[ad] Empty ad slot (#1)!

Strona stadiony świata, to portal poświęcony piłce nożnej

Juventus Turyn z Superpucharem Włoch! W finałowym spotkaniu rozegranym na Stadio Olimpico mistrzowie Włoch rozbili zdobywcę krajowego pucharu Lazio 4:0.

Pomocnik Juventusu Paul Pogba

Paul Pogba fot. Daniele Buffa/Image Sport

Od początku spotkania obie drużyny poszły na wymianę ciosów, a dobre okazję do zdobycia bramki mieli m.in Mirko Vucinić i Miroslav Klose.

Wynik spotkania otworzył w 24. minucie Paul Pogba. Reprezentant Francji, który chwilę wcześniej zmienił kontuzjowanego Claudio Marchisio wykorzystał zamieszanie w polu karnym Lazio po krótko rozegranym rzucie wolnym i płaskim strzałem umieścił futbolówkę w siatce.

W kolejnych minutach groźnie zaatakowali piłkarze Lazio. Najpierw z dobrej strony pokazał się Antonio Candreva, a chwilę później przed szansą na zdobycie bramki stanął Stefan Radu, jednak z jego strzałem poradził sobie Gianluigi Buffon.

W odpowiedzi świetną akcję przeprowadziła dwójka Vucinić – Carlos Tevez, jednak defensorzy zdobywcy Pucharu Włoch zdołali zatrzymać atak Juventusu i pierwsza połowa zakończyła się minimalnym prowadzeniem mistrza Włoch 1:0.

 

Czytaj dalej

Od wysokiego zwycięstwa sezon Primera Division rozpoczęła FC Barcelona. Mistrzowie Hiszpanii pokonali na Camp Nou Levante 7:0. Po dwie bramki dla gospodarzy zdobyli Lionel Messi i Pedro Rodriguez, a po jednym trafieniu dołożyli Alexis Sanchez, Dani Alves i Xavi Hernandez. 

Hiszpański klub piłkarski FC Barcelona

FC Barcelona fot. Getty Images

„Blaugrana” wyszła na prowadzenie już w 3. minucie spotkania. Ustawiony przed polem karnym Xavi Hernandez zagrał prostopadłą piłkę do Cesca Fabregasa, a ten spokojnie odegrał do boku do niepilnowanego Alexisa Sancheza, który skierował futbolówkę do pustej bramki.

Dziesięć minut później na listę strzelców wpisał się Lionel Messi. Argentyńczyk wymienił piłkę z Pedro Rodriguezem i strzałem z bliskiej odległości trafił do siatki. Chwilę później Messi mógł po raz drugi wpisać się na listę strzelców, jednak piłka po jego strzale z rzutu wolnego trafiła w mur zawodników Levante.

W 24. minucie Camp Nou świętowało zdobycie trzeciej bramki. Po kolejnej szybkiej wymianie piłki celnym strzałem z bliskiej odległości całą akcję zakończył Dani Alves. Chwilę później było już 4:0. Messi posłał świetną piłkę za linię obrony, a zbiegający ze skrzydła Pedro zamienił sytuację sam na sam z bramkarzem na gola.

Jedynym piłkarzem Levante zasługującym na wyróżnienie był właśnie Keylor Navas. W kolejnych minutach golkiper Levante świetnie zatrzymywał strzały takich piłkarzy jak Messi, czy Xavi.

W ostatnich pięciu minutach pierwszej połowy spotkania FC Barcelona zdobyła jeszcze dwie bramki. Najpierw z rzutu karnego trafił Messi, a chwilę później kapitalną akcję przeprowadziła dwójka Fabregas – Xavi i ten drugi po raz szósty wpakował piłkę do bramki.

 

Czytaj dalej

W spotkaniu 2. kolejki Bundesligi Borussia Dortmund po wielkich męczarniach pokonała Eintracht Braunschweig 2:1. Bohaterem BVB został Jonas Hofmann, który kilka minut po wejściu otworzył wynik spotkania, a w samej końcówce wywalczył rzut karny, który na bramkę zamienił Marco Reus.

