[ad] Empty ad slot (#1)!

Strona stadiony świata, to portal poświęcony piłce nożnej

Po odpadnięciu z Champions League Chelsea Londyn miała walczyć o odzyskanie mistrzostwa Anglii, jednak ambitne plany spełzły na niczym, a za niepowiedzenie obwiniany jest trener „The Blues” Rafael Benitez. Hiszpan ma opuścić klub po sezonie, a kibice domagają się powrotu Jose Mourinho.

Portugalski trener Jose Mourinho

Jose Mourinho fot. Getty Images

Benitez przejął drużynę w grudniu zeszłego roku i od początku nie miał łatwego zadania.

Kibice Chelsea Londyn nie zaakceptowali Hiszpana, który w przeszłości prowadził Liverpool FC i przy każdej porażce, czy słabszym meczu żądają jego zwolnienia.

Marzeniem fanów drużyny ze Stamford Bridge jest powrót Jose Mourinho, którego nazwisko skandowali podczas ostatniej ligowej potyczki.

– Odnosiliśmy fantastyczne sukcesy z Mourinho na ławce trenerskiej, więc dlaczego nie? To świetny fachowiec. Nie można się dziwić kibicom, że skandują jego nazwisko, skoro Jose wykonał tutaj dobrą robotę – powiedział po meczu z West Bromwich Albion Petr Cech.

 

Czytaj dalej

W spotkaniu 27. kolejki Serie A AS Roma pokonała na Stadio Olimpico walczącą o utrzymanie Genuę 3:1. Niesamowitego wyczyny podczas dzisiejszego spotkania dokonał Francesco Totti.

Włoski klub piłkarski AS Roma

AS Roma fot. Getty Images

W 16. minucie spotkania kapitan „Rzymian” wykorzystał rzut karny, zdobywając tym samym bramkę numer 225 w Serie A i wskakując na drugie miejsce w klasyfikacji najlepszym strzelców w historii ligi włoskiej.

W końcówce pierwszej części spotkania goście doprowadzili do wyrównania. Marco Borriello został przewrócony w polu karnym przez Burdisso, sędzia wskazał na jedenasty metr, a rzut karny pewnie wykorzystał sam poszkodowany.

W 58. minucie gry Roma ponownie wyszła na prowadzenie, a na listę strzelców wpisał się młody Alessio Romagnoli. Lewy obrońca rzymian wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego i uderzeniem głową umieścił futbolówkę w bramce zdezorientowanego Freya.

 

Czytaj dalej

W spotkaniu 26. kolejki La Liga Malaga CF zremisowała przed własną publicznością z wiceliderem tabeli Atletico Madryt 0:0.

Hiszpański klub piłkarski Malaga CF

Malaga CF fot. Getty Images

Jeszcze przed pierwszym gwizdkiem na La Rosaleda mecz został ogłoszony największym hitem w Hiszpanii – zaraz po sobotnim El Clasico.

W pierwszej części spotkania najlepsze okazję do zdobycia bramki zmarnowali Lucas Piazon, Arda Turan, Cristian Rodriguez. Bezbarwny mecz w pierwszej części spotkania miał taki sam obraz po przerwie.

W drugiej części meczu znów częściej atakowali podopieczni Diego Simeone, ale ich strzały w większości przypadków mijały bramkę gospodarzy. Malaga najgroźniejszą sytuację stworzyła po stałym fragmencie gry. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Antunesa minimalnie chybił Weligton.

 

Czytaj dalej

W spotkaniu 27. kolejki Serie A kapitalnym pościgiem popisał się Inter Mediolan. Po 20. minutach dzisiejszej rywalizacji prowadzący Inter Andrea Stramaccioni przecierał oczy ze zdumienia, jego zespół przegrywał już 2:0, by ostatecznie wygrać 3:2. Świetne spotkanie rozegrał Rodrigo Palacio zdobywca dwóch bramek dla przyjezdnych.

Walczący o miejsce premiowane udziałem w Champions League Inter Mediolan

Inter Mediolan fot. Getty Images

Catania rozpoczęła dzisiejszy mecz z wysokiego „C”. W 7. minucie spotkania Gonzalo Ruben Bergessio znalazł się sam przed bramkarzem gości i spokojnie umieścił piłkę w siatce.

Po niespełna 20. minutach spotkania stadion po raz drugi wybuchł w szale euforii. Francesco Lodi dośrodkował piłkę z rzutu wolnego w pole karne, a tam najwyżej wyskoczył Giovanni Marchese i umieścił piłkę w siatce.

Inter odpowiedział dopiero w 52. minucie, a do bramki Catanii trafił Ricardo Alvarez, a asystę przy jego trafieniu zapisał na swoje konto Rodrigo Palacio.

To właśnie Palacio został bohaterem Interu, w 70. minucie doprowadził do wyrównania, a w doliczonym czasie gry zdobył zwycięską bramkę, dzięki czemu Inter zgarnął ważne 3. punkty i awansował na czwarte miejsce w tabeli Serie A.

