W towarzyskim spotkaniu Arsenal Londyn pokonał Urawa Red Diamonds 2:1. Zwycięską bramkę dla „Kanonierów” zdobył w 82. minucie Chuba Akpom.

Lukas Podolski fot. Getty Images
Już na początku spotkania przed szansą na zdobycie bramki stanął Umesaka, jednak futbolówka po jego strzale minęła bramkę „Kanonierów”.
W 8. minucie meczu rozpędzony Theo Walcott wpadł w pole karne i oddał strzał lewą nogą, który trafił w słupek od zewnętrznej strony, przez co piłka pozostała w polu gry. Chwilę później skrzydłowy reprezentacji Anglii stanął przed kolejną szansą, jednak tym razem jego strzał zdecydowanie minął się z celem.
Jeszcze przed upłynięciem półgodziny gry Walcott miał trzecią okazję do zdobycia gola. Po szybkiej wymianie podań z Giroudem, Anglik wpadł w pole karne z prawej strony, będąc w zasadzie sam na sam z bramkarzem, ale uderzył bardzo niecelnie.
W 35. minucie „Kanonierzy” egzekwowali rzut rożny, po zamieszaniu w polu karnym piłkę przejął Alex Oxlade-Chamberlain i natychmiast uderzył zza linii 16. metra, jednak futbolówka po jego strzale trafiła w poprzeczkę.
W końcówce pierwszej części spotkania z dobrej strony zaprezentował się Łukasz Fabiański. Przed szansą na zdobycie gola stanął Ugajin, jednak reprezentant Polski końcami palców odbił piłkę po jego strzale i uratował swój zespół przed utratą bramki.






