[ad] Empty ad slot (#1)!

Strona stadiony świata, to portal poświęcony piłce nożnej

Massimo Carrera pełniący obowiązki trenera Juventusu przestrzega kibiców i piłkarze przed dzisiejszym meczem z Szachtarem. – Nim zaczniemy mówić o jakichkolwiek celach na tą edycję Ligi Mistrzów, musimy najpierw wygrać najbliższe spotkanie – przestrzegł Carrera.

Juventus wraca na własne boisko w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Jego pierwszym rywalem w tych rozgrywkach na nowym obiekcie będzie Szachtar Donieck. To rywal, którego umiejętności bardzo ceni opiekun drużyny mistrzów kraju Massimo Carrera.

– Nim zaczniemy mówić o jakichkolwiek celach na tą edycję Ligi Mistrzów, musimy najpierw wygrać najbliższe spotkanie – przestrzegł Carrera.

– To bardzo dobry technicznie rywal, a na jego ławce siedzi Mircea Lucescu, który doskonale zna włoski futbol. Oni mają sporą grupę Brazylijczyków w swoim składzie i są bardzo niebezpieczni. To jest drużyna, która może zagrozić w grze z kontry jak i grając bardzo dobry futbol pozycyjny. Wiemy także, że są bardzo dobrzy w grze obronnej.

 

Czytaj dalej

Kampania Romana Koseckiego na prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej nabiera tempa. Cezary Kucharski wspierający byłego napastnika Atletico Madryt skrytykował głównego kandydata „Kosy” ubiegającego się o fotel prezesa PZPN Zbigniewa Bońka.

– Boniek to niech najpierw wyjaśni, na jakiej podstawie chce kandydować. Moim zdaniem nie ma takiego prawa – powiedział menadżer Roberta Lewandowskiego.

– Ewentualny wybór Bońka będzie złamaniem statutu PZPN. I co to za odnowa, skoro mielibyśmy nowe rozdanie zacząć od złamania statutu? – pyta Kucharski mając na myśli fakt, że Boniek wiele dni w roku spędza w Rzymie. Tyle tylko, że jest on zameldowany również w Bydgoszczy. Według Kucharskiego nie ma to większego znaczenia.

– Statut PZPN mówi, że trzeba w Polsce mieszkać, a nie być zameldowanym. I moim zdaniem Boniek tego warunku nie spełnia. Centrum życiowe Bońka to Włochy i każdy to wie.

 

Czytaj dalej

Jak informuje dziennik „The Sun” menadżer Chelsea Londyn Roberto Di Matteo zakomunikował jednemu z liderów drużyny Frankowi Lampardowi, że nie zawsze będzie dla niego miejsce w wyjściowym składzie The Blues.

W ostatnich trzech meczach Frank Lampard nie wychodził w pierwszej jedenastce, także w miniony weekend w prestiżowym meczu z Arsenalem Londyn.

Angielskie media spekulują, że w najbliższym spotkaniu Champions League znajdzie się miejsce na boisku dla Lamparda, ale w lidze angielskiej już niekoniecznie: – Staram się korzystać ze wszystkich zawodników znajdujących się w kadrze Chelsea – powiedział Di Matteo. – Nie tylko Franka omijają niektóre mecze.

Wygląda więc na to, że Lampard nie jest już świętą krową w Chelsea. 34-letni Anglik ma ważny kontrakt z klubem ze Stamford Bridge do końca obecnego sezonu.

 

Czytaj dalej

Alex Ferguson menadżer Manchesteru United skrytykował Sergio Aguero – napastnik Citizens kilka dni temu stwierdził, że sędziowie w Premier League źle traktują obcokrajowców. Wypowiedź Argentyńczyka szybko spotkała się z ripostą Fergusona.

Aguero narzekając na sędziów zarzucał im między innymi błędzie dyktowane rzuty karne. Alex Ferguson rozbawiony zarzutami Argentyńczyka stwierdził, że piłkarze z zagranicy sami są sobie winni.

– Jak wszyscy wiemy, w ostatnich latach do Anglii trafiło wielu symulantów z zagranicy. Pretensje Aguero jak i innych graczy są zatem bezsensowne, ponieważ obcokrajowcy sami są sobie winni – uznał menadżer „Czerwonych Diabłów”.

– Nani nie należy do piłkarzy, którzy symulują i wymuszają karne. Sędziowie czasem błędzie przyznają jedenastki, a czasem błędzie ich nie dyktują. Praca jest jednak bardzo trudna, dlatego trzeba to zrozumieć – zakończył Szkot.

 

Czytaj dalej

Wieloletni trener Manchester United Alex Ferguson coraz głośniej mówi o przejściu na emeryturę. Doświadczony Szkot związany z United od 1986 roku kilka tygodni temu przyznał, że chciałby aby na ławce trenerskiej Czerwonych Diabłów zasiadł po nim ktoś z dwójki Jose Mourinho, Josep Guardiola.

