[ad] Empty ad slot (#1)!

Primera Division

W ostatnim spotkaniu 36. kolejki Primera Division zajmujący ostatnie miejsce w tabeli Real Mallorca pokonał przed własną publicznością Real Betis 1:0. Dzięki dzisiejszemu zwycięstwu drużyna z Iberostar Estadi nadal ma szansę na utrzymanie się w La Liga.

Hiszpański klub piłkarski Real Mallorca

Real Mallorca fot. Getty Images

Od początku meczu do zdecydowanych ataków ruszyli gospodarze i już 9. minucie mogli objąć prowadzenie. Po dośrodkowaniu w pole karne groźnie głową uderzył Joao Victor, czujny Adrian zdołał odbić piłkę po jego strzale, dobijał jeszcze Tomer Hemed, a futbolówka po jego strzale trafiła w poprzeczkę.

Niespełna dziesięć minut później po raz drugi Betis musiał ratować Adrian, który obronił strzał Victora.

W 21. minucie spotkania Mallorca wyszła na prowadzenie. Po raz kolejny z dobrej strony pokazała się dwójka Victor i Hemed, a do siatki gości trafił z bliskiej odległości legitymujący się polskim paszportem Hemed.

Chwilę później walczący o utrzymanie w La Liga gospodarze mogli zdobyć drugą bramkę. Alan Hutton zagrał piłkę w pole karne, a kolejną okazję zmarnował Victor i przeniósł futbolówkę nad poprzeczką.

W kolejnych minutach cały czas przeważali gospodarze, jednak mimo kilku dobrych okazji nie potrafili przypieczętować swojego prowadzenia zdobyciem drugiego gola.

 

Czytaj dalej

Atletico Madryt zwycięzcą Copa del Rey 2013. W finałowym spotkaniu rozegranym na Estadio Santiago Bernabeu piłkarze Diego Simeone pokonali Real Madryt 2:1. Bramkę na wagę zwycięstwa w Pucharze Króla zdobył w ósmej minucie dogrywki Joao Miranda.

Piłkarz hiszpańskiej drużyny Atletico Madryt Diego Costa

Diego Costa fot. PAP/EPA

W pierwszych minutach spotkania optyczną przewagę na boisku wywalczyli sobie piłkarze Jose Mourinho i w 14. minucie wyszli na prowadzenie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego celnym strzałem głową popisał się Cristiano Ronaldo – Portugalczyk urwał się pilnującym go zawodnikom i Thibaut Courtois musiał wyciągać piłkę z siatki.

W odpowiedzi na uderzenie z dystansu zdecydował się Gabi, jednak piłka po strzale zawodnika Atletico przeszła nad bramką „Królewskich”. W kolejnych minutach przewagę na Estadio Santiago Bernabeu wywalczyli sobie piłkarze Diego Simeone, czego efektem było zdobycie wyrównującej bramki.

W 35. minucie spotkania ustawiony w środku pola Radamel Falcao ograł dwóch piłkarzy Realu i posłał prostopadłą piłkę w kierunku bramki gospodarzy. Do futbolówki dopadł Diego Costa i mimo asysty dwóch obrońców płaskim strzałem umieścił piłkę w siatce.

W końcówce pierwszej części spotkania inicjatywę odzyskali „Królewscy”, a swoje szansę mieli Sergio Ramos i Mesut Ozil. Hiszpański obrońca zamiast strzelać na bramką Atletico niepotrzebnie próbował podawać piłkę piętą, a reprezentant Niemiec po uderzeniu z powietrza trafił w słupek.

 

Czytaj dalej

W ostatnim spotkaniu 35. kolejki La Liga Real Sociedad zremisował przed własną publicznością z walczącą o utrzymanie Granadą 2:2. Punkt dla gości uratował w samej końcówce spotkania Jose Luis Garcia del Pozo.

Rewelacyjnie spisujący się w rozgrywkach La Liga Real Sociedad

Real Sociedad fot. Getty Images

W 9. minucie spotkania na prowadzenie wyszli gospodarze. Po mocnym dośrodkowaniu z rzutu wolnego futbolówkę strącił Imanol Agirretxe Arruti i zaskoczony Roberto musiał wyciągać piłkę z siatki.

