[ad] Empty ad slot (#1)!

Strona stadiony świata, to portal poświęcony piłce nożnej

Nelson Valdez po roku przerwy wraca do Primera Division. Reprezentant Paragwaju ostatni rok spędził w Rosji broniąc barw Rubina Kazań, jednak w lidze rosyjskiej kariery nie zrobił i następnym klubem w karierze doświadczonego napastnika będzie Valencia CF.

Od sierpnia 2011 roku Valdez występował w Rubinie Kazań, do którego trafił z Herculesa Alicante. 28-letni napastnik nie zdołał podbić rosyjskiej ekstraklasy i do Valencii trafił na zasadzie rocznego wypożyczenia z opcją pierwokupu.

Dyrektor sportowy Nietoperzy Braulio Vazquez nie ujawnił kwoty transferu, ale też nie krył radości z powodu pozyskania Paragwajczyka.

– Valdez to ważne uzupełnienie naszego składu. Ma siłę oraz szybkość i z pewnością będzie strzelać gole – zapowiedział działacz hiszpańskiego klubu.

W latach 2001-2010 Nelson Valdez występował w niemieckiej Bundeslidze – najpierw w Werderze Brema, a następnie w Borussii Dortmund.

W niedzielę Valencia rozpocznie rozgrywki kolejnego sezonu La Liga od starcia z mistrzem kraju – Realem Madryt.

 

Czytaj dalej

Fabrice Muamba, który cudem przeżył zatrzymanie akcji serca w czasie marcowego meczu Pucharu Anglii, zakończył piłkarską karierę.

O zakończeniu kariery przez Fabrice’a Muambę poinformował w oświadczeniu dotychczasowy klub piłkarza Bolton Wanderers.

Muamba doznał zatrzymania akcji serca w czasie pucharowego meczu z Tottenhamem. Piłkarz przeżył cudem, dzięki szczęśliwym zbiegom okoliczności. Mecz odbywał się w bliskiej okolicy szpitala specjalizującego się w chorobach serca, do którego karetkę skierował lekarz owego szpitala, będący w czasie spotkania na trybunach.

Po tym feralnym spotkaniu piłkarz nie pojawił się już na boisku.

Fabrice Muamba rozpoczął karierę w barwach Arsenalu Londyn, następnie przez kolejne dwa lata grał w barwach Birmingham City, a od 2008 roku reprezentował barwy Bolton Wanderers.

 

Czytaj dalej

Gwiazdy reprezentacji Francji Franck Ribery i Karim Benzema staną przed sądem, oskarżeni są o uprawianie seksu z nieletnią prostytutką – zdecydował sędzia śledczy Andre Dando.

To zwrot w tzw. aferze Zahia, która wybuchła dwa i pół roku temu. Franck Ribery i Karim Benzema zostali wówczas zatrzymani przez policję w związku z korzystaniem z usług prostytutki marokańskiego pochodzenia, która pracowała w klubie „Zaman Cafe” w pobliżu Pól Elizejskich. Zahia Dehar zeznała,… Czytaj dalej

Poznaliśmy finalistów plebiscytu UEFA na najlepszego piłkarza grającego w Europie. W finałowej trójce znaleźli się Cristiano Ronaldo (Real Madryt), Andres Iniesta i Lionel Messi (obaj FC Barcelona). Triumfatora plebiscytu poznamy 30 sierpnia.

Trójka finalistów plebiscytu, zainicjowanego w minionym sezonie przez prezydenta UEFA Michela Platiniego, została wyłoniona w głosowaniu, w którym wzięło udział 53 dziennikarzy z Europy.

Kolejne miejsca zajęli: Andrea Pirlo (Włochy, Juventus), Xavi Hernandez (Hiszpania, Barcelona), Iker Casillas (Hiszpania, Real Madryt), Didier Drogba (Wybrzeże Kości Słoniowej, Chelsea – następnie Shanghai Shenhua), Petr Cech (Czechy, Chelsea), Falcao (Kolumbia, Atletico Madryt) i Mesut Oezil (Niemcy, Real Madryt).

Wśród 32 czołowych europejskich piłkarzy nominowanych do nagrody przez UEFA był m.in. kapitan reprezentacji Polski Jakub Błaszczykowski (Borussia Dortmund).

Przed rokiem w pierwszym plebiscycie UEFA Lionel Messi wyprzedził Xaviego Hernandeza i Cristiano Ronaldo.

 

 

Czytaj dalej

Luka Modrić jest bliski przejścia do Realu Madryt. Pomocnika reprezentacji Chorwacji może już wkrótce zawitać na Santiago Bernabeu – warunek jest jeden Tottenham Hotspur musi wcześniej znaleźć zastępstwo swojego pomocnika.

Kwota transferu ma wynosić „zaledwie” 25 mln funtów. To spora niespodzianka, albowiem wcześniej Real Madryt oferował 30 mln funtów, a Tottenham nie chciał się zgodzić na takie pieniądze tłumacząc, że Modrić jest wart przynajmniej 35 mln, jednak ostatecznie drużyna z White Hart Lane chce przystać na kwotę transferu proponowaną przez „Królewskich”.

