[ad] Empty ad slot (#1)!

Strona stadiony świata, to portal poświęcony piłce nożnej

W wyjazdowym spotkaniu 27. kolejki Serie A Inter Mediolan pokonał Chievo 2:0. Claudio Ranieri mógł się cieszyć z prowadzenia swojej drużyny dopiero w samej końcówce, w 87. minucie meczu do siatki Chievo trafił Walter Samuel, a w samej końcówce wynik ustalił Diego Milito.

Już w drugiej minucie szansę miał Dejan Stanković, ale nie wykorzystał on podania od Diego Milito. Niejako w ramach odpowiedzi, po dośrodkowaniu Bradleya, na bramkę Interu uderzał Cyril Thereau, jednakże i jemu nie było dane zmieścić się w świetle bramki.

Najważniejszy moment w pierwszej połowie miał jednak miejsce dopiero w 13 minucie, kiedy to Francesco Arcebi zagrał ręką w polu karnym i arbiter podyktował jedenastkę. Do piłki podszedł Diego Milito i… nie potrafił pokonać bramkarza Chievo!

Po wznowieniu gry szansę mia również ten, który pojawił się w zespole Nerazzurrich po zimowej przerwie, a mianowicie Andrea Pioli. To właśnie on przymierzył po dobrym podaniu od Wesleya Sneijdera i przestrzelił naprawdę o włos.

 

Czytaj dalej

W meczu 27. kolejki Serie A piłkarze SSC Napoli pokonało przed własną publicznością Cagliari Calcio 6:3.

Wynik został otworzony już w dziesiątej minucie, kiedy to otrzymał dokładne podanie od sprowadzonego przed tym sezonem włoskiej ekstraklasy Gokhana Inlera i spokojnym strzałem w dolny róg nie dał żadnych szans bramkarzowi przeciwnika.

W 19 minucie mieliśmy podwojenie wyniku za sprawą Paolo Cannavaro. Dośrodkowaniem z rzutu wolnego popisał się, znajdujący się ostatnimi czasy w… Czytaj dalej

Valencia CF pokonała na Estadio Mestalla PSV Eindhoven 4:2. Do 83. minuty meczu Los Che prowadzili 4:0, ale w samej końcówce dali sobie strzelić dwie bramki. Mimo to Valencia po tym zwycięstwie jest bliżej awansu do ćwierćfinału Ligi Europejskiej.

Spotkanie na Estadio Mestalla doskonale ułożyło się dla gospodarzy, którzy w jedenastej minucie objęli prowadzenie. Gospodarze wykorzystali praktycznie pierwszą stworzoną okazję. Po zagraniu Pablo Piattiego, do bramki strzeżonej przez Andreasa Isakssona trafił Victor Ruiz.

 

Czytaj dalej

Do nie małej sensacji doszło Manchesterze, gdzie Athletic Bilbao pokonał na Old Trafford United 3:2 w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Europejskiej. 

Od pierwszego gwizdka sędziego dużo lepiej prezentowali się goście z Bilbao, którzy regularnie gościli pod bramką United. Swoje szanse w tym okresie gry miał Fernando Llorente i Oscar de Marcos, ale David De Gea zachował czyste konto.

W 22. minucie meczu Javier Hernandez uderzył kąślizwie, Iraizoz sparował piłkę przed siebie, a tę sytuację bezbłędnie wykorzystał Wayne Rooney i otworzył wynik spotkania.

 

Czytaj dalej

W pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Europejskiej pogromca Legii Warszawa Sporting CP pokonał Manchester City 1:0. Jedyna bramka na Estádio José Alvalade padła w 51. minucie spotkania, a na listę strzelców wpisał się defensor Sportingu Xandao Raeme.

Od pierwszego gwizdka arbitra inicjatywę przejęli podopieczni Roberto Manciniego, a gracze Sportingu ograniczali się jedynie do wyprowadzania kontraataków. Mimo przewagi The Citizens pierwszą groźną okazję stworzyli sobie gospodarze.

W dziesiątej minucie… Czytaj dalej

W pierwszym spotkaniu 1/8 finału Ligi Europejskiej Atletico Madryt pokonało na Vincente Calderon Besiktas Stambuł 3:1.

W roli zdecydowanego faworyta do pierwszego spotkania przystępowali piłkarze Atletico Madryt, którzy bardzo dobrze spisują się pod wodzą Diego Simeone. Hiszpanie chcieli w pierwszym meczu wypracować sobie dobrą zaliczkę.

Kibice na Vicente Calderon pierwszego gola doczekali się w 24. minucie. Wówczas po zagraniu Koke świetnie zachował się Salvio i zmusił do kapitulacji bezradnego bramkarza rywali.

Trzy minuty później było już 2:0, a w rolach głównych ponownie wystąpili Koke i Salvio. Pierwszy zapisał na swoje konto drugą asystę, a drugi skierował piłkę do siatki, nie dając żadnych szans Cenkowi Gönenowi.

 

Czytaj dalej

W środkowy wieczór FC Barcelona rozbiła na Camp Nou Bayer Leverkusen 7:1, a kolejny indywidualny rekord ustanowił Lionel Messi. Bernd Leno pięć razy wyciągał piłkę z siatki po strzałach Argentyńczyka, a tym samym Messi został pierwszym piłkarzem w historii Ligi Mistrzów, który w jednym spotkaniu zdobył pięć goli.

W historii LM – od 1992 roku, taka sytuacja zdarzyła się po raz pierwszy. Wcześniej magiczną granicą bramek zdobytych przez jednego zawodnika była 4.

Cztery bramki zdobywali Marco van Basten (Milan), Simone Inzaghi (Lazio), Dado Prso (Monaco), Ruud van Nistelrooy (Manchester United), Andrij Szewczenko (Milan), Messi (Barcelona), Bafetimbi Gomis (Lyon).

Messi zadziwił wszystkich nie tylko ilością zdobytych bramek, ale ich urodą, szczególnie przy bramkach numer 1 i 3. Najlepszy piłkarz świata techniczną podcinką dwukrotnie przerzucał bramkarza Bayeru Leverkusen nie dając mu szans na skuteczną interwencję.

 

Czytaj dalej

APOEL Nikozja w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Rewelacja fazy grupowej w 1/8 finału poradziła sobie z Olympique Lyon. W regulaminowym czasie gry APOEL wyrównał straty z pierwszego meczu i prowadził 1:0. Również dogrywka nie przyniosła rozstrzygnięcia, a o awansie do 1/4 finału miały zadecydować rzuty karne, które lepiej wykonywali piłkarze APOEL-u.

APOEL ruszył do zdecydowanych ataków już od pierwszego gwizdka sędziego i na efekty nie trzeba było długo czekać. W 9. minucie spotkania Konstantinos Charalambidis wpadł w pole karne i idealnie wyłożył piłkę Gustavo Manduce, ten zaś wywołał prawdziwy szał na trybunach stadionu w Nikozji, szybko dając prowadzenie gospodarzom. Straty zostały więc odrobione, a w kolejnych minutach dalej to pogromcy Wisły Kraków w czwartej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów mieli więcej z gry i konstruowali kolejne ataki.

 

Czytaj dalej

JW Promotion Agencja marketingu sportowego zajmuje się organizacją eventów związanych z branżą sportową.