[ad] Empty ad slot (#1)!

Premier League

Scott Sinclair zostanie w Swansea City. Działacze Łabędzi odrzucili ofertę Manchesteru City opiewającą na sześć milionów funtów.

Trener mistrza Anglii Roberto Mancini bardzo chce wzmocnić skład przed piątkowym zamknięciem okna transferowego, ale jak dotąd udało mu się pozyskać tylko Jacka Rodwella z Evertonu.

Kolejnym transferowym celem był Sinclair, który miał zostać następcą sprzedanego do Sunderlandu Adama Johnsona.

Gdy wydawało się, że wszystko jest na najlepszej drodze, veto postawili włodarze Łabędzi – nie satysfakcjonuje ich kwota oferowana przez szejków z Etihad Stadium.

 

 

Czytaj dalej

Kontuzja Wayne’a Rooney’a, której doznał w ostatnim ligowym meczu z Fulham, otwiera duże możliwości przed Meksykaninem Javierem Hernandezem, który będzie miał szansę na częstszą grę pod nieobecność gwiazdy Manchesteru United. Czytaj dalej

W spotkaniu 2. kolejki Premier League Liverpool FC zremisował przed własną publicznością z Manchesterem City 2:2.

Od pierwszej minuty nieznaczną przewagę osiągnęli goście. Mistrzowie Anglii długo nie potrafili przełożyć jej na groźne okazje bramkowe – w poczynaniach Citizens wyraźny był brak kontuzjowanego Sergio Aguero.

W 18. minucie spotkania pierwszą groźną okazję wypracował sobie Liverpool. Z lewego skrzydła Raheem Sterling dośrodkował wprost na nogę świetnie wychodzącego na pozycję Fabio Boriniego, ale Włoch fatalnie przestrzelił w siedmiu metrów. Odpowiedź The Citizens przyszła już w następnej akcji. Carlos Tevez z bardzo ostrego kąta trafił jednak w słupek.

Bohaterem pierwszej połowy był Martin Skrtel. Słowacki wieżowiec fantastycznie wyszedł do centry Stevena Gerrarda z rzutu rożnego i bardzo silnie uderzył piłkę głową. Mimo rozpaczliwej próby interwencji Harta piłka zatrzepotała w siatce i kibice na Anfield Road mogli świętować prowadzenie.

 

Czytaj dalej

W spotkaniu 2. kolejki Premier League Chelsea Londyn pokonała na Stamford Bridge Newcastle United 2:0. The Blues obie bramki zdobyli w pierwszej części spotkania.

W 21. minucie spotkania świetnym rajdem popisał się Fernando Torres, a w lekko bezmyślny sposób we własnym polu karnym zachował się Vurnon Anita i sfaulował Hiszpania nie dając arbitrowi wątpliwości jaką decyzję powinien podjąć. Phil Dowd wskazał na wapno, a rzut karny na bramkę pewnie zamienił Eden Hazard. Belg wykonywał ten stały fragment gry oczywiście dlatego, że na boisku nie było w tym momencie Franka Lamparda, ale trzeba przyznać, że godnie zastąpił legendę The Blues.

Podopieczni Alana Pardew pierwszy strzał na bramkę rywali oddali dopiero w 44. minucie. David Luiz próbował wyprowadzić kontrę z własnego pola karnego, ale jego zamiary szybko rozczytał Hatem Ben Arfa. Piłka odbiła się od nogi Francuza i spadła pod nogi Papissa Cisse, który świetnie obrócił się w stronę bramki, ale uderzył wprost w ręce Petra Cecha.

W doliczonym czasie gry Chelsea zaatakowało ponownie i zdołało podwyższyć prowadzenie, a na listę strzelców wpisał się Fernando Torres.

Druga część meczu zapowiadała się doprawdy emocjonująco, ale na nieszczęście zgromadzonych na Stamford Bridge kibiców praktycznie przez całe 45. minut wiało nudą. Gracze Newcastle na początku rzucili się do odrabiania strat, ale w każdej sytuacji, do której dochodzili za szybko się podpalali i oddawali strzały z nieprzygotowanych pozycji co kończyło się głównie kiksami.

 

Czytaj dalej

W spotkaniu 2. kolejki Premier League Manchester United pokonał na Old Trafford Fulham 3:2. W pierwszej jedenastce „Czerwonych Diabłów” wybiegł Robin van Persie, miejsce na ławce rezerwowych zajął tym razem Wayne Rooney, który w samej końcówce spotkania nabawił się groźnie wyglądającej kontuzji.

Już na samym początku spotkania poważny szok przeżyli fani United. W 2. minucie Brian Ruiz dośrodkował po ziemi w pole karne, a niepilnowany Damien Duff umieścił piłkę w siatce.

Już parę chwil później próbkę ogromnych możliwości dał jednak van Persie, który wyrównał fantastycznym strzałem z woleja po dośrodkowaniu Patrice’a Evry.

Podbudowani United przejęli zdecydowaną inicjatywę i o wiele częściej utrzymywali się przy piłce. Ich akcje nie robiły wrażenia na pewnie grającej defensywie The Cottagers, ale tylko do 34. minuty.

Mark Schwarzer odbił silne uderzenie Toma Cleverleya wprost pod nogi Kagawy, a ten popisał się błyskawiczną dobitką. Pięć minut później „na deski” posłał gości Rafael da Silva, który wykorzystał dobrą centrę Ashleya Younga.

 

Czytaj dalej

Nuri Sahin został wypożyczony na rok do Liverpoolu – poinformował w sobotę na swojej stronie internetowej angielski klub. Niespełna 24-letni zawodnik musi jeszcze przejść testy medyczne.

Urodzony w Niemczech Sahin w latach 2005-2011 był zawodnikiem Borussii Dortmund, z którą w ostatnim sezonie występów w Bundeslidze zdobył mistrzostwo kraju.

Rok temu reprezentant Turcji związał się sześcioletnim kontraktem z Realem Madryt, ale nie przebił się do pierwszego składu drużyny prowadzonej przez Jose Mourinho.

W drużynie narodowej zadebiutował w 2005 roku w meczu z Niemcami. Na boisku pojawił się w 85. minucie spotkania, a cztery minuty później pokonał bramkarza rywali, dzięki czemu został najmłodszym strzelcem w historii reprezentacji Turcji. Rozegrał w niej dotąd ponad 30 spotkań.

 

Czytaj dalej

Fredrik Ljungberg, znany przede wszystkim ze swoich występów w Arsenalu, postanowił oficjalnie zakończyć karierę.

– Tak, to prawda. Fredrik zdecydował, że odchodzi z piłki – powiedziała rzeczniczka prasowa, Lili Assefa, w wywiadzie dla szwedzkiej telewizji.

Kariera 36-letniego Ljungberga dobiegła końca po tym, jak w lutym rozwiązał kontrakt ze swoim ostatnim klubem, Shimizu S-Pulse. Od tego czasu zawodnik nie znalazł zatrudnienia i postanowił zakończyć trwającą ponad 14 lat przygodę z piłką.

Fredrik Ljungberg występował na pozycji ofensywnego pomocnika. Największą sławę przyniosły mu występy w Arsenalu Londyn, z którym dwa razy sięgnął po mistrzostwo Anglii.

W sezonie 2003/2004 był jednym z pamiętnych „niezwyciężonych Kanonierów”, którzy wygrali Premier League nie doznając przy tym ani jednej porażki. Łącznie w ciągu 9 lat gry w Arsenalu wystąpił w 216 meczach, strzelając 46 bramek.

 

Czytaj dalej

Reprezentant Nigerii Victor Moses został piłkarzem Chelsea Londyn.

Według nieoficjalnych informacji, klub ze Stamford Bridge będzie musiał wyłożyć ze swojej kasy około 9 milionów funtów.

– Klub przyznaje, że po czterech nieskutecznych ofertach Chelsea za Victora Mosesa, piąta doszła do skutku – stawka oraz warunki stawiane przez Wigan zostały zaakceptowane – poinformowała oficjalna strona The Blues.

– Piłkarz dostał zgodę na negocjacje z Chelsea Londyn – przyznano. Roberto Di Matteo od dawna nie ukrywał, że chciałby mieć Nigeryjczyka w swoich szeregach. Moses udowodnił świetną dyspozycję w meczu pierwszej kolejki Premier Leauge przeciwko londyńskiemu klubowi.

Pochodzący z Nigerii Moses od początku swojej piłkarskiej kariery związany był z Anglią. Swoje pierwsze piłkarskie kroki stawiał w Crystal Palace, by stamtąd przenieść się do Wigan Athletic.

 

Czytaj dalej

JW Promotion Agencja marketingu sportowego zajmuje się organizacją eventów związanych z branżą sportową.