[ad] Empty ad slot (#1)!
Były reprezentant Polski Andrzej Juskowiak proponuje postawić na młodzież. Juskowiak pełniący ostatnio rolę eksperta telewizyjnego uważa, że selekcjoner Waldemar Fornalik powinien dać szansę gry młodym napastnikom w zbliżającym się meczu towarzyskim Polska – Urugwaj.
Od początku sezonu T-ME głośno jest o 18-letnim Arkadiuszu Miliku, który stał się jednym z liderów rewelacyjnego Górnika Zabrze i strzelił już w obecnych rozgrywkach 6 goli. Zadebiutował także w reprezentacji, a nawet zagrał kilka minut w październikowym meczu eliminacji mistrzostw świata 2014 Polska – Anglia (1:1).
W ostatnich tygodniach jeszcze lepiej od Milika spisuje się 21-latek z Polonii Warszawa – Łukasz Teodorczyk. Dobrze rokujący napastnik w ostatniej kolejce strzelił dla „Czarnych Koszul” dwie bramki w meczu z Koroną Kielce (2:0) i czarował swoją grą. W poprzedniej kolejce zaliczył dwie asysty w spotkaniu z Podbeskidziem Bielsko-Biała (5:0). Strzelił też gola, którego ostatecznie uznano jednak za trafienie samobójcze.
Powołania dla Teodorczyka na mecz z Urugwajem możemy być raczej pewni. Zdaniem Juskowiaka piłkarz Polonii powinien w tym spotkaniu dostać swoją szansę.
– Mógłby nawet zagrać w ataku w parze z Milikiem. Bo choć to zawodnicy podobni, to dzięki temu, że napastnik Górnika Zabrze jest lewonożny, może poruszać się w innych sektorach boiska. Nie będą sobie przeszkadzali – powiedział Andrzej Juskowiak.
Czy to oznacza, że według Juskowiaka trener Fornalik powinien odstawić największą gwiazdę reprezentacji, Roberta Lewandowskiego?
– Powinien. Przynajmniej na 45 minut. Trzeba ćwiczyć różne warianty gry, również ten bez Roberta, który w sezonie występuje w bardzo dużej liczbie meczów – argumentuje Juskowiak i dodaje, że warto pamiętać także o takich polskich napastnikach, jak Artur Sobiech z Hannoveru 96 i Arkadiusz Piech z Ruchu Chorzów.
wp.pl/futbolnews.pl