W meczu 34. kolejki niemieckiej Bundesligi Bayern Monachium pokonał na wyjeździe FC Koeln 4:1. Dla drużyny Sławomira Peszko taki wynik oznacza spadek do 2.Bundesligi.
Piłkarze z Kolonii przystępowali do spotkania na RheinEnergieStadion w bardzo trudnej sytuacji. Zdawali sobie sprawę, że muszą sprawić sensację i pokonać Bayern, jeżeli chcą utrzymać się na barażowym miejscu. Tym samym stanęli przed bardzo trudnym zadaniem.
Szkoleniowiec Bayernu Jupp Heynckes nie zamierzał także ułatwiać rywalom zadania i wystawił bardzo silny skład. Niewykluczone, że właśnie taka jedenastka rozpocznie finałowe spotkanie Ligi Mistrzów z Chelsea Londyn.
Zespół FC Koeln nie zamierzał się jednak poddawać i ambitnie walczył z faworyzowanym rywalem. Najgroźniej pod bramką Bayernu było po uderzeniu Podolskiego zza pola karnego, po którym świetnie interweniował Neuer.
W 34. minucie prowadzenie objął Bayern. Po ładnej akcji piłka trafiła pod nogi Muellera, który mocnym strzałem nie dał szans bramkarzowi gospodarzy. Była to jedyna bramka w pierwszej połowie.