Niemiecki klub piłkarski Borussia Dortmund

Borussia Dortmund fot. Getty Images

Od początku spotkania wicemistrzowie Niemiec długo utrzymywali się przy piłce, jednak z wielkim trudem przychodziło im konstruowanie dobrych akcji w ofensywie. Strzałów z dystansu próbował Nuri Sahin, swoje okazję miał Robert Lewandowski, jednak dobrze zorganizowana obrona beniaminka umiejętnie radziła sobie z atakami BVB.

Z upływem minut piłkarze Eintrachtu nabierali pewności siebie i kilkakrotnie groźnie zaatakował bramkę gospodarzy. Swoje szansę mieli Simeon Jackson i Dennis Kruppke, jednak w decydujących momentach zabrakło im trochę szczęścia.

W końcówce pierwszej części spotkania kolejne okazję miała dwójka Lewandowski, Sahin, jednak i wielkim gwizdom BVB nie udało się trafić do siatki.

 

Czytaj dalej

W meczu 1. kolejki Premier League prowadzona przez wracającego na Stamford Bridge Jose Mourinho Chelsea pokonała beniaminka najwyższej klasy rozgrywkowej Hull City 2:0.

Angielski klub piłkarski Chelsea Londyn

Chelsea Londyn fot. PAP/EPA

„The Blues” mogli wyjść na prowadzenie już w pierwszych minutach spotkania. Interweniujący we własnym polu karnym Allan McGregor uderzył nadbiegającego Fernando Torresa i sędzia wskazał na jedenasty metr. Piłkę na „wapnie” ustawił Frank Lampard i huknął z całej siły, jednak McGregor wyczuł intencję strzelającego i sparował piłkę do boku.

Kilka minut później ustawiony na lewej stronie Eden Hazard zbiegł z piłką do środka, a Kevin De Bruyne świetnym podaniem obsłużył Oscara, który w sytuacji sam na sam z bramkarzem wpakował piłkę do siatki.

W 15. minucie piłkarze Chelsea przeprowadzili kolejną groźną akcję, a swojej szansy szukał po raz kolejny Lampard, jednak i tym razem lepszy okazał się bramkarz Hull City. Doświadczony pomocnik nie zamierzał się podawać i dziesięć minut później stanął przed kolejną szansą na zdobycie gola. Lampard zdecydował się na bezpośrednie uderzenie z rzutu wolnego i już po chwili mocno bita piłka zatrzepotała w siatce przyjezdnych.

W kolejnych minutach swoje szansę mieli jeszcze Torres i Branislav Ivanović, jednak ostatecznie pierwsza część spotkania zakończyła się wynikiem 2:0.

 

Czytaj dalej

W spotkaniu 1. kolejki Premier League Tottenham Hotspur pokonał na wyjeździe beniaminka najwyższej klasy rozgrywkowej Crystal Palace 1:0. Bramkę na wagę zwycięstwa zdobył z rzutu karnego Roberto Soldado.

Napastnik Tottenham Hotspur Roberto Soldado

Roberto Soldado fot. Getty Images

Od początku spotkania inicjatywę przejął Tottenham, jednak mimo kilku prób długo nie potrafił sobie poradzić z dobrze zorganizowaną defensywą Crystal Palace.

W 35. minucie z dobrej strony pokazał się Aaron Lennon, Anglik zakręcił obrońcami gospodarzy i posłał piłkę w pole karne, Gylfi Sigurdsson uderzył bez zastanowienia, ale po jego strzale piłkę nad poprzeczką przeniósł Speroni. W kolejnych minutach ponownie z dobrej strony pokazał się Lennon, jednak mimo kilku dobrych akcji dynamicznego skrzydłowego pierwsza części spotkania zakończyła się wynikiem 0:0.

Już na początku drugiej połowy spotkania piłkę ręką we własnym polu karnym zagrał Dean Moxey i sędzia wskazał na „wapno”. Rzut karny na bramkę zamienił Roberto Soldado.

W kolejnych minutach Tottenham raz po raz groźnie atakował, a najlepsze okazję do zdobycia drugiej bramki zmarnowali Sigurdsson i wprowadzony w końcówce Jermain Defoe.

