[ad] Empty ad slot (#1)!

Premier League

Fabrice Muamba, który cudem przeżył zatrzymanie akcji serca w czasie marcowego meczu Pucharu Anglii, zakończył piłkarską karierę.

O zakończeniu kariery przez Fabrice’a Muambę poinformował w oświadczeniu dotychczasowy klub piłkarza Bolton Wanderers.

Muamba doznał zatrzymania akcji serca w czasie pucharowego meczu z Tottenhamem. Piłkarz przeżył cudem, dzięki szczęśliwym zbiegom okoliczności. Mecz odbywał się w bliskiej okolicy szpitala specjalizującego się w chorobach serca, do którego karetkę skierował lekarz owego szpitala, będący w czasie spotkania na trybunach.

Po tym feralnym spotkaniu piłkarz nie pojawił się już na boisku.

Fabrice Muamba rozpoczął karierę w barwach Arsenalu Londyn, następnie przez kolejne dwa lata grał w barwach Birmingham City, a od 2008 roku reprezentował barwy Bolton Wanderers.

 

Czytaj dalej

Luka Modrić jest bliski przejścia do Realu Madryt. Pomocnika reprezentacji Chorwacji może już wkrótce zawitać na Santiago Bernabeu – warunek jest jeden Tottenham Hotspur musi wcześniej znaleźć zastępstwo swojego pomocnika.

Kwota transferu ma wynosić „zaledwie” 25 mln funtów. To spora niespodzianka, albowiem wcześniej Real Madryt oferował 30 mln funtów, a Tottenham nie chciał się zgodzić na takie pieniądze tłumacząc, że Modrić jest wart przynajmniej 35 mln, jednak ostatecznie drużyna z White Hart Lane chce przystać na kwotę transferu proponowaną przez „Królewskich”.

Szkoleniowiec Tottenhamu Andre Villas-Boas nie chce mieć w zespole niezadowolonego zawodnika. Chorwat mówił, że interesuje go transfer tylko do Realu i jeśli Jose Mourinho wystosuje ofertę, to oczekuje zgody na zmianę barw klubowych. Udało się. Jest jednak pewien haczyk. Modrić nie trafi do zespołu „Królewskich”, póki na White Hart Lane nie znajdą jego następcy.

Villas-Boas czeka na sygnał od francuskiego Rennes w sprawie Yanna M’Vilii. Problem stanowi inny londyński klub, Arsenal, który również widzi go w swojej kadrze. Jeśli nie M’Vila, to Joao Moutinho z FC Porto. Tu z kolei pojawia się pytanie, czy „Smoki” zgodzą się na jego transfer. Dlatego Modric i Real Madryt muszą uzbroić się w cierpliwość.

 

Czytaj dalej

Mistrz Anglii Manchester City pokonał Chelsea Londyn 3:2 i wraca z Birmingham z Tarczą Wspólnoty.

Od początku spotkania optyczną przewagę mieli podopieczni Roberto Manciniego, którzy dłużej utrzymywali się przy piłce, jednak niewiele z tego wynikało. Chelsea grała bardzo uważnie w defensywie, nie pozwalając mistrzom Anglii na stwarzanie klarownych sytuacji do zdobycia bramki.

Gdy piłkarze obu zespołów decydowali się na strzały, to piłka po nich albo mijała bramkę, ale lądowała w rękach dobrze ustawionych bramkarzy. Wszystko wskazywało na to, że pierwsza połowa tego pojedynku zakończy się bezbramkowym remisem. Tak się jednak nie stało.

W 40. minucie na prowadzenie wyszli The Blues. Ramires świetnie zwiódł przed polem karnym jednego z rywali, a następnie zagrał do znajdującego się w „szesnastce” Torresa. Hiszpański napastnik mocnym strzałem pokonał Pantilimona.

Dwie minuty później londyńczycy doznali jednak osłabienia. Za brutalny faul czerwoną kartką ukarany został Ivanović i zespół Roberto Di Matteo do końca meczu musiał grać w osłabieniu.

 

Czytaj dalej

AC Milan ubiega się o Edina Dżeko z Manchesteru City. Jednak kolejna oferta wicemistrza Włoch została odrzucona przez Citizens.

Po odejściu Zlatana Ibrahimovicia AC Milan potrzebuje wzmocnienia w linii ataku.

Włoski klub już od jakiegoś czasu wykazuje poważne zainteresowanie snajperem Manchesteru City.

AC Milan chciał wypożyczyć Dżeko – który w ostatnich miesiącach sporo czasu spędził na ławce rezerwowych, ale taka opcja nie jest brana pod uwagę przez Manchester City.

Anglicy mogą zgodzić się na transfer definitywny. Za bośniackiego snajpera oczekują ponad 31 mln euro.

Edin Dżeko dołączył do City w zeszłym roku, jednak przegrał rywalizację o miejsce w pierwszym składzie z Sergio Aguero.

 

Czytaj dalej

Robin van Persie nie może być pewny swojej przyszłości. Po deklaracjach ze strony działaczy Arsenalu Londyn o pozostaniu Holendra na Emirates Stadium po raz kolejny wraca temat transferu do Juventusu Turyn.

