[ad] Empty ad slot (#1)!
W szlagierowym spotkaniu 20. kolejki Premier League Tottenham Hotspur pokonał na Old Trafford Manchester United 2:1. Dzięki temu zwycięstwu „Koguty” awansowały na 6. miejsce w ligowej tabeli.

Emmanuel Adebayor fot.PAP/EPA
Jako pierwsi okazję do zdobycia bramki wypracowali sobie mistrzowie Anglii. W 5. minucie w dobrej sytuacji znalazł się Danny Welbeck, jednak jego strzał zdołał obronić Hugo Lloris. Niespełna dziesięć minut później swoją szansę mieli goście. Roberto Soldado wpadł w pole karne gospodarzy, jednak uderzył prosto w golkipera Manchesteru.
W 34. minucie ustawiony po prawej stronie boiska Christian Eriksen miękko dośrodkował w pole karne, a celnym strzałem głową popisał się Emmanuel Adebayor i „Koguty” mogły się cieszyć z prowadzenia. Jeszcze przed przerwą po raz drugi w dobrej sytuacji znalazł się Soldado, jednak reprezentant Hiszpanii i tym razem nie zdołał skierować futbolówki do siatki.
W meczu 20. kolejki Premier League Chelsea Londyn pokonała na wyjeździe Southampton 3:0. Podopieczni Jose Mourinho wszystkie bramki zdobyli w drugiej odsłonie spotkania. Bohaterem „The Blues” został Oscar, który zdobył jedną z bramek, a do tego zaliczył dwie asysty.

Chelsea Londyn fot.Getty Images
Od pierwszych minut kibice zgromadzeni na St. Mary’s Stadium mieli przyjemność oglądać dość wyrównane i emocjonujące spotkanie. Piłkarze Chelsea indywidualnymi akcjami rozrywali obronę gospodarzy, a najlepsze okazję do zdobycia bramki mieli Fernando Torres, Ramires i Andre Schurrle, którego strzał z bliskiej odległości zablokował obrońca. Nastawiony na szybkie akcji kombinacyjne Southampton, kilka razy próbował zagrozić bramce przyjezdnych, jednak obronna ręką wychodził z tych sytuacji Petr Cech.
W meczu 20. kolejki Premier League Arsenal Londyn pokonał na Emirates Stadium Cardiff City 2:0. „Kanonierzy” obie bramki zdobyli w samej końcówce spotkania.

Theo Walcott fot. Sang Tan AP
Grający w eksperymentalnym zestawieniu Arsenal był zdecydowanym faworytem w rywalizacji z beniaminkiem Premier League, jednak w pierwszej części spotkania nie potrafił zagrozić bramce przyjezdnych. W prawdzie swoje szansę mieli m.in Theo Walcott i Lukas Podolski, jednak nie udało im się trafić do siatki.
W pierwszym Noworocznym spotkaniu 20.kolejki Premier League wicemistrz Anglii Manchester City pokonał na wyjeździe Swansea City 3:2.

Manchester City fot. Getty Images
Już na początku spotkania okazję na zdobycie bramki mieli goście, na bramkę Swansea uderzył Edin Dżeko, a futbolówka po jego strzale minimalnie minęła bramkę gospodarzy. Kilka chwil później na uderzenie zza pola karnego zdecydował się Jonathan De Guzman, piłka po strzale reprezentanta Holandii otarła się o słupek i wyszła po za boisko.
W 13. minucie spotkania na prowadzenie wyszli wicemistrzowie Anglii. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, piłkę szczęśliwie przejął Fernandinho, który płaskim strzałem umieścił futbolówkę w siatce. Dziesięć minut później doskonałą okazję do wyrównania mieli gospodarze. W sytuacji sam na sam z bramkarzem znalazł się De Guzman, jednak czujny Joe Hart nie dał się zaskoczyć.
W 29. minucie kolejną szansę na zdobycie gola miał Dżeko, jednak i tym razem futbolówka po strzale reprezentanta Bośni i Hercegowiny nie znalazła drogi do bramki. W kolejnych minutach do głosu doszli gospodarze, którzy w doliczonym czasie gry doprowadzili do wyrównania. Ustawiony przed polem karnym De Guzman precyzyjnie dośrodkował piłkę w pole karne, a Wilfried Bony głową skierował futbolówkę do siatki.
Za nami hit 19. kolejki Premier League! Na Stamford Bridge Chelsea Londyn pokonała Liverpool 2:1 i utrzymała się na 3. miejsce w tabeli.

