[ad] Empty ad slot (#1)!

Reprezentacja Polski

Reprezentacja Polski w piłce nożnej

W rozmowie z Jackiem Kurowskim selekcjoner reprezentacji Polski Franciszek Smuda podziękował kibicom za  wspaniały doping podczas Euro 2012.

Smuda nie krył zadowolenia z postawy kibiców, którzy mimo porażki w turnieju nadal wspierali drużynę, jednocześnie zaznaczył, że nie zamierza przepraszać kibiców – bo nie przegrał wszystkich meczów 6:0 i dał kibicom nadzieję i wielkie emocję do samego końca.

Smuda ma podpisany kontrakt z Polskim Związkiem Piłki Nożnej do końca sierpnia, ale już teraz wiadomo, że odchodzi ze stanowiska i będzie opłacany przez związkową centralę do końca obowiązującej umowy.

 

Czytaj dalej

Damien Perquis jest zadowolony ze swojej postawy na Euro 2012. Obrońca reprezentacji Polski podkreślił również, że ogromne rozczarowanie. – Naprawdę mieliśmy możliwość, aby awansować do ćwierćfinału – powiedział w „Przeglądzie Sportowym”.

Perquis nie ma do siebie większych zastrzeżeń. – Dobrze się czułem i było to widać na boisku. Wygrałem walkę z kontuzją i podczas Euro sobie poradziłem. Jestem z siebie zadowolony – przyznał.

Obrońca naszej kadry twierdzi, że mieliśmy trochę pecha. – To nie jest tak, że tylko się broniliśmy. Stwarzaliśmy sobie okazje, ale brakowało skuteczności. Na pewno czuję ogromne rozczarowanie, bo mogliśmy awansować do ćwierćfinału.

Perquis na razie nie ma żadnych konkretnych ofert. – Mam ważny kontrakt z Sochaux, więc na chwilę obecną nigdzie się nie ruszam.

 

Czytaj dalej

Sven-Goran Eriksson chce zostać selekcjonerem reprezentacji Polski. Szwedzki szkoleniowiec ma dziś nadesłać do siedziby PZPN swoją aplikację – donosi „Przegląd Sportowy”

Jak informowaliśmy wczoraj prezes PZPN-u Grzegorz Lato powiedział na łamach radia RMF FM, że następcą Franciszka Smudy będzie Waldemar Fornalik albo Berti Vogts. W rozmowie z „Przeglądem Sportowym” prostował jednak tą wypowiedź i stwierdził, że kandydatów jest więcej, a oferty wciąż spływają.

Berti Vogts, czy Waldemar Fornalik? Kto zostanie nowym trenerem reprezentacji Polski

Jak informuje gazeta swoją aplikację ma dziś złożyć doświadczony szwedzki trener Sven-Goran Eriksson, były selekcjoner reprezentacji Anglii.

64-letni szkoleniowiec niedawno starał się o pracę w Leeds United, ale jego oferta została odrzucona.

W przeszłości oprócz kadry Anglii prowadził m.in. reprezentacje Meksyku, Wybrzeża Kości Słoniowej oraz takie kluby jak Manchester City, Benfica Lisbona, IFK Goeteborg czy AS Roma. Z Anglią doszedł do ćwierćfinałów mistrzostw świata w 2002 i 2006 roku oraz Euro 2004. Z Lazio zdobył mistrzostwo Włoch i Puchar Zdobywców Pucharów, a z IFK Goeteborg Puchar UEFA.

 

Czytaj dalej

Berti Vogts, czy Waldemar Fornalik? Kto zostanie nowym trenerem reprezentacji Polski. Jeden z nich zostanie nowym selekcjonerem drużyny narodowej – taką informację podał w radiu RMF FM prezes PZPN Grzegorz Lato.

Decyzję zarząd PZPN ma podjąć w najbliższy poniedziałek.

