[ad] Empty ad slot (#1)!
Alexandre Pato nie zagra do końca sezonu. Brazylijczyk od kilkunastu miesięcy zmaga się z kontuzjami mięśni, których przyczyn specjaliści nie potrafią zdiagnozować.
– Dziesięć dni absencji, dwadzieścia czy trzydzieści – to niewiele zmieni. Pewne jest natomiast, że sezon dla Pato już się skończył – oświadczył lekarz mediolańskiego klubu Jean-Pierre Meerssman w wywiadzie dla „La Gazzetta dello Sport”.
Od stycznia 2010 roku Brazylijczyk wielokrotnie odnosił kontuzje mięśni uda, stawu skokowego i mięśni przywodzicieli. Łącznie przez 345 dni leczył urazy.
Opuścił aż 66 meczów Milanu, a w tym sezonie wystąpił tylko w 11 spotkaniach, strzelając jedną bramkę.
– On był wszędzie, w Niemczech, w Stanach Zjednoczonych. Tylu specjalistów i terapeutów go badało i leczyło, że już nie wiem, do którego świętego jeszcze się odwołać – dodał Meerssman. W zeszły weekend Brazylijczyk wrócił z konsultacji w Stanach Zjednoczonych, po których miał wrócić do pełnej sprawności.
Pato po raz ostatni pojawił się na boisku we wtorek na Camp Nou, w rewanżowym meczu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów z Barceloną. Pato pojawił się na boisku w 69. minucie meczu, zmieniając Kevina Prince’a Boateng’a, ale po kilku minutach musiał opuścić boisko i nie dograł całego meczu w Champions League.
W styczniu 22-letni Brazylijczyk był bliski podpisania kontraktu z Paris St. Germain za 28 mln euro, ale AC Milan zablokował odejście Brazylijczyka. Od tego czasu wartość rynkowa piłkarza znacznie spadła z powodu kolejnych kontuzji.
Źródło: La Gazzetta dello Sport
Dodaj komentarz