[ad] Empty ad slot (#1)!
W półfinałowym spotkaniu Pucharu Anglii Arsenal Londyn pokonał po rzutach karnych Wigan Athletic 4:2. Bohaterem „Kanonierów” został Łukasz Fabiański, który w serii rzutów karnych obronił dwie jedenastki bite przez piłkarzy Wigan.

Łukasz Fabiański fot. PAP/EPA
Już w pierwszych minutach rywalizacji na Wembley na prowadzenie mogli wyjść „Kanonierzy”. Dwie dobre okazję do zdobycia gola miał Yaya Sanogo, jednak z jego strzałami poradził sobie Scott Carson. Po kwadransie gry bliski szczęścia był Alex Oxlade-Chamberlain, ale i tym razem dobrze interweniujący golkiper Wigan oddalił zagrożenie.
W kolejnych minutach spotkania ponownie bliski szczęścia był Arsenal, a dobre okazję do zdobycia pierwszej bramki zmarnowali Sanogo i Bacary Sagna. Piłkarze drugoligowe Wigan odpowiedzieli po półgodzinie gry. Najpierw bliski szczęścia był Jordi Gomez, kilka chwil później swoją szansę miał Antoine Fortuné, jednak Łukasz Fabiański nie musiał interweniować. W końcówce pierwszej części spotkania groźnie z rzutu wolnego uderzył jeszcze Lukas Podolski, jednak ostatecznie pierwsza połowa półfinałowej rywalizacji na Wembley zakończyła się wynikiem 0:0.
Druga połowa spotkania rozpoczęła się od kolejnych ataków Arsenalu, jednak to goście nie oczekiwanie wyszli na prowadzenie. W 59. minucie interweniujący we własnym polu karnym Per Mertesacker sfaulował przeciwnika, a prowadzący to spotkanie Michael Oliver wskazał na jedenasty metr. Piłkę na wapnie ustawił sobie Gomez i mocnym strzałem pokonał Fabiańskiego.
Po utracie bramki z natychmiastowym atakiem ruszyli piłkarze Arsenalu, a swoje okazję mieli Podolski i Sanogo. Na kwadrans przed zakończeniem regulaminowego czasu gry ponownie bliski szczęścia był Sanogo, a chwilę później kapitalną okazję do zdobycia wyrównującej bramki miał Oxlade-Chamberlain, jednak i tym razem lepszy okazał się interweniujący Carson.
W 82. minucie gry do wyrównania doprowadził ten, który sprokurował rzut karny Mertesacker. Po zamieszaniu przed bramkę Wigan i wstrzeleniu piłki w pole karne były reprezentant Niemiec celnym strzałem głową umieścił piłkę w siatce. W końcówce spotkania „Kanonierzy” wypracowali sobie kolejne okazję do zdobycia gola. Najpierw swoją szansę miał Olivier Giroud, a chwilę później po raz drugi na listę strzelców mógł się wpisać Mertesacker.
W dogrywce cały czas stroną przeważającą był Arsenal, jednak mimo kilku świetnych okazji nie udało mu się zdobyć zwycięskiej bramki i o awansie do finału FA Cup miały zdecydować rzuty karne, w których bohaterem został Fabiański. Reprezentant Polski obronił dwie jedenastki bite przez piłkarzy Wigan i to „Kanonierzy” zagrają w finale Pucharu Anglii.
Wigan Athletic – Arsenal Londyn 1:1 (0:0, 1:1, 1:1) 2:4 po serii rzutów karnych
Gomez 63(k) – Mertesacker 82
[dailymotion]http://www.dailymotion.com/video/x1nwzwv_wigan-athletic-vs-arsenal-1-1_sport[/dailymotion] [dailymotion]http://www.dailymotion.com/video/x1nx2z3_arsenal-vs-wigan-athletic-1-1-4-2_people[/dailymotion]
Dodaj komentarz