Reprezentacja Polski
Reprezentacja Polski w piłce nożnej
[ad] Empty ad slot (#1)!
Reprezentacja Polski w piłce nożnej
Stefan Majewski został nowym dyrektorem sportowym wybranym podczas dzisiejszego zarządu Polskiego Związku Piłki Nożnej. Trenerem reprezentacji U-21 ma zostać Piotr Nowak.
Stefan Majewski jest już oficjalnie dyrektorem sportowym, zastępując na tym stanowisku Jerzego Engela. Z kolei Majewskiego w roli szkoleniowca kadry młodzieżowej zajmie prawdopodobnie Piotr Nowak.
56-letni Majewski to były piłkarz, reprezentant kraju, uczestnik mistrzostw świata w Hiszpanii w 1982 roku, w których biało-czerwoni zajęli trzecie miejsce oraz mundialu w Meksyku cztery lata później.
Jako trener prowadził m.in. Polonię Warszawa, Amikę Wronki, Zagłębie Lubin, Widzew Łódź i Cracovię. W latach 2002-03, gdy selekcjonerem był obecny prezes związku Zbigniew Boniek, pracował jako jego asystent. W 2009 roku został tymczasowym selekcjonerem reprezentacji Polski i dokończył nieudane eliminacje do Mistrzostw Świata w Republice Południowej Afryki.
„Gdy emocje już opadną, jak po wielkiej bitwie kusz” śpiewa Grzegorz Markowski. Wczoraj na PGE Arena emocję opadły bardzo szybko, a wielkiej bitwy nie było… Ale to nie wszystko – cieszmy się, że piłkarze Urugwaju byli mili dla gospodarzy wczorajszego meczu i nie doprowadzili do kompromitacji reprezentacji Polski.
Niby to był tylko mecz towarzyski, ale po raz kolejny rywal wskazał nam miejsce w szeregu. Osiągnięcia wczorajszego przeciwnika z ostatnich lat znam już na pamięć – czwarte miejsce na świecie na Mundialu w RPA i zwycięstwo w Copa America 2011 – robi wrażenie.
Ale trzeba pamiętać, że piłkarze Oscara Tabareza w tym roku znacznie spuścili z tonu. Urugwaj, który ostatnio przegrywa/remisuje wszystkie mecze w eliminacjach do mistrzostw świata przyjeżdża do Gdańska i gładko ogrywa Polskę, która marzy o wyjeździe do Brazylii.
Na nowo położonej murawie Polacy nie istnieli nie ma się co oszukiwać, naszą największą bolączką nadal pozostaje atak. Nie potrafimy kreować akcji pod bramką przeciwnika – nie licząc kapitalnej bramki Ludovica Obraniaka – wczoraj wypracowaliśmy sobie trzy groźne sytuację pod bramką Fernando Muslery – to mało jak na drużynę, która przed każdą wielką imprezą rangi mistrzowskiej marzy o sukcesie.
W towarzyskim spotkaniu rozegranym na PGE Arena w Gdańsku Urugwaj pokonał reprezentację Polski 3:1. Goście z Ameryki Południowej zaprezentowali się bardzo dobrze i nie dali szans biało-czerwonym.
Już w 3. minucie spotkania pierwszą okazję miał Edinson Cavani. Napastnik SSC Napoli wykorzystał błąd polskiej defensywy, ale całą sytuację wyjaśnił Przemysław Tytoń. W kolejnych minutach reprezentacja Polski starała się przedrzeć prawym skrzydłem, a szalejący tam Kamil Grosicki robił dużo wiatru i nic więcej.
W 12. minucie spotkania po raz pierwszy z dobrej strony pokazał się Ludovic Obraniak. Pomocnik Bordeaux zagrał dobrą piłkę do Roberta Lewandowskiego, ale ten został powstrzymany przez reprezentanta Urugwaju. Dwie minuty później Obraniak zdecydował się na strzał z dystansu, ale piłkę spokojnie złapał Fernando Muslera.