Guardiola po odejściu z Barcelony, odpoczywa od piłki, a Mourinho przyznaje, że wróci do Premier League, ale obecnie związany jest z Realem Madryt i chce wypełnić kontrakt.

– Nie myślę o tym. Przecież mam jeszcze przez długi czas ważny kontrakt z Realem Madryt. Chciałem pracować w tym klubie, więc dlatego tutaj jestem i obecnie nie myślę o żadnym innym miejscu – zaznaczył Jose Mourinho.

Jednak po raz kolejny Portugalczyk zaznaczył, że jego następnym przystankiem w karierze będzie Anglia. – Z wielu powodów kolejnym krokiem w mojej karierze będzie powrót do Anglii. Mam nadzieję, że jak to nastąpi, to sir Alex Ferguson nadal będzie pracował w Manchesterze United – zakończył Mourinho.

 

Czytaj dalej

Jan Tomaszewski największy krytyk Polskiego Związku Piłki Nożnej stwierdził, że wie jak uzdrowić polską piłkę. Człowiek, który zatrzymał Anglię zadeklarował swoją pomoc nowemu prezesowi. 

– Deklaruję, że będę do dyspozycji przez 25 godzin na dobę, by wspólnie poprawiać wizerunek związku – podkreśla były reprezentanta Polski.

Według byłego bramkarza ratunkiem dla polskiej piłki byłoby, jeszcze przed październikowymi wyborami, zawarcie porozumienia pomiędzy dwoma głównymi kandydatami: Zbigniewem Bońkiem i Romanem Koseckim.

– Prezesem powinien zostać Zbyszek, ponieważ ma znakomite kontakty w UEFA i FIFA, gdzie Polacy byli za rządów Laty ignorowani. Z kolei Kosecki ma rozpoznanie w piłce dziecięcej i młodzieżowej, na której musimy zacząć budować lepszą przyszłość. W mojej opinii ten duet byłby wspaniały, a objęcie przez Zbyszka i Romana sterów w PZPN-ie gwarantuje jakościową zmianę – zaproponował Tomaszewski.

 

Czytaj dalej

W szlagierowym spotkaniu 6. kolejki Premier League Chelsea Londyn pokonała na Emirates Stadium Arsenal 2:1.

Już w pierwszych minutach meczu kilka groźnych rajdów przeprowadzili piłkarze Chelsea. Jednak indywidualne akcje Edena Hazarda i Fernando Torresa zostały zastopowane przez defensorów Arsenalu.

W 12. minucie na uderzenie z dystansu zdecydował się Abou Diaby, jednak jego strzał pewnie obronił Petr Cech. Osiem minut później z prowadzenia cieszyli się kibice The Blues. Juan Mata dośrodkował piłkę z rzutu wolnego, a jego rodak Torres sprytnym strzałem skierował piłkę do siatki.

W kolejnych minutach odwieczni rywale poszli na wymianę ciosów, ale mimo ładnych akcji na kolejną bramkę trzeba było czekać do 42. minuty meczu. Alex Oxlade-Chamberlain zagrał płasko na środek pola karnego, a niepilnowany Gervinho doprowadził do wyrównania.

Druga część spotkania rozpoczęła się od dwóch groźnych akcji Kanonierów. Swoje szanse mieli Lukas Podolski i Santi Cazorla, ale na tablicy nadal widniał wynik 1:1.

 

Czytaj dalej

Bastian Schweinsteiger pomocnik Bayernu Monachium uważa, że dobra dyspozycja Borussii Dortmund (dwa mistrzostwa Niemiec z rzędu) w ostatnich sezonach zmotywowała piłkarzy z Bawarii do ciężkiej pracy od początku obecnych rozgrywek.

– Wierzę, że piłkarze BVB odegrali kluczową rolę w naszej dobrej dyspozycji w aktualnych rozgrywkach. Przez dwa ostatnie lata musieliśmy uznawać ich wyższość. Postanowiliśmy, że nie może tak być dłużej i musimy wziąć się w garść. Gdyby nie ciągłe zagrożenie z ich strony, pewnie nie bylibyśmy teraz liderem Bundesligi – wyjaśnił Schweinsteiger.

– W tej chwili naszym priorytetem jest wygrana w lidze. Myślę jednak, że w tym sezonie możemy osiągnąć znacznie więcej. Sukces w europejskich rozgrywkach będzie trudny do osiągnięcia, ale nie niemożliwy. W tej chwili tylko Barcelona jest poza naszym zasięgiem – dodał.

Po pięciu kolejkach ligi niemieckiej w tabeli prowadzi Bayern Monachium. Borussia Dortmund jest szósta i traci do lidera siedem punktów.

 

Czytaj dalej

JW Promotion Agencja marketingu sportowego zajmuje się organizacją eventów związanych z branżą sportową.