[ad] Empty ad slot (#1)!

Strona stadiony świata, to portal poświęcony piłce nożnej

Napastnik włoskiego AC Milan Zlatan Ibrahimović wypowiedział się na temat szans reprezentacji Szwecji podczas turnieju Euro 2012.

W mistrzostwach, które odbędą się od 8 czerwca do 1 lipca w Polsce i na Ukrainie, Szwecja wylosowała grupę z Ukrainą, Francją i Anglią. Wszystkie mecze rozegra w Kijowie, gdzie będzie miała też swoją bazę. Co na temat szans Szwed sądzi jej największa gwiazda?

– Nasi rywale są na papierze i w rankingach silni, lecz nasza drużyna składa się z doświadczonych, grających regularnie zawodowców, którzy są kluczowymi zawodnikami w swoich klubach. Jeżeli tylko nie przeszkodzą nam kontuzje, to sytuacja w naszej grupie będzie bardzo otwarta. Sprzyja nam fakt, że wszystkie trzy mecze rozegramy w Kijowie, obejdzie się więc bez zmiany hotelu, pakowania i podróżnego stresu. Będziemy mogli się skoncentrować tylko na naszych rywalach – powiedział Ibrahimovic na łamach piątkowego wydania dziennika „Expressen”.

 

Czytaj dalej

Atletico Madryt w półfinale Ligi Europejskiej. W rewanżowym spotkaniu 1/4 finału Atletico pokonało na wyjeździe Hannover 2:1 i przypieczętowało swój awans do kolejnej rundy Europa League.

Na bramki kibice zebrani na AWD – Arena musieli czekać aż do 63. minuty. Adrian Lopez Alvarez  zmusił do błędu we własnym polu karnym Emanuela Pogatetza i odebrał Austriakowi piłkę. Następnie minął wychodzącego z bramki Ron-Roberta Zielera, a także powracającego obrońcę i pewnym strzałem posłał futbolówkę do siatki.

Błędy w obronie popełnione przez rywali dały też bramkę graczom Hannoveru, którzy w 81 minucie wyrównali stan spotkania. Wyrzucona z autu piłka w sposób karygodny minęła wszystkich defensorów Atletico i trafiła do Mame Birama Dioufa, który spokojnie ją sobie przyjął i niezwykle dokładnym strzałem na krótki słupek przywrócił nadzieję niemieckim kibicom.

 

Czytaj dalej

Przed rewanżowym spotkaniem w 1/4 finału Ligi Europejskiej w dobrej sytuacji byli piłkarze FC Metalist, którym do awansu wystarczyło zwycięstwo 1:0 przed własną publicznością. Jednak Ukraińska drużyna zaledwie zremisowała ze Sportingiem Lizbona 1:1 i to Portugalczycy zagrają w półfinale LE.

Rewanżowy pojedynek z pewnością nie potoczył się po myśli zawodników Metalista. Kibice zgromadzeni na trybunach pierwszego gola doczekali się w 44. minucie, ale powody do radości mieli tylko goście. Po świetnym dośrodkowaniu Capela, precyzyjnym strzałem głową bramkarzowi Metalista szans nie dał Van Wolfswinkel.

Gospodarze wcale nie zamierzali jednak rezygnować. W 57. minucie udało im się doprowadzić do wyrównania. Wówczas piłka trafiła w polu karnym do Cristaldo, który mocnym strzałem zmusił do kapitulacji Rui Patricio.

 

Czytaj dalej

Athletic Bilbao awansował do półfinału Ligi Europejskiej. Po zwycięstwie w pierwszym spotkaniu w Gelsenkirchen 4:2, Athletic zremisował w Bilbao z Schalke 2:2 i przypieczętował swój awans do kolejnej rundy Europa League.

Atakujące od pierwszego gwizdka Schalke wyszło na prowadzenie w 29. minucie meczu. Fatalny błąd popełnił Markel Susaeta, który zagrał do tyłu wprost pod nogi Klaas-Jana Huntelaara. Holenderski snajper Schalke szybko skierował się w stronę bramki, przymierzył i dokładnym uderzeniem z siedemnastu metrów pokonał Gorkę Iraizoza.

 

Czytaj dalej

Valencia CF awansowała do półfinału Ligi Europejskiej. W rewanżowym spotkaniu 1/4 finału Los Che rozbili na Estadio Mestalla AZ Alkmaar 4:0.