Niespełna sześć minut później odpowiedziała Granada. Po szybkiej wymianie piłki trochę przypadkowo dostał ją Youssef El-Arabi i precyzyjnym strzałem z woleja doprowadził do wyrównania.

W kolejnych minutach spotkania obie drużyny poszły na wymianę ciosów, a najlepsze okazję do zdobycia bramki zmarnowali Antoine Griezmann i Yucine Brahimi. Kiedy wydawało się, że pierwsza część spotkania zakończy się wynikiem remisowy, po raz drugi na listę strzelców wpisał się Agirretxe. Ustawiony na lewej stronie Carlos Vela dośrodkował futbolówkę w pole karne, a nadbiegający środkiem wychowanek Athletic Bilbao klatką piersiową strącił piłkę do bramki.

 

Czytaj dalej

W szlagierowym spotkaniu 35. kolejki Primera Division mistrz Hiszpanii FC Barcelona pokonała w wyjazdowym spotkaniu Atletico Madryt 2:1, uświetniając tym samym odzyskanie tytułu najlepszej drużyny w La Liga.

Mistrz Hiszpanii FC Barcelona

FC Barcelona fot. PAP/EPA

W pierwszych minutach dzisiejszej rywalizacji na Vicente Calderon zdecydowanie lepiej prezentowali się grający wysokim pressingiem gospodarze, a swoje szansę na zdobycie bramki mieli Radamel Falcao i Arda Turan.

Z minuty na minutę przewagę na boisku odzyskiwała FC Barcelona. Mistrzowie Hiszpanii długo utrzymywali się przy piłce, jednak nie wiele z tego wynikało. W 31. minucie z dobrej strony pokazał się Lionel Messi, Argentyńczyk przedryblował dwóch obrońców i posłał prostopadłą piłkę. Dopadł do niej Cristian Tello i kiedy wydawało się, że Barcelona będzie miała świetną okazję do zdobycia bramki Hiszpan nie potrzebnie wstrzymał akcję i stracił piłkę.

W końcówce pierwszej części spotkania swoje szansę mieli jeszcze Messi i Tello. Strzał Argentyńczyka przeszedł wysoko nad bramką Atletico, a próba hiszpańskiego skrzydłowego o centymetry minęła słupek bramki gospodarzy.

 

Czytaj dalej

W spotkaniu 35. kolejki La Liga walcząca o prawo gry w eliminacjach do Champions League Valencia CF rozbiła w wyjazdowym starciu Rayo Vallecano 4:0.

Napastnik hiszpańskiej Valencii Roberto Soldado

Roberto Soldado fot. REUTERS/Heino Kalis

Marząca o kwalifikacji do Champions League Valencia od samego początku ruszyła do ataków, a gospodarze ograniczali się do wyprowadzania kontrataków.

W 27. minucie meczu Jordi Figueras faulował Daniego Parejo we własnym polu karnym, a chwilę później piłkę do siatki wpakował Pablo Piatti. Mimo to sędzia wrócił do poprzedniej sytuacji ukarał obrońcę Rayo żółtą kartką i przyznał rzut karny drużynie gości, który na bramkę zamienił Roberto Soldado.

W 34. minucie najlepszy strzelec „Los Che” po raz drugi wpisał się na listę strzelców. Jeszcze przed przerwą w sytuacji sam na sam z bramkarzem znalazł się Piatti, jednak Argentyńczyk zmarnował wyborną okazję do zdobycia trzeciej bramki. W odpowiedzi do siatki przyjezdnych trafił Andrija Delibašić, jednak sędzia nie uznał jego trafienia.

 

Czytaj dalej

W spotkaniu 35. kolejki La Liga zajmujący miejsce w środkowej części tabeli RCD Espanyol zremisował przed własną publicznością z Realem Madryt 1:1. Wyjazdowy remis „Królewskich” oznacza jedno, FC Barcelona bez względu na swój wynik w niedzielnym spotkaniu z Atletico Madryt została mistrzem Hiszpanii.

