[ad] Empty ad slot (#1)!
Kampania Romana Koseckiego na prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej nabiera tempa. Cezary Kucharski wspierający byłego napastnika Atletico Madryt skrytykował głównego kandydata „Kosy” ubiegającego się o fotel prezesa PZPN Zbigniewa Bońka.
– Boniek to niech najpierw wyjaśni, na jakiej podstawie chce kandydować. Moim zdaniem nie ma takiego prawa – powiedział menadżer Roberta Lewandowskiego.
– Ewentualny wybór Bońka będzie złamaniem statutu PZPN. I co to za odnowa, skoro mielibyśmy nowe rozdanie zacząć od złamania statutu? – pyta Kucharski mając na myśli fakt, że Boniek wiele dni w roku spędza w Rzymie. Tyle tylko, że jest on zameldowany również w Bydgoszczy. Według Kucharskiego nie ma to większego znaczenia.
– Statut PZPN mówi, że trzeba w Polsce mieszkać, a nie być zameldowanym. I moim zdaniem Boniek tego warunku nie spełnia. Centrum życiowe Bońka to Włochy i każdy to wie.
Zbigniew Boniek bagatelizuje zarzuty Kucharskiego. – Stwierdzenie, że skoro mieszkam w Rzymie, to nie mogę startować w wyborach prezesa PZPN, jest śmieszne. Ten, kto tak mówi, nie zna statutu związku. Mieszkam i w Rzymie, i w Polsce. Takie to czasy, że ludzie przemieszczają się z miejsca na miejsce. Absolutnie nie przejmuję się tego typu zarzutami.
Źródło: PAP