[ad] Empty ad slot (#1)!

Premier League

W spotkaniu zamykającym 36. kolejkę Premier League walczący o utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej Sunderland AFC zremisował przed własną publicznością ze Stoke City 1:1.

Angielski klub piłkarski Sunderland AFC

Sunderland AFC fot. Getty Images

Pierwsze minuty rywalizacji na Stadium of Light obfitowały w wiele niedokładności i niecelnych podań, jednak już w 9. minucie spotkania na prowadzenie wyszli goście. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i zamieszaniu w polu bramkowym Sunderlandu do siatki trafił Jonathan Walters.

W kolejnych minutach spotkania oglądaliśmy dużo walki z obu stron i kilka okazji pod bramkowych m.in Waltersa i Sebastiana Larssona.

W 34. minucie po raz kolejny na boisko upadł Charlie Adam, po tym jak bez pardonu w jego nogi wszedł Craig Gardner, pomocnik Sunderlandu został ukarany czerwoną kartką i musiał opuścić boisko.

Po tym wydarzeniu do odważniejszych ataków ruszyli goście, a najlepszą okazję do zdobycia drugiej bramki miał Walters, jednak jego strzał w ostatniej chwili zablokowali defensorzy Sunderlandu.

 

Czytaj dalej

W szlagierowym spotkaniu 36. kolejki Premier League mistrz Anglii Manchester United przegrał przed własną publicznością z walczącą o miejsce na podium Chelsea 0:1. Jedyną bramkę w tym spotkaniu zdobył w 87. minucie Juan Mata.

Hiszpański pomocnik Chelsea Juan Mata

Juan Mata fot. Getty Images

W pierwszych minutach spotkania to Manchester dłużej utrzymywał się przy piłce, jednak pierwsza groźna akcja była autorstwa „The Blues”. Futbolówkę w pole karne dośrodkował Frank Lampard, a przed szansą na wpisanie się na listę strzelców stanął Demba Ba, jednak nie potrafił skierować futbolówki do siatki.

W kolejnych minutach spotkania obie drużyny wypracowały sobie kolejne okazję do zdobycia bramki, a najlepszą sytuację zmarnował Robin van Persie, jednak z uderzeniem Holendra poradził sobie Petr Cech.

W drugiej połowie spotkania bliżej zdobycia bramki byli walczący o trzecie miejsce w tabeli goście, jednak ani David Luiz, ani Juan Mata nie potrafili zamienić swoich szans na bramki.

W upływem minut wydawało się, że niedzielna rywalizacja na Old Trafford zakończy się remisem, jednak w samej końcówce piłkę przejął Mata i płaskim strzałem umieścił futbolówkę w siatce. Chwilę później z czerwoną kartką ukarany został Rafael Da Silva i mecz zakończył się minimalnym zwycięstwem „The Blues”.

Dzięki temu zwycięstwu Chelsea wróciła na 3. miejsce w tabeli Premier League i ma ogromne szansę na zachowanie tej pozycji do końca sezonu.

 

Czytaj dalej

Za nami 220 derby Liverpoolu! W meczu 36. kolejki Premier League Liverpool FC zremisował na Anfield Road z Evertonem 0:0. Gospodarze przeważali przez większą część spotkania, jednak mimo kilku świetnych okazji nie zdołali zdobyć zwycięskiej bramki.

Angielski klub piłkarski Liverpool FC

Liverpool FC fot. PAP/EPA

Od pierwszej minuty spotkania przewagę wypracowali sobie piłkarze „The Reds”.

Swoje szansę na zdobycie bramki mieli Daniel Sturridge i Philippe Coutinho, jednak w decydujących momentach zabrakło im dokładności.

W 17. minucie groźnie odpowiedział Everton. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego przed szansą na zdobycie bramki stanął Marouane Fellaini i tylko centymetrów zabrakło, aby Pepe Reina musiał wyciągać piłkę z siatki.

W kolejnych minutach ponownie do głosu doszedł Liverpoolu, a okazję na zdobycie bramki mieli m.in Steven Gerrard, Sturridge, Coutinho.

