Serwis internetowy poświęcony wydarzeniom ze świata piłki nożnej

W spotkaniu 2. kolejki fazy grupowej Europa League Legia Warszawa przegrała przed własną publicznością z SSC Napoli 0:2. Czy to oznacza, że z drużyną wicemistrza Polski pożegna się trener Henning Berg?

Norweski trener Henning Berg

Trener Henning Berg foto:PAP/Bartłomiej Zborowski

Defensywnie ustawiona Legia od początku rywalizacji na Łazienkowskiej skupiła się głównie na przeszkadzaniu gościom z Neapolu, którzy rozpoczęli spotkanie w Warszawie w mocno eksperymentalnym zestawieniu, a mimo to nieźle radzili sobie w ofensywie. Szczególnie aktywni byli Manolo Gabbiadini i Dries Mertens. Skupieni na defensywie gospodarze szukali swoich szans w uderzeniach z dystansu, jednak ani Aleksandar Prijović, ani Ivan Trickovski nie potrafili zaskoczyć bramkarza gości.

W 27. minucie szybką składną akcję przeprowadzili goście, którą celnym strzałem zakończył David Lopez, interweniujący Dusan Kuciak nie sięgnął piłki, a ta z linii bramkowej wybił asekurujący Michał Pazdan. W odpowiedzi swojej szansy starała się poszukać Legia, a z dystansu uderzali Guilherme i Michał Kucharczyk.

W końcówce pierwszej odsłony spotkania z dobrej strony pokazali się jeszcze Jose Maria Callejon i Mertens, jednak ostatecznie pierwsza część rywalizacji zakończyła się wynikiem bezbramkowym.

Już na początku drugiej odsłony Napoli wyszło na prowadzenie. Dobrze na prawej stronie zachował się Callejon, który sprytnie zagrał w pole karne, a jego podanie na gola zamienił Mertens. Po stracie gola Legia nieco bardziej się otworzyła, a na boisku pojawili się Nemanja Nikolić i Ondrej Duda. Więcej miejsca z przodu dało kolejne szanse Napoli.

W 74. minucie piłkę w strefie środkowej stracił Jodłowiec, z szybkim atakiem ruszyli goście, a w sytuacji sam na sam z bramkarzem gospodarzy znalazł się Allan Loureiro, a po uderzenie na rzut rożny odbił Kuciak. Chwilę później po raz kolejny gospodarzy musiał ratować Kuciak, a tym razem bliski szczęścia był Gabbiadini. W odpowiedzi na uderzenie bez przycięcia zdecydował się Nikolić, a jego próbę spokojnie wybronił Gabriel.

W końcówce spotkania losy rywalizacji rozstrzygnął wprowadzony z ławki Gonzalo Higuain. Argentyńczyk zdecydował się na indywidualną akcję biegnąc wzdłuż linii pola karnego i kiedy znalazł sobie trochę miejsca huknął nie do obrony.

Ostatecznie Napoli pokonało wicemistrza Polski 2:0 i z kompletem punktów prowadzi w grupie D. Druga porażka Legii poważnie zmniejsza jej szansę na awans do fazy pucharowej, a czy to oznacza, że Henning Berg pożegna się już teraz z drużyną z Warszawy?

Legia Warszawa – SSC Napoli 0:2 (0:2)

Dries Mertens 52, Gonzalo Higuain 84

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *