[ad] Empty ad slot (#1)!

Premier League

Trener Chelsea Londyn Roberto Di Matteo powiedział kilka słów na temat poziomu sędziowania w Premier League.

Włoch odwołał się do ostatniego spotkania swojej drużyny w lidze angielskiej. Przypomnijmy w spotkaniu 9. kolejki Premier League Chelsea Londyn przegrała na Stamford Bridge z Manchesterem United 2:3, a sędzia główny tego spotkania Mark Clattenburg nie dość, że niesłusznie wyrzucił z boiska Fernando Torresa, to na dodatek uznał bramkę United zdobytą ze spalonego.

– Mam nadzieję, że Chelsea nie będzie traktowana przez sędziów inaczej. Bardzo w to wierzę – powiedział Roberto Di Matteo.

Już dziś Chelsea rozegra kolejny mecz w Premier League – w 10. kolejce The Blues zmierzą się na wyjeździe ze Swansea City.

 

Czytaj dalej

Przed nami kolejny szlagier w Premier League. W 10. kolejce Manchester United zmierzy się przed własną publicznością z Arsenalem Londyn.

03.11.2012, godz. 13:45 Old Trafford Manchester United – Arsenal Londyn

Ostatnie spotkania w lidze zarówno Czerwone Diabły, jak i Kanonierzy zakończyli zwycięstwami. Okoliczności wygranej United nad Chelsea znają chyba wszyscy, do wygranej podopiecznych Sir Aleksa Fergusona znacznie przyczynił się arbiter, uznając gola ze spalonego i niesłusznie wyrzucając z boiska Fernando Torresa. Arsenal pokonał natomiast Queens Park Rangers 1:0, lecz gol Mikela Artety również nie powinien zostać uznany.

W środku tygodnia oba zespoły toczyły również pojedynki w Capital One Cup. Jak można się było spodziewać, Ferguson i Wenger wystawili w tych spotkaniach rezerwowe składy, ale mimo tego w pojedynkach nie brakowało bramek i emocji. Arsenal przegrywał na Madejski Stadium z Reading już 0:4, jednak dzięki bramce Theo Walcotta w 95. minucie spotkania doprowadził do dogrywki i ostatecznie pokonał rywali 7:5. Hokejowy wynik padł także w meczu Manchesteru United z Chelsea. To czerwone Diabły straciły jednak w samej końcówce gola, który dał rywalom dogrywkę. Po dodatkowych 30 minutach Chelsea wygrała 5:4 i to ona awansowała do kolejnej rundy.

 

Czytaj dalej

Kolejny hokejowy wynik! W spotkaniu 4. rundy Pucharu Ligi Angielskiej Chelsea Londyn po dramatycznym spotkaniu pokonała Manchester United 5:4.

Dzisiejszy mecz miał być rewanżem Chelsea za porażkę z United w ostatniej kolejce Premier League i tak też się stało.

W 22. minucie spotkania fatalny w skutkach błąd popełnił Oriol Romeu. Piłkę przejął Ryan Giggs i z dużym spokojem skierował ją do bramki.

The Blues doprowadzili do wyrównania niespełna dziesięć minut później. Rzut karny po faulu Alexander Buttner na bramkę zamienił David Luiz.

Jeszcze przed przerwą Manchester po raz drugi wyszedł na prowadzenie. Danny Welbeck posłał prostopadłe podanie, do piłki dopadł Javier Hernandez i w sytuacji sam na sam z bramkarzem Chelsea umieścił piłkę w siatce.

 

Czytaj dalej

Tego nikt się nie spodziewał. W 4. rundzie Pucharu Ligi Angielskiej Arsenal Londyn pokonał Reading FC 7:5, ale hokejowy wynik to nie wszystko. Po 20. minutach gry beniaminek prowadził w starciu z Kanonierami 3:0.

W meczu z beniaminkiem najwyższej klasy rozgrywek, który jako jedna z dwóch drużyn nie wygrał jeszcze w tym sezonie meczu w Premier League, Arsene Wenger wystawił do gry rezerwowy skład.

Już po 20 minutach Reading prowadziło aż 3:0 po bramkach Jasona Robertsa, Mikele Leigertwooda i samobójczym trafieniu Laurenta Kościelnego. Gdy w 37. minucie Noel Hunt strzelił czwartego gola, wydawało się, że Arsenal skoncentruje się już tylko na tym, by nie skompromitować się wyższą porażką.

