Od początku meczu piłkarze grali ostro, a Robben miał kilka okazji do strzelenia goli, niestety raz przeszkodził bramkarz, później obrońca.

W 36. minucie sędzia dyktuje rzut karny za faul na Traorze, chciałoby się powiedzieć nareszcie, bo powinien to zrobić kilka minut wcześniej gdy popchnięty w polu karnym został Robben. Jedenastkę wykorzystuje Muller. Do końca pierwszej połowy Bayern walczył o zdobycie drugiej bramki, lecz nieskutecznie.

W 48. minucie gola na 2:0 dla „Bawarczyków” zdobył po kapitalnej akcji Gomez. Po tej bramce piłkarze ze Stuttgartu zupełnie zostali zdominowani. Kolejna wspaniała sytuacja Gomeza została wykorzystana w 61. minucie, gdy nie myli się sam na sam z bramkarzem. Następne minuty meczu wyglądały jak trening. Piłkarze Bayernu robili co chcieli, ale wyniku to nie zmieniło.

 

Czytaj dalej

TSG 1899 Hoffenheim zostaje w Bundeslidze. W drugim spotkaniu barażowym drużyna „Wieśniaków” pokonała na wyjeździe FC Kaiserslautern 2:1, zwyciężając w dwumeczu 5:2. Pełne 90. minut w barażowym spotkaniu rozegrali Ariel Borysiuk i Eugen Polanski.

Piłkarze niemieckiej drużyny piłkarskiej TSG 1899 Hoffenheim

TSG 1899 Hoffenheim fot. Getty Images

Gospodarze, aby awansować do Bundesligi potrzebowali dwubramkowego zwycięstwa, jednak piłkarze Hoffenheim rozwiali ich nadzieję, w końcówce pierwszej części spotkania.

Z rzutu wolnego dośrodkował Sebastian Rudy, na bramkę główkował Salihović, a Sippel sparował piłkę na poprzeczkę. Nie zdążył jej jednak wyłapać i z bliska do siatki wepchnął ją David Abraham.

W 65. minucie nadzieje w serca kibiców Kaiserslautern wlał Alexander Baumjohann. Niemiecki napastnik popisał się bezpośrednim strzałem z rzutu wolnego posłał piłkę obok muru i Koena Casteelsa musiał wyciągać futbolówkę z siatki.

Niespełna dziesięć minut później swoją wyższość po raz kolejny podkreślili gości. Do bramki piłkę głową skierował Jannik Vestergaard, który najwyżej wyskoczył na piątym metrze przy rzucie rożnym, wykonywanym przez Salihovicia. Gol Duńczyka ustalił wynik spotkania.

 

Czytaj dalej

JW Promotion Agencja marketingu sportowego zajmuje się organizacją eventów związanych z branżą sportową.