 

Czytaj dalej

W spotkaniu 36. kolejki Premier League Arsenal Londyn pokonał w wyjazdowym spotkaniu zajmujący ostatnie miejsce w tabeli Queens Park Rangers 1:0. Bramkę na wagę zwycięstwa zdobył już w 19. sekundzie spotkania Theo Walcott.

Reprezentant Anglii Theo Walcott

Theo Walcott fot. Sang Tan AP

„Kanonierzy” wyszli na prowadzenie już w 19. sekundzie spotkania. Mikel Arteta zagrał piłkę pomiędzy obrońcami QPR do futbolówki dopadł Theo Walcott i sytuacji na sam z bramkarzem umieścił piłkę w siatce.

W kolejnych minutach spotkania przewagę na boisku nadal mieli goście, a szansę na zdobycie bramki mieli m.in Lukas Podolski i Walcott, który w dobrej sytuacji trafił w słupek. W 27. minucie odpowiedzieli gospodarze, a przed świetną szansą na zdobycie wyrównującej bramki stanął Park Ji-Sung, jednak piłka po strzale Koreańczyka minęła bramkę strzeżoną przed Wojciecha Szczęsnego.

W końcowych minutach pierwszej połowy spotkania blisko zdobycia wyrównującej bramki byli Stephane Mbia i Loic Remy, jednak ostatecznie pierwsza części spotkania zakończyła się minimalnym prowadzeniem Arsenalu.

 

Czytaj dalej

W meczu zamykającym zmagania w 35. kolejki Premier League Aston Villa FC rozbiła przed własną publicznością Sunderland 5:1. Trzy bramki dla gospodarzy zdobył Christian Benteke. Dzięki temu zwycięstwu „The Villans” odskoczyli od strefy spadkowej i mogą ze spokojem przygotowywać się do pozostałych trzech meczów w sezonie 2012/2013.

Angielska drużyna piłkarska Aston Villa FC

Aston Villa FC fot. Getty Images

Od pierwszego gwizdka sędziego obie drużyny poszyły na wymianę ciosów, jednak to goście byli bliżej zdobycia pierwszej bramki w tym spotkaniu, a swoje szansę mieli Craig Gardner i Stephane Sessegnon.

„The Villans” z minuty na minutę grali coraz lepiej i wyszli na prowadzenie po upływie półgodziny gry, a kapitalnym strzałem popisał się w tej sytuacji holenderski obrońca Ron Vlaar.

Goście odpowiedzieli minutę później, po szybkiej składnej akcji do wyrównania doprowadzi Danny Rose. Aston Villa ponownie wyszła na prowadzenie w 38. minucie spotkania. Matthew Lowton przejął piłkę na własnej połowie i natychmiast popędził z nią w kierunku bramki przyjezdnych. Prawy obrońca gospodarzy zagrał precyzyjną piłkę na wolne pole, a nadbiegający lewą stroną Andreas Weimann płaskim strzałem umieścił futbolówkę w siatce.

 

Czytaj dalej

Walcząca o miejsce premiowane udziałem w Champions League Chelsea Londyn pokonała na Stamford Bridge Swansea City 2:0. Bramki dla „The Blues” zdobyli Oscar i Frank Lampard.

Pomocnik Chelsea Londyn Frank Lampard

Frank Lampard fot. Getty Images

Od początku spotkania stroną przeważającą była Chelsea. Swoje szansę mieli Demba Ba i Oscar, jednak w decydujących momentach zabrakło im dokładności i zimnej krwi.

W 25. minucie boisko opuścił kontuzjowany Ramires, a jego miejsce zajął Frank Lampard.

Wejście na boisko doświadczonego pomocnika ożywiło grę gospodarzy. W 40. minucie Lampard dostał piłkę w środku boiska i natychmiast ruszył z nią w kierunku bramki przyjezdnych, Anglii zdecydował się na strzał z dystansu, a interweniujący golkiper przyjezdnych zdołał odbić piłkę na rzut rożny.

