W zaległym hicie Premier League Chelsea Londyn zremisowała na Stamford Bridge z lokalnym rywalem Tottenhamem 2:2, a takie rozstrzygnięcie oznacza jedno – walka o trzecie miejsce w tabeli będzie trwała do ostatniej kolejki Premier League.

Oscar fot. Getty Images
Od początku Londyńskiej rywalizacji oglądaliśmy dużo walki i zaangażowania z obu stron, a na prowadzenie jako pierwsi wyszli gospodarze. W 11. minucie meczu Juan Mata dośrodkował piłkę z rzutu rożnego, Gary Cahill strącił futbolówkę głową w kierunku dalszego słupka, a Oscar strzałem z bliskiej odległości umieścił piłkę w siatce.
W odpowiedzi dwie świetne akcję przeprowadzili gracze Tottenhamu, jednak w decydującym momencie zabrakło im celnego wykończenia. Problemy ze skutecznością mieli również gospodarze, co w przeciągu kilku minut dwukrotnie udowodnił Mata.
W 26. minucie Tottenham doprowadził do wyrównania. Na indywidualną akcję zdecydował się Emmanuel Adebayor i strzałem zza linii pola karnego umieścił futbolówkę w siatce. Kilka chwil później Adebayor mógł po raz drugi wpisać się na listę strzelców, jednak tym razem piłka po jego strzale przeszła nad poprzeczką.
W końcowych minutach pierwszej części spotkania Chelsea po raz drugi wyszła na prowadzenie, a do siatki Tottenhamu trafił Ramires.