Hiszpański klub piłkarski RCD Espanyol

RCD Espanyol fot. Getty Images

W pierwszej połowie spotkania przystępujący do sobotnie rywalizacji w eksperymentalnym zestawieniu Real miał poważne problemy z zatrzymaniem ataków gospodarzy, którzy wyszli na prowadzenie w 23. minucie meczu.

Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego do piłki doszedł Christian Stuani i umieścił futbolówkę w siatce.

W kolejnych minutach Espanyol stwarzał sobie kolejne okazję do zdobycia gola – swoje szansę mieli Sergio Garcia i Hector Moreno – ten drugi trafił nawet do siatki, jednak sędzia prowadzący to spotkanie niesłusznie nie uznał prawidłowo zdobytej bramki przez reprezentanta Meksyku.

 

Czytaj dalej

W meczu 36. kolejki Primera Division Real Madryt rozbił na Estadio Santiago Bernabeu Malagę 6:2. Oprócz ośmiu bramek kibice oglądający rywalizację w Madrycie zobaczyli również wiele zwrotów akcji i dwie czerwone kartki.

Pomocnik Real Madryt Luka Modrić

Luka Modrić fot. Getty Images

Gospodarze wyszli na prowadzenie już w 3. minucie spotkania. Luka Modrić dośrodkował piłkę z rzutu rożnego, a celnym strzałem głową popisał się Raul Albiol.

Goście doprowadzili do wyrównania nieco ponad dziesięć minut później. Po dośrodkowaniu z rzut rożnego do siatki „Królewskich” trafił Roque Santa Cruz.

W 21. minucie Cristiano Ronaldo wychodził na czystą pozycję i został powalony przez jednego z defensorów gości. Faulujący Sergio Sanchez został ukarany czerwoną kartką, a Ronaldo ustawił sobie piłkę na „wapnie”, jednak nie zdołał wykorzystać „jedenastki”, a jego strzał obronił Wilfredo Caballero.

Portugalski snajper zrehabilitował się pięć minut później i po rzucie wolnym pośrednim trafił do siatki przyjezdnych. Kiedy w 34. minucie trzecią bramkę dla drużyny „Królewskich” zdobył Mesut Ozil wydawało się, że grający w przewadze jednego zawodnika gospodarze spokojnie zgarnął trzy punkty.

Jednak Malaga nie zamierzała się poddawać i już po chwili zdobyła bramkę kontaktową, a Diego Lopeza pokonał wówczas Vitorino Antunes. W samej końcówce pierwszej części spotkania gospodarze ponownie odskoczyli na dwie bramki, a na listę strzelców wpisał się Karim Benzema.

 

Czytaj dalej

W spotkaniu 36. kolejki Primera Division przesuniętym z 17. maja na dziś Atletico Madryt pokonało na wyjeździe walczącą o utrzymanie w La Liga Celtę 3:1.

Piłkarz hiszpańskiej drużyny Atletico Madryt Diego Costa

Diego Costa fot. PAP/EPA

Od początku spotkania przewagę na boisku wypracowali sobie piłkarze Atletico. Goście z Madrytu długo rozgrywali piłkę, jednak nie potrafili przełożyć swojej przewagi na zdobycie bramki.

W 11. minucie podopieczni Diego Simeone mieli świetną okazję aby wyjść na prowadzenie. Diego Costa odegrał piłkę do Radamela Falcao, jednak futbolówka po strzale Kolumbijczyka w nieznacznej odległości minęła bramkę gospodarzy.

W odpowiedzi groźnie zaatakowali gospodarze. Michael Krohn-Dehli zdecydował się na uderzenie zza pola karnego, jednak piłka po strzale reprezentanta Danii padła łupek golkipera gości.

W kolejnych minutach spotkania to goście z Madrytu byli bliżej zdobycia bramki, jednak dobre okazję strzeleckie zmarnowali Falcao i Adrian. Celta groźnie zaatakowała dopiero w końcówce pierwszej części spotkania. Krohn-Dehli dośrodkował piłkę w pole karne, a uderzający z trudnej pozycji Augusto Matias Fernandez trafił w boczną siatkę.

 

Czytaj dalej

JW Promotion Agencja marketingu sportowego zajmuje się organizacją eventów związanych z branżą sportową.