[ad] Empty ad slot (#1)!

Walczące o utrzymanie w Premier League Wigan Athletic przegrało po dramatycznym spotkaniu na DW Stadium ze Swansea City 2:3. Po tej porażce gospodarze nadal pozostają w strefie spadkowej.

Piłkarze angielskiej drużyny Wigan Athletic

Wigan Athletic fot. wiganlatics.co.uk

W pierwszych minutach dzisiejszego spotkania bardzo aktywny był Callum McManaman – napastnik Wigan kilka razy groźnie zakręcił linią defensywną przyjezdnych, jednak w decydujących momentach brakowało mu dokładności.

W 16. minucie meczu fatalnie zachował się Gary Cadwell, który odegrał piłkę do własnego bramkarza, a ten złapał ją w ręce. Sędzie podyktował rzut wolny pośredni z około 8. metrów. Gospodarze ustawili się murem zasłaniającym niemalże całą bramkę, a Ashley Williams kropnął nad poprzeczką.

W kolejnych minutach spotkania zdecydowaną przewagę na boisku wypracowali sobie piłkarze Wigan i tuż przed przerwą udało im się ją udokumentować. Po dośrodkowaniu z prawej strony boiska i interwencji bramkarza Swansea City piłkę przejął Roger Espinoza i płaskim strzałem z trudnej pozycji umieścił futbolówkę w siatce.

 

 

Wielkie strzelanie rozpoczęło się już na początku drugiej części spotkania. Najpierw kapitalnym strzałem z ostrego kąta popisał się Angel Rangel, piłka odbiła się jeszcze od słupka i wpadła do siatki.

W 53. minucie meczu ponownie na prowadzenie wyszli gospodarze. Cadwell zagrał piłkę pomiędzy obrońcami Swansea, a nadbiegający z dużą szybkością James McArthur zabrał się z piłką i płaskim strzałem skierował ją do siatki.

Niestety kibice Wigan nie mogli zbyt długo cieszyć się z prowadzenia. Sześć minut później fatalny błąd linii defensywnej gospodarzy wykorzystał Itay Shechter i na tablicy wyników po raz kolejny pojawił się remis.

W kolejnych minutach walczący o utrzymanie gospodarze wypracowali sobie kilka dobrych okazji, jednak trzecią bramkę zdobyli przyjezdni. W 76. minucie piłkarze Swansea przeprowadzili kolejną składną akcję i kiedy wydawało się, że gospodarze oddalą zagrożenie, kolejny błąd w defensywie wykorzystał Dwight Tiendalli.

W końcówce spotkania kontuzji doznał Michel Vorm, jednak mimo doliczonych 8. minut do regulaminowego czasu gry gospodarzom nie udało się już doprowadzić do wyrównania i na dwie kolejki przed zakończeniem rozgrywek Premier League nadal pozostają w strefie spadkowej.

 

Wigan Athletic – Swansea City 2:3 (1:0)

Espinoza 45, McArthur 53 – Rangel 50, Szechter 59, Tiendalli 76

 

Skrót meczu:

[dailymotion]http://www.dailymotion.com/video/xzoko2_wigan-athletic-vs-swansea-city-2-3-highlights_sport#.UYoV9qJSjpg[/dailymotion] [dailymotion]http://www.dailymotion.com/video/xzoatg_wigan-athletic-2-3-swansea-city-highlights_sport?search_algo=2#.UYlt0KJSjpg[/dailymotion]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

JW Promotion Agencja marketingu sportowego zajmuje się organizacją eventów związanych z branżą sportową.