[ad] Empty ad slot (#1)!

Strona stadiony świata, to portal poświęcony piłce nożnej
Napastnik reprezentacji Urugwaju Luis Suarez

Luis Suarez fot. Getty Images

W towarzyskim spotkaniu rozegranym na stadionie Centenario w Montevideo reprezentacja Urugwaju pokonała Francję 1:0. Jedyną bramkę w tym spotkaniu zdobył w 50. minucie meczu Luis Suarez.

W pierwszej połowie lepsze sytuacje strzeleckie mieli podopieczni Didiera Deschampsa. Groźne na bramkę gospodarzy uderzali Blaise Matuidi, Dimitri Payet oraz Yoann Gourcuff, jednak świetnie dysponowany Fernando Muslera nie dał się zaskoczyć.

Po przerwie na prowadzenie wyszli gospodarze. Ustawiony na prawym skrzydle Maxi Pereira zagrał piłkę w pole karne, a nadbiegający ze środka pola Suarez mocnym strzałem z ostrego kąta wpakował futbolówkę do siatki.

W kolejnych minutach najlepszą okazję do zdobycie wyrównującej bramki zmarnował Yohan Cabaye. Futbolówka po strzale piłkarza Newcastle United poszybowała obok słupka bramki strzeżonej przez Muslerę.

 

Czytaj dalej

Duński piłkarz Christian Eriksen

Christian Eriksen

W towarzyskim spotkaniu rozegranym w Aalborgu reprezentacja Danii pokonała narodową drużynę Gruzji 2:1. Wszystkie bramki padły w drugiej części spotkania.

Strzelanie rozpoczął w 52. minucie Irakli Dzaria, pomocnik Dinamo Tbilisi znalazł się w dobrej sytuacji i pokonał Stephana Adersena.

W 77. minucie wyrównał wprowadzony w drugiej połowie Nicklas Pedersen, a kiedy wydawało się, że mecz zakończy się remisem zwycięską bramkę dla reprezentacji Danii zdobył pomocnik Ajaxu Amsterdam Christian Eriksen.

 

Czytaj dalej

W towarzyskim spotkaniu rozegranym na stadionie Cracovii reprezentacja Polski pokonała Liechtenstein 3:0. Bramki dla biało-czerwonych zdobyli Artur Sobiech i Maciej Rybus. 

Napastnik reprezentacji Polski Artur Sobiech

Artur Sobiech fot.ASInfo

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami przed meczem pamiątkowe patery odebrali Jerzy Dudek i Marcin Wasilewski, którzy tym samym dołączyli do Klubu Wybitnego Reprezentanta.

Od początku spotkania do zdecydowanych ataków ruszyli Polacy i już w pierwszych minutach mogli wyjść na prowadzenie, jednak dobre okazje zmarnowali Kamil Grosicki i Adrian Mierzejewski.

W 18. minucie meczu pomocnik Trabzonsporu zdecydował się na uderzenie zza pola karnego, jednak czujny Peter Jehle zdołał odbić piłkę do boku. Chwilę później przed szansą na zdobycie gola stanął Marcin Komorowski. Były obrońca Legii Warszawa trochę przypadkowo przejął piłkę przed polem karnym, a futbolówka po jego strzale odbiła się od poprzeczki i wyszła po za boisko.

W 28. minucie koronkową akcję przeprowadziła dwójka Grosicki – Mierzejewski. Były zawodnik Polonii Warszawa znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem, jednak uderzył mało precyzyjnie i Jehle zdołał odbić futbolówkę do boku. Chwilę później Jerzy Dudek po raz ostatni pożegnał się z kibicami, a jego miejsce w bramce zajął Artur Boruc.

W końcówce pierwszej połowy spotkania swoje szansę mieli jeszcze Grosicki i Mierzejewski, jednak ostatecznie pierwsze 45. minut zakończyło się bezbramkowym remisem.

 

Czytaj dalej

W finale Pucharu Niemiec Bayern
Monachium pokonał na Stadionie Olimpijskim w Berlinie Stuttgart 3:2. Pierwszy raz w historii niemieckiej piłki jakiś zespół świętuje zdobycie trzech koron.

Bayern Monachium świętuje potrójną koronę

Bayern Monachium fot. EPA/PAP

Od początku meczu piłkarze grali ostro, a Robben miał kilka okazji do strzelenia goli, niestety raz przeszkodził bramkarz, później obrońca.

W 36. minucie sędzia dyktuje rzut karny za faul na Traorze, chciałoby się powiedzieć nareszcie, bo powinien to zrobić kilka minut wcześniej gdy popchnięty w polu karnym został Robben. Jedenastkę wykorzystuje Muller. Do końca pierwszej połowy Bayern walczył o zdobycie drugiej bramki, lecz nieskutecznie.

W 48. minucie gola na 2:0 dla „Bawarczyków” zdobył po kapitalnej akcji Gomez. Po tej bramce piłkarze ze Stuttgartu zupełnie zostali zdominowani. Kolejna wspaniała sytuacja Gomeza została wykorzystana w 61. minucie, gdy nie myli się sam na sam z bramkarzem. Następne minuty meczu wyglądały jak trening. Piłkarze Bayernu robili co chcieli, ale wyniku to nie zmieniło.

 

Czytaj dalej

W meczu 38. kolejki La Liga FC Barcelona
pokonała na Camp Nou Malagę 4:1,
kończąc tym samym sezon ze 100 punktami na koncie.