– Przedyskutujemy obydwie kandydatury, zobaczymy, w którym kierunku pójdziemy – czy Polaka, czy trenera z zagranicy.

Jedni są za polskim trenerem, drudzy za trenerem z zagranicy. Myślę, że rozsądek zwycięży i podejmiemy słuszną decyzję – mówił Lato w radiu RMF FM.

Prezes PZPN zapowiada, że będzie konsultował z trenerami ekstraklasy. – Na pewno porozmawiam z Orestem Lenczykiem, Adamem Nawałką, Pawłem Janasem. Nie ukrywam, że będę rozmawiał też z Franciszkiem Smudą. On dał podwaliny pod ten zespół – mówił Lato

65-letni Vogts to były piłkarz Borussii Moenchengladbach i reprezentacji RFN. W latach 90 jako trener prowadził reprezentację Niemiec, z którą zdobył w 1996 roku mistrzostwo Europy. Później prowadził jeszcze kadry Kuwejtu Szkocji, Nigerii, ostatnio pracował w Azerbejdżanie. Przez sezon 2000/2001 był trenerem Bayeru Leverkusen.

Waldemar Fornalik całą swoją trenerską karierę spędził w Polsce. Od 2009 roku związany jest z Ruchem Chorzów, z którym w dwóch ostatnich sezonach zajmował czołowe miejsca w lidze.

 

Czytaj dalej

Zbigniew Boniek wypowiedział się na temat nowego trenera Polskiej reprezentacji. Według Bońka kadrę powinien objąć dotychczasowy asystent w sztabie Franciszka Smudy – Jacek Zieliński.

My wszystko chcemy zagraniczne. Zagraniczni specjaliści od przygotowań. Zagraniczne obozy – choć większość reprezentacji do Euro 2012 przygotowywała się w Polsce, bo mamy świetne ośrodki. Sześciogwiazdkowe hotele.

 

Ale to już są tematy zastępcze – mówi Zbigniew Boniek w kwestii zatrudnienia zagranicznego trenera.

– Moim zdaniem spokojnie można dać zespół Jackowi Zielińskiemu, do końca roku. Przecież można podpisać kontrakt na zasadzie: zdobędziesz pięć punktów w trzech meczach eliminacji, to automatycznie zostajesz na kolejny rok. Na pewno nie Skorża. Skorża nie może być selekcjonerem, bo nie zdobył mistrzostwa Polski w okolicznościach, gdy nie dało się tego nie zrobić – oznajmia były reprezentant Polski.

– Fornalik? Za mało go znam, by się wypowiadać. Selekcjoner z zagranicy będzie chciał co najmniej 400 tysięcy euro, za 35 dni pracy w roku to dużo, miesiąc roboty, jedenaście na urlopie. Zieliński to chyba dobra opcja. Bez rewolucji. Zresztą, nie grają trenerzy, tylko piłkarze – dodaje Boniek.

 

 

Czytaj dalej

Franciszek Smuda nie jest już trenerem reprezentacji Polski. Potwierdził to na wtorkowej konferencji prasowej prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Grzegorz Lato.

Kiedy przejmował reprezentację Polski po nieudanych eliminacjach do Mundialu 2010 roku, był wybrańcem ludu. Jego powołania na stanowisko selekcjonera domagali się wszyscy – kibice, dziennikarze, eksperci. Miał poprowadzić Polskę do sukcesów w Euro 2012, niestety przygoda naszej kadry z europejskim czempionatem skończyła się po fazie grupowej.

Po porażce Polaków z Czechami narosło wiele spekulacji dotyczących przyszłości selekcjonera. On sam przyznał na pomeczowej konferencji prasowej, że nie musi podawać się do dymisji, bo jego umowa wygasa po Euro 2012. Potem jednak zarówno Smuda, jak i Lato twierdzili, że najpierw chcą się spotkać, porozmawiać i żadne decyzje jeszcze nie zapadły.