Włoski agent Fabio Parisi ujawnił informację według, których Robin van Persie zgodził się dołączyć do turyńskiego Juventusu. Parisi twierdzi, że była dogadywana „od jakiegoś czasu”, mimo że kontrakt Holendra z Arsenalem wygasa dopiero za rok.

– Sądzę, że kontrakt van Persiego z Juventusem od pewnego czasu leży zamknięty w biurku notariusza – stwierdził Parisi w wywiadzie dla stacji Eurosport. – To tylko moje zdanie, ale wydaje mi się, że na osiemdziesiąt procent Holender dołączy do Bianconerrich.

Od czasu, gdy van Persie ujawnił, że nie ma zamiaru przedłużyć umowy z Kanonierami: Manchester United, Manchester City oraz Juventus Turyn rozpoczęły starania w celu pozyskania reprezentanta Holandii.

Sądzono, że główny pojedynek rozegra się pomiędzy zespołami z Manchesteru, gdyż Juventus zdecydował się skupić bardziej na transferze Edina Dżeko – jednak reprezentant Holandii zadeklarował, że nie będzie grał w innym klubie z Premier League.

 

 

 

Czytaj dalej

Piłkarz Manchesteru City Mario Balotelli to aktualnie najgorętsze piłkarskie nazwisko. Wielu marzyło o tym, żeby włoski futbolista dołączył do Barcelony i stworzył wraz z Messim i Iniestą „dream team”.

Wygląda na to, że te marzenia się nigdy nie ziszczą, bo Balotelli nie ma najmniejszej ochoty grać w w drużynie wicemistrza Hiszpanii.

– Ja w Barcelonie? Nie gram z dziewczynkami – wyśmiał jeden z najsłynniejszych klubów Balotelli.

Bardzo możliwe, że piłkarz mści się za to, że kiedy kilka lat temu był na testach do juniorskiej Barcelony, to nie został przyjęty. Jak mówi ówczesny szkoleniowiec juniorów, Fran Sanchez, winą o nieprzyjęcie Balotellego do drużyny należy obarczyć jego menedżerów:

– Nie doszliśmy porozumienia w sprawie kontraktu. Czynniki czysto sportowe nie miały wpływu na to, że Mario nie został – przekonuje Hiszpan.

Kariera Mario nabiera tempa odkąd zawitał do Premier League. W ostatnim sezonie niesforny Włoch zdobył mistrzostwo Anglii w barwach Manchesteru City, a kilka tygodni temu wraz z kolegami z reprezentacji Włoch został wicemistrzem Europy.

 

Czytaj dalej

Luka Modrić wciąż nie odszedł jeszcze z White Hart Lane, ale włodarze Tottenhamu poszukują już następcy reprezentanta Chorwacji.

Wciąż warzą się losy chorwackiego pomocnika, który chce odejść do Realu Madryt. Choć niedawny konflikt z klubem został zażegnany, to stanowisko zawodnika w sprawie opuszczenia Londynu pozostało bez zmian. Królewscy chcą zapłacić za niego ok. 30 milionów funtów, ale Tottenham żąda dziesięć milionów więcej.

Spurs zabezpieczyli się jednak, na wypadek utraty swojej gwiazdy. Jak informuje brytyjski „Daily Telegraph” władze klubu są w stałym kontakcie z mistrzem Ukrainy, w sprawie pozyskania 23-letniego Williana. Co ciekawe Szachtar odrzucił zimą ofertę Chelsea Londyn, opiewającą na 25,5 miliona funtów.

Jeśli nie udałoby się sprowadzić Williana, Tottenham ma również plan awaryjny. Jest nim Portugalczyk Joao Moutinho z FC Porto, którego obserwuje także Manchester United. Według brytyjskiej gazety trzeba za niego zapłacić kwotę 24 milionów funtów.

 

Czytaj dalej

Davide Santon zapewnił, że nie opuści w najbliższym czasie Newcastle United. Z tym zespołem w nowym sezonie zamierza powalczyć o miejsce gwarantujące udział w Lidze Mistrzów.

Były obrońca Interu Mediolan był łączony z możliwością powrotu do Serie A. O piłkarza zabiegała m.in. Roma. Jest on jednak zadowolony z pobytu w Newcastle i jego plany wiążą się właśnie z tą drużyną.

– Czuję się naprawdę dobrze w tym klubie. Wyleczyłem już całkowicie kontuzję kolana i w okresie przygotowawczym pracuję na pełnych obrotach. Wiem, czego wymaga ode mnie trener.

Spodziewam się wspaniałego sezonu. Jestem przekonany, że możemy z powodzeniem powalczyć o miejsce w kolejnej edycji Ligi Mistrzów – oświadczył włoski defensor.

Santon (na zdjęciu po lewej) przyznał również, że na razie nie myśli o powrocie do Serie A. – Po to opuściłem Inter, by grać regularnie. Newcastle dało mi taką możliwość i wiele zawdzięczam tej ekipie. Wiem, że chciała mnie Roma, ale działacze odpowiedzieli, że nie jestem na sprzedaż. To o czymś świadczy – twierdzi Davide Santon.

 

Czytaj dalej

JW Promotion Agencja marketingu sportowego zajmuje się organizacją eventów związanych z branżą sportową.