Niespełna dziesięć minut później goście wyszli na prowadzenie. Luis Suarez wstrzelił piłkę przed pole bramkowe, a interweniujący Kamil Glik wpakował piłkę do własnej bramki. Chwilę później po raz drugi zagotowało się pod polem karnym Przemysława Tytonia. Suarez wychodził na czystą pozycję, ale faulem zatrzymał go Marcin Wasilewski. Sam poszkodowany zdecydował się uderzenie z rzutu wolnego, ale piłka po jego strzale trafiła w mur.
W 30. minucie meczu na strzał zza linii pola karnego zdecydował się Suarez, Tytoń stał jak zamurowany, a piłka po strzale napastnika Liverpoolu trafiła w poprzeczkę. Chwilę później piłkarz The Reds poradził sobie z Glikiem, a Cavani dopełnił formalności i Urugwaj prowadził 2:0. W końcówce pierwszej części spotkania okazję na zdobycie bramki kontaktowej miał Grosicki, ale piłka po jego strzale trafiła w boczną siatkę.
Znany kolejnego rywala reprezentacji Polski. 14 grudnia podczas zgrupowania w Turcji Polska zmierzy się z reprezentacją Macedonii.
Dzisiejsze spotkanie z Urugwajem w Gdańsku nie będzie ostatnim sprawdzianem biało-czerwonych w tym roku. 14 grudnia na Mardan Stadium w Antalyi drużyna Waldemara Fornalika zmierzy się towarzysko z Macedonią. Spotkanie rozpocznie się o godz. 17:00 polskiego czasu.
Kadra szlifuje formę przed najważniejszymi meczami eliminacji mistrzostw świata. Kolejny mecz o punkty zagramy 22 marca z Ukrainą, a dla selekcjonera tureckie zgrupowanie z pewnością będzie okazją do przetestowania nowych rozwiązań i sprawdzenia kolejnych piłkarzy.
Zaplanowane na grudzień spotkanie będzie trzecim meczem w historii zmagań obu drużyn. Do tej pory Polska dwukrotnie mierzyła się z reprezentacją Macedonii w meczach towarzyskich, jeden mecz zakończył się zwycięstwem biało-czerwonych, a jeden remisem.
Waldemar Fornalik uzupełnił kadrę na towarzyski mecz z Urugwajem. Selekcjoner reprezentacji Polski ogłosił nazwiska siedmiu piłkarzy powołanych z T-Mobile Ekstraklasy. W kadrze znalazł się m.in. Łukasz Teodorczyk, który po dobrej gdzie w lidze polskiej będzie miał szansę debiutu w biało-czerwonych barwach.
Oprócz napastnika Polonii Warszawa Fornalik powołał Artura Jędrzejczyka, Szymona Pawłowskiego, Łukasza Trałkę, Pawła Wszołka, Jakuba Wawrzyniaka oraz Arkadiusza Milika.
Trzej ostatni już wcześniej znajdowali się kadrze za kadencji obecnego selekcjonera. Dla pozostałych to pierwsza nominacja od Fornalika, choć wszyscy z wyjątkiem Teodorczyka, mają już na koncie występy w koszulce z orłem na piersi.
Towarzyski mecz z Urugwajem odbędzie się na PGE Arena w Gdańsku 14 listopada.
Poniżej wszyscy piłkarze, których powołał Waldemar Fornalik na mecz ze zwycięzcą Copa America 2011:
Były reprezentant Polski Andrzej Juskowiak proponuje postawić na młodzież. Juskowiak pełniący ostatnio rolę eksperta telewizyjnego uważa, że selekcjoner Waldemar Fornalik powinien dać szansę gry młodym napastnikom w zbliżającym się meczu towarzyskim Polska – Urugwaj.
Od początku sezonu T-ME głośno jest o 18-letnim Arkadiuszu Miliku, który stał się jednym z liderów rewelacyjnego Górnika Zabrze i strzelił już w obecnych rozgrywkach 6 goli. Zadebiutował także w reprezentacji, a nawet zagrał kilka minut w październikowym meczu eliminacji mistrzostw świata 2014 Polska – Anglia (1:1).