To właśnie końcówce spotkania mogła zadecydować o losach pierwszych w tym sezonie derbów Londynu. Dwie dobre okazję wypracowali sobie gospodarzy, jednak dobrze interweniujący Hugo Lloris zachował czyste konto.

 

Czytaj dalej

W szlagierowym spotkaniu 1. kolejki La Liga Valencia CF pokonała na Estadio Mestalla Malagę 1:0. Zwycięską bramkę zdobył po godzinie gry Ricardo Costa.

Hiszpański klub piłkarski Valencia CF

Ricardo Costa fot. Lainformacion.com

Już na początku spotkania okazję na zdobycie bramki miała Malaga, strzelał Roque Santa Cruz, a piłka po strzale Paragwajczyka minimalnie minęła bramkę gospodarzy.

Z minuty na minutę coraz lepiej prezentowała się Valencia, a swoje szansę na zdobycie bramki mieli m.in sprowadzony przed sezonem Helder Postiga, oraz Jonathan Viera. Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem.

Kluczowa dla losów spotkania okazała się akcja z 64. minuty. Źle zachował się wychodzący z bramki Caballero, który zamiast dopaść do futbolówki, dopuścił do tego, by trafiła ona pod nogi rywali. Ostatecznie piłkę do pustej siatki skierował po chwili Ricardo Costa.

Jak się później okazało to trafienie było jedynym jakie zobaczyli kibice oglądający rywalizację na Estadio Mestalla i Valencia na inaugurację sezonu zainkasowała komplet punktów.

 

Czytaj dalej

W meczu 1. kolejki Primera Division Athletic Bilbao pokonał na wyjeździe Real Valladolid 2:1. Zwycięską bramkę już na początku drugiej części spotkania zdobył Iker Muniain.

Hiszpański klub piłkarski Athletic Bilbao

Athletic Bilbao fot. EFE

Przez pierwsze dwa kwadranse na boisku działo się niewiele dość powiedzieć, że już pierwsza dogodna okazja dla przyjezdnych zakończyła się strzeleniem gola. W 28. minucie składną akcję drużyny z Bilbao na gola zamienił wspomniany Markel Susaeta.

Trzy minuty później na indywidualną akcję zdecydował się Oscar Gonzales, a do siatki gości trafił Patrick Ebert.

Kilka chwil po wznowieniu gry Athletic po raz drugi wyszedł na prowadzenie, a na listę strzelców wpisał się Iker Muniain. Baskowie do samego końca kontrolowali sytuację na boisku i niewiele brakowało, a zdobyliby jeszcze jednego gola. Po uderzeniu Andera Herrery piłka odbiła się od poprzeczki.

 

Czytaj dalej

David Moyes rozpoczął swoją ligową przygodę z „Czerwonymi Diabłami” od zwycięstwa. W 1. kolejce Premier League prowadzony przez Szkota Manchester United pokonał w wyjazdowym spotkaniu Swansea City 4:1.

Napastnik Manchesteru United Robin van Persie

Robin van Persie fot. Getty Images

W pierwszych minutach dzisiejszej rywalizacji obie drużyny starały się spokojnie rozgrywać piłkę i jednym podaniem otworzyć drogę do bramki przeciwnika.

Szczególnie groźny w ataku był Miguel Perez Cuesta vel. Michu. Napastnik Swansea kilkakrotnie próbował umieścić piłkę w siatce, jednak dobrze interweniujący David De Gea nie dał się zaskoczyć. Swoją szansę na zdobycie bramki miał również Wayne Routledge, jednak to Manchester wyszedł na prowadzenie.

W 33. minucie ustawiony przed polem karnym Ryan Giggs posłał piłkę za linię obrony Swansea, a Robin van Persie kapitalnym strzałem z powietrza umieścił futbolówkę w siatce.

Kilka chwil później mistrzowie Anglii zdobyli bramkę numer 2. Wzdłuż bramki zagrał Antonio Valencia, a do siatki z kilku metrów trafił Danny Welbeck. W kolejnych minutach mimo okazji z obu stron kibice nie zobaczyli już kolejnych bramek i na przerwę Manchester schodził z dwubramkową zaliczką.

 

Czytaj dalej

JW Promotion Agencja marketingu sportowego zajmuje się organizacją eventów związanych z branżą sportową.