Trzy minuty później doświadczony pomocnik zapisał na swoim koncie asystę. Lampard zagrał futbolówkę do ustawionego na szesnastym metrze Oscara, a Brazylijczyk mocnym strzałem w długi róg umieścił piłkę w siatce.

W doliczonym czasie pierwszej połowy Leon Britton powalił w polu karnym Juana Matę, a z jedenastu metrów pewnie uderzył Lampard i Michel Vorm po raz drugi musiał wyciągać futbolówkę z siatki.

 

Czytaj dalej

W szlagierowym spotkaniu 35. kolejki Premier League walczący o miejsce premiowane udziałem w Champions League Arsenal Londyn zremisował przed własną publicznością z mistrzem Anglii Manchesterem United 1:1. Dobry mecz w barwach Arsenalu rozegrał Wojciech Szczęsny, który kilkakrotnie ratował swój zespół przed utratą bramki.

Polski bramkarz Wojciech Szczęsny

Wojciech Szczęsny fot. Getty Images

„Kanonierzy” wyszli na prowadzenie już w 3. minucie spotkania. Po przechwycie w środku pola Tomas Rosicky posłał prostopadłe podanie na wolne pole, do piłki dopadł Theo Walcott i strzałem w długi róg umieścił futbolówkę w siatce – jak pokazały powtórki video reprezentant Anglii był w tej sytuacji na pozycji spalonej. Chwilę później gospodarze mogli prowadzić różnicą dwóch bramek, jednak Santi Cazorla nieznacznie się pomylił.

Grający wysokim pressingiem Arsenal przez długi czas trzymał na dystans swoich rywali i mistrzowie Anglii pierwszą groźną akcję do zdobycia bramki wypracowali sobie dopiero w 19. minucie meczu. Robin van Persie dośrodkował piłkę w pole karne, a Phil Jones nieznacznie się pomylił.

„Kanonierzy” odpowiedzieli szybkimi kontratakami, a po jednej z nich na listę strzelców mógł się wpisać Lukas Podolski, jednak jego strzał obronił David De Gea.

W końcówce pierwszej połowy spotkania przycisnął Manchester United. Najpierw strzał van Persiego kapitalnie obronił Wojciech Szczęsny, a chwilę później Bacary Sagna popełnił dwa fatalne błędy. Francuz najpierw fatalnie podał piłkę, a po chwili wyciął w polu karnym van Persiego, a rzut karny na bramkę zamienił sam poszkodowany.

 

Czytaj dalej

W pierwszym spotkaniu 35. kolejki Premier League Manchester City pokonał przed własną publicznością West Ham 2:1.

Argentyński piłkarz Manchesteru City Sergio Aguero

Sergio Aguero fot. Getty Images

Od początku rywalizacji na Etihad Stadium oglądaliśmy dużo walki z obu stron, a pierwszą groźną okazję do zdobycia bramki mieli gospodarze.

W 8. minucie meczu „The Citizens” wyszli z szybkim kontratakiem, w dobrej sytuacji znalazł się Carlos Tevez, jednak strzał Argentyńczyka pewnie wyłapał bramkarz przyjezdnych.

Kilka minut później z linii szesnastu metrów groźnie uderzył David Silva, jednak uderzenie Hiszpana również nie zrobiło wielkiego wrażenia na golkiperze gości.

W 21. minucie meczu świetną okazję miał Sergio Aguero. Argentyńczyk trochę przypadkowo dostał piłkę od Silvy i chociaż znajdował się bardzo blisko bramki to fatalnie przestrzelił.

Niespełna siedem minut później „The Citizens” wyszli na prowadzenie, a szybką kombinacyjną akcję celnym strzałem zakończył Aguero. Chwilę później golkiper przyjezdnych Jussie Jaaskelainen mógł po raz drugi wyciągać piłkę z siatki. Fiński bramkarz niepewnie interweniował we własnym polu karnym, a jego błąd mógł wykorzystać Pablo Zabaleta, którego strzał został sparowany na rzut rożny.

 

Czytaj dalej

JW Promotion Agencja marketingu sportowego zajmuje się organizacją eventów związanych z branżą sportową.