Chelsea Londyn fot.Getty Images
Już w 4. minucie spotkania na prowadzenie wyszli goście. Philippe Coutinho dośrodkował piłkę z rzutu wolnego, a w zamieszaniu pod bramką Chelsea najlepiej zachował się Martin Skrtel, który strzałem z bliskiej odległości umieścił piłkę w siatce.
Po straconej bramce do ataku ruszyli piłkarze Jose Mourinho, a kilkakrotnie swój zespół przed utratą bramki uratował Simon Mignolet. Golkiper „The Reds” dobrze interweniował po strzałach Edena Hazarda i Franka Lamparda, w 17. minucie meczu nie miał już jednak nic do powiedzenia. Po indywidualnej akcji Oscara, piłkę przejął Hazard i mierzonym uderzeniem w górny róg umieścił piłkę w siatce.
W 34. minucie gospodarze wyszli na prowadzenie. Po raz drugi w rolę asystenta wcielił się Oscar, a na listę strzelców wpisał się Samuel Eto. Zaskoczony Liverpool próbował jak najszybciej odpowiedzieć, ale mimo dwóch okazji jakie mieli Luis Suarez i Joe Allen nie udało im się doprowadzić do wyrównania.
W meczu 19. kolejki Premier League kolejne ligowe zwycięstwo odniósł Arsenal Londyn. Tym razem „Kanonierzy” pokonali na wyjeździe Newcastle United 1:0, a bramkę na wagę zwycięstwa zdobył w drugiej części spotkania Olivier Giroud.

Arsenal Londyn fot.PAP/EPA
W pierwszych minutach rywalizacji na St. James Park wydarzenia na boisku całkowicie zdominował Arsenal, który długo rozgrywał piłkę i momentami zamykał gospodarzy na ich połowie.
Po kwadransie gry na uderzenie z dystansu zdecydował się Yohan Cabaye, jednak futbolówka po mocnym strzale reprezentanta Francji minęła bramkę gości. Kilka minut później podobnym strzałem odpowiedział Jack Wilshere, mocno i niecelnie.
W 25. minucie przed kolejną szansą stanęli gracze Newcastle. Po wznowieniu gry z rzutu wolnego, piłkę szczęśliwie opanował Mathieu Debuchy, jednak uderzył bardzo niecelnie. W odpowiedzi na uderzenie z drugiej linii zdecydował się Tomas Rosicky, jednak dobrze ustawiony Tim Krul spokojnie obronił strzał Czecha.
W końcówce pierwszej połowy spotkania inicjatywę przejęli gospodarze i byli bardzo blisko zdobycia gola. Najpierw po fatalnej stracie przed własnym polem karnym z 18. metra uderzył Moussa Sissoko, a czujny Wojciech Szczęsny odbił piłkę na rzut rożny. Kilkanaście sekund później Cabaye dośrodkował z narożnika boiska, a Debuchy strzałem głową trafił w poprzeczkę.
W meczu 19. kolejki Premier League Manchester United pokonał na wyjeździe Norwich City 1:0. Bramkę na wagę zwycięstwa zdobył w 57. minucie gry Danny Welbeck.

Manchester United fot. PAP/EPA
Od początku spotkania dłużej przy piłce utrzymywali się goście, którzy szybkimi akcjami starali się rozerwać defensywę Norwich, jednak ich próby dobrze stopowali gospodarze. Po kwadransie gry blisko zdobycia pierwszej bramki byli piłkarze Norwich, jednak dobrze interweniujący David De Gea uchronił swój zespół przed i utratą gola.
Kilka chwil później ponownie bliscy szczęścia byli gospodarze. Po raz kolejny z dobrej strony pokazał się ustawiony na prawej stronie Robert Snodgrass. Reprezentant Szkocji posłał piłkę w pole karne „Czerwonych Diabłów”, a na bramkę uderzył Gary Hooper, jednak po raz kolejny z dobrą interwencją zdążył De Gea. Po okresie początkowej przewagi Manchesteru do głosu po raz kolejny doszło Norwich i w 39. minucie znów było bardzo blisko zdobycia bramki. W świetnej sytuacji znalazł się Wes Hoolahan, a jego strzał w ostatniej chwili zablokowali defensorzy mistrza Anglii.
W końcówce pierwszej części spotkania swoją szansę mieli goście. Obrońcom „Kanarków” urwał się Ashley Young i odegrał do Javiera Hernandeza, jednak ze strzałem reprezentanta Meksyku poradził sobie John Ruddy.
W spotkaniu 19. kolejki Premier League wicemistrz Anglii Manchester City pokonał na Etihad Stadium beniaminka najwyższej klasy rozgrywkowej Crystal Palace 1:0. Bramkę na wagę zwycięstwa zdobył w Edin Dżeko.

Manchester City fot. Getty Images
Od początku spotkania przewagę na boisku wypracowali sobie grający w eksperymentalnym zestawieniu gospodarze, którzy raz po raz atakowali na bramkę przyjezdnych. Za to nastawieni na kontrataki piłkarze Crystal Palace kilkakrotnie zagrozili bramce wicemistrza Anglii po… Czytaj dalej