 

 

Czytaj dalej

W meczu 27. kolejki Serie A Fiorentina pokonała przed własną publicznością AC Chievo 2:1. Debiutu po raz kolejny nie doczekał się Rafał Wolski, który cały dzisiejszy mecz przesiedział na ławce rezerwowych.

Piłkarze włoskiej drużyny rywalizującej w Serie A ACF Fiorentina

ACF Fiorentina fot. Getty Images

Fiorentina wyszła na prowadzenie już w 4. minucie spotkania. Kapitalnym strzałem z rzutu wolnego popisał się Manuel Pasqual i golkiper gości musiał wyciągać piłkę z siatki.

Goście doprowadzili do wyrównania w 38 minucie spotkania. Roberto Guana znalazł się na prawym skrzydle, wycofał piłkę na jedenasty metr, a Isaac Cofie wpakował piłkę do siatki.

Po przerwie do zdecydowanych ataków ruszyli gospodarze. Swoje szanse pod bramkę Chievo mieli Stevan Jovetić i Luka Toni, jednak mimo kilku okazji nie potrafili pokonać bramkarza gości.

 

Czytaj dalej

Za nami derby północnego Londynu! W spotkaniu 28. kolejki Premier League Tottenham Hotspur pokonał na White Hart Lane Arsenal 2:1 i dzięki temu zwycięstwu umocnił się na 4. miejscu w tabeli.

Walijski skrzydłowy Gareth Bale

Gareth Bale fot. PAP/EPA

W 7. minucie spotkania po raz pierwszy zrobiło się gorąco pod bramką Tottenhamu. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego głową uderzał Olivier Giroud, jednak Hugo Lloris poradził sobie ze strzałem swojego rodaka. Kilka chwil później kolejną okazję miał Giroud, ale tym razem piłkę z pod nóg Francuza zdołali wybić obrońcy Tottenhamu.

W 24. minucie po raz kolejny groźnie zaatakowali „Kanonierzy”. Santi Cazorla zagrał piłkę do Theo Walcotta, reprezentant Anglii znalazł się na czystej pozycji, jednak całą sytuację wyjaśni Lloris.

Niespełna kwadrans później Tottenham wyszedł na prowadzenie. Gylfi Sigurdsson zagrał piłkę na wolne pole, dopadł do niej Gareth Bale i w sytuacji sam na sam z Wojciechem Szczęsnym umieścił piłkę w siatce. Niespełna dwie minuty później gospodarze prowadzili już 2:0. Kopię poprzedniej akcji Scott Parker i Aaron Lennon, dynamiczny skrzydłowy minął polskiego bramkarza i skierował piłkę do pustej bramki.

 

Czytaj dalej

W spotkaniu 24. kolejki niemieckiej Bundesligi kolejne zwycięstwo odniósł Bayern Monachium. Pewnie zmierzający po mistrzowski tytuł „Bawarczycy” pokonali w wyjazdowym spotkaniu Hoffenheim 1:0.

Piłkarze lidera Bundesligi Bayernu Monachium

Bayern Monachium fot. EPA/PAP

Goście od pierwszych minut przystąpili do zdecydowanych ataków, jednak na drodze stawał im dobrze dysponowany Heurelho Gomes. Bramkarz Hoffenheim ratował kilkakrotnie uratował swój zespół – problemy z pokonaniem Gomesa mieli Franck Ribery i Bastian Schweinsteiger.

W kolejnych minutach spotkania gra się wyrównała, jednak w 38. minucie to Bayern wyszedł na prowadzenie. Jerom Boateng zagrał piłkę w pole karne, Ribery przedłużył podanie głową, a Mario Gomez w sytuacji sam na sam z bramkarzem Hoffenheim szczęśliwie skierował futbolówkę do siatki. Chwilę później swoją szansę na zdobycie bramki miał jeszcze Philipp Lahm, jednak po raz kolejny świetną interwencją popisał się Gomes.

 

Czytaj dalej

Antonio Cassano od dawna słynie z wielkiej charyzmy i trudnego charakteru. Tym razem Cassano wdał się w kłótnie z trenerem Interu po piątkowym treningu.

Reprezentant Włoch Antonio Cassano

Antonio Cassano fot. goal.com

We włoskich mediach pojawiły się relację opisujące całą sytuację. Po piątkowym treningu Andrea Stramaccioni miał zwrócić uwagę Cassano, który wdał się w dyskusję ze swoim klubowym trenerem. Włoski snajper podobno nie do końca na poważnie traktował treningi.

Cassano nie znalazł się w kadrze na niedzielny mecz w Serie A, w którym rywalem Interu będzie Catania Calcio.

– Nie wiem skąd ta historia przedostała się do mediów, gdyż takie rzeczy powinny zostawać w szatni. Doszło do normalnej dyskusji, a nie szamotaniny. Cassano po prostu teraz odpocznie, bo ostatnio dużo grał – podsumował trener Interu.

 

Czytaj dalej

JW Promotion Agencja marketingu sportowego zajmuje się organizacją eventów związanych z branżą sportową.