W spotkaniu 35. kolejki La Liga zajmujący miejsce w środkowej części tabeli RCD Espanyol zremisował przed własną publicznością z Realem Madryt 1:1. Wyjazdowy remis „Królewskich” oznacza jedno, FC Barcelona bez względu na swój wynik w niedzielnym spotkaniu z Atletico Madryt została mistrzem Hiszpanii.

RCD Espanyol fot. Getty Images
W pierwszej połowie spotkania przystępujący do sobotnie rywalizacji w eksperymentalnym zestawieniu Real miał poważne problemy z zatrzymaniem ataków gospodarzy, którzy wyszli na prowadzenie w 23. minucie meczu.
Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego do piłki doszedł Christian Stuani i umieścił futbolówkę w siatce.
W kolejnych minutach Espanyol stwarzał sobie kolejne okazję do zdobycia gola – swoje szansę mieli Sergio Garcia i Hector Moreno – ten drugi trafił nawet do siatki, jednak sędzia prowadzący to spotkanie niesłusznie nie uznał prawidłowo zdobytej bramki przez reprezentanta Meksyku.