Mężem opatrznościowym Kanonierów okazał się jednak Theo Walcott. 23-letni skrzydłowy jeszcze w doliczonym czasie gry pierwszej połowy wpisał się na listę strzelców i dał kolegom sygnał do walki. Dwadzieścia minut po przerwie Anglik zaliczył asystę przy bramce Oliviera Giroud. Arsenal tracił do rywali już tylko dwa gole, ale…

 

Czytaj dalej

Mark Clattenburg,  sędzia niedzielnego meczu Chelsea Londyn – Manchester United został oskarżony o rasizm. Angielska Federacja Piłkarska (Football Association) rozpoczęła już dochodzenie w tej sprawie.

Podczas spotkania rozgrywanego na Stamford Bridge Mark Clattenburg miał się dopuścić rasistowskich przezwisk pod adresem Johna Obi Mikela, a Fernando Torresa rzekomo nazwał „hiszpańskim dupkiem”.

Angielska Federacja Piłkarska wystąpiła do telewizji Sky Sports o zapis wideo tego meczu. Jeżeli zarzuty się potwierdzą, Clattenburg stanie przed ligową komisją dyscyplinarną.

W niedzielnym meczu 37 – letni sędzia poważnie naraził się kibicom Chelsea. W drugiej części spotkania niesłusznie wyrzucił z boiska, Fernando Torresa, a kilka minut później uznał bramkę dla Manchesteru zdobytą z pozycji spalonej i ostatecznie Chelsea po raz pierwszy od 2002 roku przegrała na Stamford Bridge z United 2:3.

 

Czytaj dalej

Za nami wielki hit 9. kolejki Premier League. Manchester United pokonał na Stamford Bridge Chelsea Londyn 3:2. The Blues od 69. minuty spotkania musieli radzić sobie w… dziewiątkę, po tym jak czerwone kartki obejrzeli Branislav Ivanović i Fernando Torres.

O tym meczu cały piłkarski świat będzie mówił przez długie tygodnie, były zwroty akcji, wielkie, emocje czerwone kartki i bramki z pozycji spalonej – było wszystko.

Spotkanie rozpoczęło się od ataków Czerwonych Diabłów. Już w 2. minucie meczu na uderzenie z dystansu zdecydował się Robin Van Persie, piłkę po strzale Holendra pewnie wyłapał Petr Cech. Chwilę później United objęli prowadzenie. Van Persie uderzył na bramkę Chelsea z około 10. metrów piłka odbiła się od słupka potem od Davida Luiza i wpadła do siatki.

Kibice Chelsea nie zdążyli się jeszcze otrząsnąć po utracie pierwszej bramki, a już stracili drugą. Antonio Valencia zagrał kapitalną piłkę, a całą akcję wykończył Van Persie i Manchester prowadził na Stamford Bridge 2:0.

 

 

Czytaj dalej

Wielkie emocje i remis w derby Liverpoolu. W 9. kolejce Premier League Everton FC zremisował na Goodison Park z Liverpoolem 2:2.

Spotkanie samego początku dobrze układało się dla The Reds, którzy w 14. minucie wyszli na prowadzenie. Po bardzo ładnej akcji piłka dotarła do Luisa Suareza. Urugwajczyk kropnął z całej siły wzdłuż bramki, trafił w Leightona Bainesa, a odbita piłka wpadła do siatki. Duże brawa za tę sytuacje powinien zebrać sędzia Andre Marriner, który mimo faulu pozwolił kontynuować grę.

Sześć minut później nikt nie musiał już wyręczać Suareza. Idealnie z rzutu wolnego dośrodkował Steven Gerrard, a snajper The Reds minimalnie trącił piłkę i zmylił Tima Howarda. Publiczność na Goodison Park zamarła… ale tylko na chwilę. Już po dwóch minutach nadzieję w serca kibiców wlał Leon Osman. Anglik wykorzystał złe wybicie Bradley Jonesa i strzałem z 16 metrów zdobył kontaktową bramkę.

 

Czytaj dalej

JW Promotion Agencja marketingu sportowego zajmuje się organizacją eventów związanych z branżą sportową.