Reprezentant Hiszpanii Xavi Hernandez

Xavi Hernandez fot. Getty Images

Mecz rozpoczął się bardzo szybko, w 3. minucie do bramki gości trafił Villa po sprytnej akcji z Iniestą i Pedro. 14. minuta przyniosła już prowadzenie 2:0 po dryblingu i strzale z dystansu Fabregasa, grającego dzisiaj za największą gwiazdę Barcelony- Messiego.

Chwilę później stan meczu podwyższa Montoya wykorzystując błąd piłkarzy Malagi po rzucie rożnym. Prowadząc trzema trafieniami Barcelona zwolniła grę, mimo iż Malaga atakowała. W 29. minucie rozegrali świetną akcję, niestety nie zakończoną bramką.

Po przerwie nadal trwała dominacja Barcelony. Wynik na 4:0 podwyższył Iniesta, także z dystansu w 53. minucie. Niedługo potem honorową bramkę dla Malagi po dośrodkowaniu Gameza strzelił niepilnowany przez nikogo Morales. W 77. minucie na boisko za Pique wszedł Abidal, dla którego był to ostatni mecz w Barcelonie. Mimo, że piłkarze z Malagi wciąż atakowali Katalończycy nie dali wyrwać sobie wysokiego zwycięstwa.

 

Czytaj dalej

W spotkaniu ostatniej kolejki Primera
Division Real Madryt pokonał przed własną publicznością zajmującą miejsce w dolnej części tabeli Osasunę 4:2. 

Portugalski trener Jose Mourinho

Jose Mourinho fot. Getty Images

Dzisiejsze spotkanie było ostatnim, gdy Jose Mourinho zasiadał na ławce trenerskiej Realu Madryt. Na zakończenie rozgrywek oba kluby dały kibicom wiele bramek.

Mecz był podzielony na 3 części, z których pierwsza i ostatnia nazywały się tak samo: prowadzenie Realu. Wiele spalonych od pierwszych minut drażniły kibiców, których na zakończenie spotkania zostało naprawdę niewielu. Niedługo przed pierwszym golem gra zaczęła się „rozkręcać”: dwa uderzenia Osasuny, szybka kontra Realu, niestety nic nie przeniosło gola.
Worek z bramkami otworzył w 35 minucie Higuain, który będąc sam na sam z bramkarzem pokonał go płaskim strzałem. Był to setny gol dla Królewskich w tym sezonie. 3 minuty później do bramki Osasuny trafił, po świetnym rzucie rożnym Oezila, z główki Essien.

 

Czytaj dalej

W towarzyskim spotkaniu rozegranym na Wembley z okazji 150. rocznicy utworzenia Football Association reprezentacja Anglii zremisowała z Irlandią 1:1.

Piłkarska reprezentacja Anglii

Piłkarze reprezentacji Anglii fot. Getty Images

Od początku dzisiejszej rywalizacji odwiecznych rywali obie drużyny poszły na wymianę ciosów.

Jako pierwszy na listę strzelców mógł się wpisać Theo Walcott, a chwilę później swoją szansę miał Robbie Keane, jednak ich uderzenia nie sprawiły większych kłopotów golkiperom obu reprezentacji.

W 13. minucie meczu na prowadzenie nieoczekiwanie wyszli Irlandczycy. Po dośrodkowaniu z prawej strony boiska najlepiej w polu karnym zachował się Shane Long i mimo asysty dwóch obrońców strzałem głową umieścił piłkę w siatce.

Podrażnieniu utratą bramki Anglicy ruszyli do ataków, jednak ani, Frank Lampard, ani Glen Johnson nie potrafili celnym strzałem zaskoczyć bramkarza przyjezdnych, ale do czasu…

W 23. minucie z dobrej strony pokazał się Daniel Sturridge. Napastnik Liverpoolu precyzyjnym strzałem obsłużył nadbiegającego Lamparda, a pomocnik Chelsea strzałem z bliskiej odległości umieścił futbolówkę w siatce.

W kolejnych minutach przed następnymi szansami stanęli Walcott i Johnson, jednak w decydujących momentach zabrakło im trochę szczęścia i pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 1:1.

 

Czytaj dalej

W towarzyskim spotkaniu rozegranym na stadionie w Boca Raton na Florydzie reprezentacja Niemiec pokonała Ekwador 4:2. Po dwie bramki dla naszych zachodnich sąsiadów zdobyli Lukas Podolski i Lars Bender.

Napastnik reprezentacji Niemiec Lukas Podolski

Lukas Podolski fot. Getty Images

Drużyna prowadzona przez Joachima Löwa wyszła na prowadzenie zaledwie po kilku sekundach. Lukas Podolski odważnie ruszył za piłką, zabrał ją defensorowi Ekwadoru i płaskim strzałem skierował futbolówkę do siatki.

Po kolejnych 3. minutach Niemcy po raz drugi znaleźli drogę do bramki Ekwadoru. Po podaniu z drugiej linii w sytuacji sam na sam z bramkarzem znalazł się Lars Bender i z łatwością umieścił piłkę w siatce.

W 17. minucie nasi zachodni sąsiedzi wyszli na trzy bramkowe prowadzenie, a koronkową akcję mocnym strzałem zakończył Podolski. Grający w eksperymentalnym zestawieniu czwartą bramkę zdobyli w 24. minucie, a po raz drugi na listę strzelców wpisał się Bender.

Drużyna z Ameryki Południowej odpowiedziała dopiero w samej końcówce pierwszej połowy spotkania. Po serii przypadkowych zagrań do futbolówki odbitej na czternasty metr dopadł Luis Antonio Valencia i płaskim strzałem zdobył honorową bramkę.

 

Czytaj dalej

JW Promotion Agencja marketingu sportowego zajmuje się organizacją eventów związanych z branżą sportową.