Teraz już wiemy na pewno. Franciszek Smuda kończy przygodę z reprezentacją. Jego kontrakt wygasa 31 sierpnia, ale do tego czasu trener nie będzie się już zajmował drużyną narodową.

– Jestem po rozmowie ze Smudą, on zresztą jeszcze sam wam pewnie powie. Ja wypłacę mu wszystkie pensje do końca kontraktu, wszystko to co mu się należy. My zaś wdrażamy procedurę nowego trenera, który poprowadzi następne mecze kadry – oznajmił Lato.

 

Czytaj dalej

Na konferencji prasowej prezes PZPN Grzegorz Lato zapowiedział, że nie poda się do dymisji – a decyzję o swojej przyszłości podejmie 5 lipca. Prezes piłkarskiej centrali odniósł się również do afery związanej z biletami na Euro 2012 – wywołanej przez kapitana reprezentacji Polski Jakuba Błaszczykowskiego.

Lato na początek odniósł się do kwestii przyznawania biletów dla reprezentantów na mecze Polski: – Na mecz z Grecją piłkarze dostali 286 biletów, na mecz z Rosją 302 bilety, na mecz z Czechami 291 biletów. Średnio wychodziło po około 8-10 biletów na każdego reprezentanta. Były one już przekazane 4 czerwca. Niemcy na przykład dostawali po dwa, a maksymalnie cztery bilety na mecz.

– Rzeczywiście, o 11. rano w dniu meczu z Rosją przekazałem im jeszcze od siebie dodatkowe 50 biletów dla drużyny – dodał prezes. – Moim zdaniem dostali ich bardzo dużo, oczywiście wszystkie za darmo.

– Jeśli chodzi o premie, to były ustalone już w kwietniu po uchwale PZPN. Za każde zwycięstwo drużyna miała dostać pół miliona euro do podziału. Jedynym sporem było startowe.

Piłkarze chcieli po 20 tysięcy euro, my im zaproponowaliśmy 15 tysięcy plus po pięć za wyjście z grupy – dodał. – Czy to normalne? Startowe w kadrze było zawsze, doszliśmy do wniosku, że dla dobrej atmosfery wypłacimy je i teraz.

 

Czytaj dalej

Robert Maaskant były trener Wisły Kraków chce trenować reprezentację Polski, Holender dostrzega duży potencjał biało-czerwonych.

Polska ma bardzo utalentowany zespół, jest na kim budować – powiedział w rozmowie z wtorkowym „Super Expressem” były trener „Białej Gwiazdy”

Witam, tu nowy trener reprezentacji Polski – w taki sposób żartobliwie przywitał Maaskant dziennikarzy „Super Expressu”.

Na pytanie o to, czy naprawdę chciałby prowadzić naszą kadrę odpowiedział: – No pewnie. Polska ma bardzo utalentowany zespół, jest na kim budować.

– Z Polski mam bardzo dobre wspomnienia, choć do tej pory nie mogę pogodzić się z decyzją działaczy Wisły o zwolnieniu mnie z funkcji trenera – dodaje szkoleniowiec FC Groningen. Patrzy także realistycznie na możliwość pracy z reprezentacją Polski. – Nie sądzę, aby polska federacja dała mi taką szansę.

Do końca sierpnia trenerem reprezentacji Polski pozostanie Franciszek Smuda, chyba, że Polski Związek Piłki Nożnej zdecyduje się wcześniej rozwiązać umowę z selekcjonerem, który w sobotnim meczu z Czechami (0:1) zakończył fatalny występ na Euro 2012.

Decyzja w tej sprawie ma zapaść w przyszłym tygodniu.

Polskie media jako następcę Smudy typują kogoś z grupy: Piotr Nowak, Waldemar Fornalik, Orest Lenczyk.

 

Czytaj dalej

JW Promotion Agencja marketingu sportowego zajmuje się organizacją eventów związanych z branżą sportową.