[ad] Empty ad slot (#1)!

Do starcia gigantów pozostało kilka godzin. Pojedynek AC Milan – FC Barcelona sprawi, że przed telewizory zasiądą dzisiaj miliony kibiców. O to co wczoraj na konferencji prasowej powiedzieli trener Milanu Massimiliano Allegri i zawodnik Riccardo Montolivio.

Massimiliano Allegri:

konferencja prasowa przed meczem AC Milan - FC Barcelona

Allegri i Montolivio fot. Getty Images

Przez dwa lata rozegraliśmy dobre mecze przeciwko Barcelonie, zagramy z najmocniejszą ekipą świata. Musimy postarać się zakwalifikować się do 1/4 finału. Trzeba dobrze się zaprezentować w ograniczeniu ich posiadania piłki, w ofensywie zagrożą nam ich świetni gracze. Trzeba dobrze zagospodarować piłkę. Możliwe jest, że pojawią się problemy w defensywie. Zawodnicy powinni wyjść na boisko ze świadomością, że awans jest możliwy.

Messi jest zawodnikiem, który robi różnicę, tak samo Iniesta: jeden z najlepszych asystentów świata. To normalne, że konieczne jest ograniczenie ich jakości. El Shaarawy trenuje wraz z resztą drużyny. Zagrać powinien Montolivo, ale muszę zdecydować jeszcze, czy w pomocy zagra dwóch, czy trzech graczy. Jutro zadecydujemy, jaki skład będzie najbardziej optymalny. Sądzę, że linia defensywna jest już gotowa.

Panuje przekonanie, że jutro staniemy się jakąś świętą ofiarą. Ten mecz, chyba, że zmienią się zasady, rozpocznie się od wyniku 0-0. Trzeba wykreować możliwość awansu, w innym razie nie ma nawet po co wychodzić na murawę. Miliony ludzi będą oglądać to spotkanie. Będzie to mecz piłki nożnej, na który trzeba cierpliwie poczekać.

Krycie Messiego? Z przyjemnością przyjmę porady prezydenta, a później samodzielnie podejmę ostateczne decyzje w celu wystawienia najlepszej możliwej ekipy. Rozmawiamy każdego tygodnia, pytał się mnie o skład, który wystawię i przedstawił mi swoje pomysły. Pracujemy wraz z zespołem każdego dnia, postaram się wysłać na boisko graczy w najlepszej kondycji, aby spisali się dobrze. Na pewno zagramy trójką w ofensywie.

Balotelli? Wiedzieliśmy, że nie będzie mógł zagrać z Barceloną. Mario podniósł techniczny poziom drużyny. Pazzini czuje się dobrze, tak fizycznie, jak i psychicznie. Jest architektem naszego comebacku. W tej chwili potrzebujemy wszystkich. Niang? Nie biorę pod uwagę wieku, interesuje mnie jego kondycja, zagrał kilka spotkań na wysokim poziomie fizycznym. M’Baye czuje się dobrze. Jutro ważni będą zmiennicy. Bojan? Zawsze wychodził na boisko, nawet jeśli nie od pierwszej minuty. Ma swe określone cechy, jest ważnym zawodnikiem. Bardzo cenię sobie jego umiejętności. Ma wielkie zdolności techniczne, podoba mi się to, co do tej pory udało mu się zrobić.

Kalendarz? Musimy akceptować terminarze ze spokojem. Uda nam się wypocząć na mecz derbowy.

Włoska a hiszpańska piłka? Każda liga jest szczególna, różniąca się od innych. Hiszpania przez wiele lat musiała obchodzić się smakiem, nie wygrywając nic. Włochy, tak w Europie jak i w rozgrywkach ogólnoświatowych, jeśli nie grały w finale, to odpadały tuż przed nim. Mamy dobrych, ale niedocenianych graczy. Calcio powinno być bardziej doceniane. La Nazionale zawsze pokazuje się z dobrej strony, dochodząc blisko ostatecznego sukcesu.

Przyszłość? Wystarczy tego! Wiąże mnie z Milanem roczny kontrakt i władze zadecydują o moim przeznaczeniu. Odpowiadam za nasze wyniki, to jest część mojej pracy. Mourinho? Nie wiem, dokąd zmierza. Tam, gdzie wykonywał swoje obowiązki, osiągał świetne wyniki.

 

 

 

Riccardo Montolivo:

W tej chwili wchodzę na coraz wyższe poziomy gry. Zarówno ja, jak i cała drużyna znajdujemy się w fazie rozwoju, starcie z blaugraną nadchodzi w najlepszym możliwym momencie. Przeciwko nam zagra kolektyw i najlepszy na świecie piłkarz. Chcemy zmierzyć się z Barceloną. Pomoc rywala jest bardzo plastyczna, tak, jak ma to miejsce w reprezentacji Hiszpanii. Trzeba powstrzymać Messiego.

Pirlo? Porównania z Andreą to powód do dumy, ja chcę po prostu być do dyspozycji trenera. Pragnę poprawiać swe umiejętności. Musimy zachować ducha grupy i odstawić na bok indywidualizmy. Liczę na to, że będę mógł zagrać w meczu rewanżowym.

Nastawienie? Trudno nie myśleć o jutrzejszym meczu. Pragniemy stawić im czoła i sprawdzić, gdzie tak naprawdę się znajdujemy. Zespół się rozwija, dobrze, że naprzeciw nam staną najlepsi na świecie, w przeddzień tego starcia jesteśmy nastawieni bardzo pozytywnie.

Serie A a La Liga? Nasza liga przechodzi przez trudności o charakterze ekonomicznym. Talent jednak znajduje się tu na najwyższym poziomie. Reprezentacja pokazuje, że mamy graczy najwyższej klasy.

 

Źródło: www.acmilan24.com

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

JW Promotion Agencja marketingu sportowego zajmuje się organizacją eventów związanych z branżą sportową.