W ostatnich tygodniach jeszcze lepiej od Milika spisuje się 21-latek z Polonii Warszawa – Łukasz Teodorczyk. Dobrze rokujący napastnik w ostatniej kolejce strzelił dla „Czarnych Koszul” dwie bramki w meczu z Koroną Kielce (2:0) i czarował swoją grą. W poprzedniej kolejce zaliczył dwie asysty w spotkaniu z Podbeskidziem Bielsko-Biała (5:0). Strzelił też gola, którego ostatecznie uznano jednak za trafienie samobójcze.
Powołania dla Teodorczyka na mecz z Urugwajem możemy być raczej pewni. Zdaniem Juskowiaka piłkarz Polonii powinien w tym spotkaniu dostać swoją szansę.
– Mógłby nawet zagrać w ataku w parze z Milikiem. Bo choć to zawodnicy podobni, to dzięki temu, że napastnik Górnika Zabrze jest lewonożny, może poruszać się w innych sektorach boiska. Nie będą sobie przeszkadzali – powiedział Andrzej Juskowiak.
Towarzyski mecz Polska – Urugwaj zaplanowany na 14 listopada zostanie rozegrany na nowej murawie. Stan nawierzchni na PGE Arena budził wątpliwości jeszcze przed meczem Lechia Gdańsk – Legia Warszawa.
Do stanu nawierzchni na gdańskim stadionie od dawna było mnóstwo zastrzeżeń. Po niedzielnym meczu w T-Mobile Ekstraklasie pomocnik gości Miroslav Radović stwierdził nawet, że jest to najgorsze boisko w całej lidze. Nieustannie krytykowali ją także gdańscy piłkarze.
– Jakość murawy to delikatna kwestia, o którą wszyscy nas pytają. Robiliśmy wszystko, aby w tych warunkach atmosferycznych, kiedy kończy się okres wegetacji trawy, boisko znajdowało się w jak najlepszym stanie. Poddawaliśmy je różnym zabiegom pielęgnacyjnym, a niektóre, najbardziej zniszczone fragmenty, wymienialiśmy. Ostatecznie podjęliśmy decyzję o wymianie całej murawy. Chcieliśmy, aby mecz Polski z Urugwajem odbył się w jak najlepszych warunkach – wyjaśnił Hymczak.
Selekcjoner reprezentacji Polski Waldemar Fornalik ogłosił listę piłkarzy z klubów zagranicznych powołanych na mecz z Urugwajem. Zawodnicy z polskich klubów otrzymają powołania po najbliższej kolejce Ekstraklasy.
Do kadry wraca Jakub Błaszczykowski. Pomocnik BVB wrócił już do treningów po kontuzji jakie nabawił się w meczu z Hannoverem.
Powołania nie otrzymał natomiast Wojciech Szczęsny, który podobnie jak Błaszczykowski wraca do gry po urazie. Golkiper Arsenalu po raz ostatni wystąpił w meczu reprezentacji w debiucie Fornalika (przegrany mecz z Estonią 0:1).
Piłkarze powołani z klubów zagranicznych na mecz z Urugwajem:
Bramkarze: Tomasz Kuszczak (Brighton & Hove Albion FC), Przemysław Tytoń (PSV Eindhoven);
Obrońcy: Kamil Glik (Torino Calcio), Marcin Komorowski (Terek Grozny), Damien Perquis (Real Betis), Łukasz Piszczek (Borussia Dortmund), Marcin Wasilewski (RSC Anderlecht), Grzegorz Wojtkowiak (TSV 1860 Monachium);
Pomocnicy: Jakub Błaszczykowski (Borussia Dortmund), Ariel Borysiuk (1.FC Kaiserslautern), Kamil Grosicki (Sivasspor Kulübü), Grzegorz Krychowiak (Stade de Reims Champagne), Adrian Mierzejewski (Trabzonspor Kulübü), Ludovic Obraniak (FC Girondins de Bordeaux), Eugen Polanski (1.FSV Mainz 05);
Napastnicy: Robert Lewandowski (Borussia Dortmund), Artur Sobiech (Hannover 96).