Obrońca reprezentacji Hiszpanii Gerard Pique pożegnał się z polskimi kibicami i całym Gniewinem – gdzie reprezentacja Hiszpanii mieszkała podczas Euro 2012.
Na swoim profilu na Faceboku z Gniewinem pożegnał się już Pique: „Czuliśmy się z Wami świetnie. Szczególne podziękowania dla Zbigniewa Walczaka i reszty przyjaciół z Gniewina za gościnność i serdeczność jaką nas obdarzyli. Żegnajcie!” – napisał obrońca FC Barcelony.
We wtorek o godz. 8.30 reprezentacja Hiszpanii opuściła centrum pobytowe w Gniewinie i wyruszyła w podróż do Doniecka, gdzie w środę rozegra półfinałowy mecz Euro 2012 z Portugalią. Jeszcze w poniedziałek przed południem wydawało się, że La Roja, w razie ewentualnego awansu do finału, wróci do Gniewina.
Ale już wieczorem tego samego dnia wszystko wskazywało na to, że jeśli Hiszpanie zagrają o złoto, to zostaną na Ukrainie. A jeśli przegrają, to wrócą bezpośrednio do Hiszpanii. Oficjalnego komunikatu nikt ze sztabu La Roja jednak nie ogłosił. W Gniewinie nie wiedzą więc, czy czekać czy nie na powrót Hiszpanów.
Jeszcze na początku tego tygodnia trener Vicente del Bosque zapewniał, że w Gniewinie czuje się jak w domu i dlatego po ewentualnym zwycięstwie w półfinale chętnie wróci do Polski, gdzie będzie się szykował do meczu o złoto. Po południu w poniedziałek Polska Agencja Prasowa podała jednak komunikat, że jeśli Hiszpanie zagrają o złoto, to do czasu finału (odbędzie się w niedzielę o godz. 20.45 w Kijowie) pozostaną na Ukrainie.
– Nikt ze sztabu reprezentacji Hiszpanii nie wystosował oficjalnego zawiadomienia, czy będą chcieli tu wrócić, czy nie. Rano we wtorek nasi goście spakowali się do autokaru i odjechali – mówi rzecznik prasowy gminy Gniewino Mikołaj Orzeł.
Czytaj dalej →