Od początku pojedynku na Mestalla do ataku ruszyli podopieczni Unaia Emery’ego. Ich ataki przyniosły efekt bardzo szybko. Valencia objęła prowadzenie w 15. minucie po strzale głową Adila Ramiego, który wykorzystał dośrodkowanie z prawej strony boiska po krótkim rozegraniu rzutu rożnego.

Dwie minuty później obrońca reprezentacji Francji po raz drugi wpisał się na listę strzelców. Tym razem Rami trafił do siatki strzałem nogą zamykając akcję po kolejnej centrze z prawego skrzydła i przedłużeniu zagrania przez Soldado. W tym momencie jedną nogą w półfinale byli gospodarze. Do końca pierwszej połowy AZ nie zdołało w żaden sposób odpowiedzieć.

 

Czytaj dalej

Alexandre Pato nie zagra do końca sezonu. Brazylijczyk od kilkunastu miesięcy zmaga się z kontuzjami mięśni, których przyczyn specjaliści nie potrafią zdiagnozować.

– Dziesięć dni absencji, dwadzieścia czy trzydzieści – to niewiele zmieni. Pewne jest natomiast, że sezon dla Pato już się skończył – oświadczył lekarz mediolańskiego klubu Jean-Pierre Meerssman w wywiadzie dla „La Gazzetta dello Sport”.

Od stycznia 2010 roku Brazylijczyk wielokrotnie odnosił kontuzje mięśni uda, stawu skokowego i mięśni przywodzicieli. Łącznie przez 345 dni leczył urazy.

Opuścił aż 66 meczów Milanu, a w tym sezonie wystąpił tylko w 11 spotkaniach, strzelając jedną bramkę.

– On był wszędzie, w Niemczech, w Stanach Zjednoczonych. Tylu specjalistów i terapeutów go badało i leczyło, że już nie wiem, do którego świętego jeszcze się odwołać – dodał Meerssman. W zeszły weekend Brazylijczyk wrócił z konsultacji w Stanach Zjednoczonych, po których miał wrócić do pełnej sprawności.

Pato po raz ostatni pojawił się na boisku we wtorek na Camp Nou, w rewanżowym meczu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów z Barceloną. Pato pojawił się na boisku w 69. minucie meczu, zmieniając Kevina Prince’a Boateng’a, ale po kilku minutach musiał opuścić boisko i nie dograł całego meczu w Champions League.

 

Czytaj dalej

W środę wieczorem poznaliśmy wszystkich półfinalistów Ligi Mistrzów. Do Barcelony i Bayernu, które zapewniły sobie awans we wtorek, dołączyły Real i Chelsea.

FC Barcelona po remisie na San Siro, w rewanżu nie pozostawiła złudzeń i pewnie pokonała AC Milan 3:1. Po tym spotkaniu szerokim echem odbiła się postawa sędziego. Bjorn Kuipers w końcówce pierwszej części spotkania odgwizdał faul Alessandro Nesty i przyznał rzut karny, który na bramkę zamienił Lionel Messi.

Problemów z awansem nie miał Bayern Monachium. Bawarczycy po wygranej 2:0 w Marsylii, w takim samym stosunku pokonali Olympique przed własną publicznością i awansowali do półfinału, w którym zmierza się z drużyną prowadzoną przez Jose Mourinho.

 

Czytaj dalej

W rewanżowym spotkaniu 1/4 finału Ligi Mistrzów Real Madryt pokonał przed własną publicznością APOEL FC 5:2. W półfinale Champions League Królewscy będą rywalizować z Bayernem Monachium.

Królewscy wyszli na prowadzenie w 26. minucie meczu. Ustawiony z lewej strony Marcelo wstrzelił piłkę w pole karne, futbolówka przeszła wzdłuż linii bramkowej, a dobrze ustawiony Cristiano Ronaldo z dużym spokojem skierował piłkę do siatki.

Dziesięć minut później było już 2:0. Tym razem bramkarza APOEL-u, kapitalnym uderzeniem zza pola karnego w okienko Ricardo Kaka. Wynik nie uległ już zmianie przed przerwą.

 

Czytaj dalej

JW Promotion Agencja marketingu sportowego zajmuje się organizacją eventów związanych z branżą sportową.