[ad] Empty ad slot (#1)!
W spotkaniu 15. kolejki Premier League Liverpool FC pokonał na Anfield Road Southampton FC 1:0. Jedyną bramkę w tym spotkaniu zdobył w 43. minucie Daniel Agger, drużynie gości zabrakło na boisku Artura Boruca.
The Reds pierwszą dobrą okazję wypracowali sobie w 23. minucie. Glen Johnson uderzył w kierunku bramki gości, ale nie zdołał pokonać Gazzanigę. Minutę później kolejną próbę zanotował Jonjo Shelvey, ale trzeba przyznać, że ten piłkarz dużo lepiej radzi sobie w destrukcji, niż pod bramką rywali.
Pomocnik reprezentacji Anglii naprawdę bliski zdobycia bramki był w 39. minucie, jednak w dobrej sytuacji trafił jedynie w słupek i Święci zaczynali wierzyć, że uda im się dotrzymać remis co najmniej do końca pierwszej połowy. Nic jednak bardziej mylnego! W 43. minucie spotkania Luis Suarez trafił z rzutu wolnego w poprzeczkę, później Glen Johnson dośrodkowywał w pole karne Southampton, a tam najwyżej do piłki wyskoczył Daniel Agger, który popisał się naprawdę przepięknym uderzeniem i nie dał Gazzanidze szans na skuteczną interwencję.
Po zmianie stron Liverpool kontrolował przebieg gry i starał się podwyższyć prowadzenie. Najaktywniejszą postacią drugiej połowy spotkania był Raheem Sterling, który kilkakrotnie był bliski wpisania się na listę strzelców, jednak albo brakowało mu precyzji tak jak w 46. minucie przy strzale głową albo górą w pojedynkach z młodym pomocnikiem był golkiper Świętych.
Do końca spotkania ani obraz gry, ani rezultat nie uległy już zmianie i podopieczni Brendana Rodgersa zgarnęli bardzo ważne trzy punkty po dobrej grze i można im zarzucić jedynie sporą nieskuteczność, bo tak naprawdę powinni zdobyć jeszcze co najmniej dwie bramki.
Liverpool FC – Southampton FC 1:0 (1:0)
Agger 43
Skrót meczu:
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=WKiXCoEre2M[/youtube] [youtube]http://www.youtube.com/watch?v=CvF5PWvP-go[/youtube]
Dodaj komentarz