Szkoleniowiec Tottenhamu Andre Villas-Boas nie chce mieć w zespole niezadowolonego zawodnika. Chorwat mówił, że interesuje go transfer tylko do Realu i jeśli Jose Mourinho wystosuje ofertę, to oczekuje zgody na zmianę barw klubowych. Udało się. Jest jednak pewien haczyk. Modrić nie trafi do zespołu „Królewskich”, póki na White Hart Lane nie znajdą jego następcy.

Villas-Boas czeka na sygnał od francuskiego Rennes w sprawie Yanna M’Vilii. Problem stanowi inny londyński klub, Arsenal, który również widzi go w swojej kadrze. Jeśli nie M’Vila, to Joao Moutinho z FC Porto. Tu z kolei pojawia się pytanie, czy „Smoki” zgodzą się na jego transfer. Dlatego Modric i Real Madryt muszą uzbroić się w cierpliwość.

 

Czytaj dalej

Trener Realu Madryt Jose Mourinho nadał sobie nowy przydomek – Myślę, że powinno się do mnie mówić „Only One” („Jedyny”) powiedział Portugalczyk.

Mourinho nazywany przez dziennikarzy „Special One” („Wyjątkowy”), uważa, że już czas zmienić jego przydomek. Myślę, że powinno się do mnie mówić „Only One” („Jedyny”), bo w końcu jestem jedynym trenerem, który wygrywał mistrzostwo kraju w trzech czołowych europejskich ligach – powiedział.

Mourinho wygrywał tytuły mistrzowskie w Hiszpanii (raz, z Realem Madryt), we Włoszech (dwukrotnie z Interem Mediolan) i w Anglii (dwukrotnie z Chelsea). Nie należy zapomnieć o dwukrotnym triumfie w lidze Portugalskiej z FC Porto.

– Możecie mnie lubić, lub nie, ale jestem jedynym trenerem, który wygrał trzy mistrzostwa w czołowych ligach – podkreślił. – Przydomek „Only One” pasuje do mnie bardziej – stwierdził w rozmowie z portugalską telewizją SIC.

49-letni szkoleniowiec „Królewskich” z Madrytu, został „ochrzczony” przydomkiem „The Special One” przez angielską prasę, po tym jak nazwał tak siebie zaraz po przybyciu do Chelsea w 2004 r. W ostatnim wywiadzie przyznał, że z czasem stał się mniej samolubny i obecnie coraz mniej koncentruje się na swoich indywidualnych osiągnięciach.

 

Czytaj dalej

Mistrz Anglii Manchester City pokonał Chelsea Londyn 3:2 i wraca z Birmingham z Tarczą Wspólnoty.

Od początku spotkania optyczną przewagę mieli podopieczni Roberto Manciniego, którzy dłużej utrzymywali się przy piłce, jednak niewiele z tego wynikało. Chelsea grała bardzo uważnie w defensywie, nie pozwalając mistrzom Anglii na stwarzanie klarownych sytuacji do zdobycia bramki.

Gdy piłkarze obu zespołów decydowali się na strzały, to piłka po nich albo mijała bramkę, ale lądowała w rękach dobrze ustawionych bramkarzy. Wszystko wskazywało na to, że pierwsza połowa tego pojedynku zakończy się bezbramkowym remisem. Tak się jednak nie stało.

W 40. minucie na prowadzenie wyszli The Blues. Ramires świetnie zwiódł przed polem karnym jednego z rywali, a następnie zagrał do znajdującego się w „szesnastce” Torresa. Hiszpański napastnik mocnym strzałem pokonał Pantilimona.

Dwie minuty później londyńczycy doznali jednak osłabienia. Za brutalny faul czerwoną kartką ukarany został Ivanović i zespół Roberto Di Matteo do końca meczu musiał grać w osłabieniu.

 

Czytaj dalej

Bayern Monachium pokonał Borussię Dortmund 2:1 w meczu o Superpuchar Niemiec. Honorową bramkę dla drużyny mistrza Niemiec zdobył Robert Lewandowski.

Bayern rozpoczął spotkanie od mocnego uderzenia. Już w 6. minucie Mario Mandziukić wykorzystał kapitalne podanie Francka Ribery’ego i otworzył wynik meczu. Monachijczycy poszli za ciosem. W 11. minucie Arjen Robben w sytuacji sam na sam z Romanem Weidenfellerem trafił w słupek, ale dobitka Thomasa Mullera był już skuteczna.

Podopieczni Juergena Kloppa w pierwszej połowie ani razu nie zagrozili bramce Manuela Neuera. Mistrzom Niemiec brakowało argumentów w ofensywie, a Bayern spokojnie kontrolował przebieg wydarzeń na placu gry.

Po przerwie mistrzowie Niemiec doszli do głosu. Borussia wreszcie oddała pierwszy celny strzał na bramkę Bayernu za sprawą Lewandowskiego, ale Neuer był na posterunku. Chwilę później Marco Reus stanął przed szansą, lecz zabrakło mu precyzji.

W 67. minucie „Lewy” powinien wpisać się na listę strzelców. Najlepiej odnalazł się w podbramkowym zamieszaniu, ale jego słaby strzał został zablokowany. Polak zrehabilitował się w 75. minucie, kiedy popisał się precyzyjnym uderzeniem sprzed pola karnego.

 

Czytaj dalej

JW Promotion Agencja marketingu sportowego zajmuje się organizacją eventów związanych z branżą sportową.