[ad] Empty ad slot (#1)!
W pierwszym spotkaniu II rundy eliminacji Champions League Lech Poznań pokonał na stadionie olimpijskim w Sarajewie tamtejsze FK 2:0. Bramki dla drużyny mistrza Polski zdobyli Kasper Hamalainen i Denis Thomalla, dla którego było to pierwsze trafienie w barwach „Kolejorza”.
W pierwszych minutach rywalizacji w Sarajewie stroną przeważającą był Lech, który z dużym spokojem rozgrywał piłkę i spokojnie starał się grać atakiem pozycyjnym. Niestety już 7. minucie urazu mięśniowego doznał Karol Linetty, a miejsce młodego pomocnika na boisku zajął były reprezentant Polski Dariusz Dudka. Kilka chwil później z szybkim kontratakiem ruszyli gospodarze, a bliski szczęścia był Leon Benko.
W kolejnych minutach spotkanie się wyrównało, jednak prócz kilku stałych fragmentów gry, które zdominował Barry Douglas nie oglądaliśmy akcji wartych odnotowania. W 30. minucie gry po raz kolejny ze stałego fragmentu dośrodkował Douglas, a po zamieszaniu w polu karnym najpierw w poprzeczkę trafił Kasper Hamalainen, a dobijać próbował jeszcze Dawid Kownacki.
W odpowiedzi z szybkim atakiem wyszli gospodarze, po przeżucie piłki z prawego skrzydła przed szansą na zdobycie gola stanął Krste Velkoski, jednak z jego próbą spokojnie poradził sobie Jasmin Burić. Kilka chwil później po raz kolejny Szkot dośrodkował ze stałego fragmentu gry, do piłki ruszył Kownacki, jednak młody skrzydłowy zderzył się jednym z obrońców i z powodu urazu głowy musiał przed wcześnie udać się do szatni, a jego miejsce zajął Dariusz Formella.
Pięć minut przed zakończeniem regulaminowego czasu pierwszej połowy spotkania świetnie do akcji ofensywnej podłączył się Łukasz Trałka, który najpierw dobrze rozegrał piłkę, a po chwili precyzyjnie dośrodkował w pole karne, a jego dogranie wykorzystał Hamalainen i mistrzowie Polski mogli się cieszyć z prowadzenia.
Po zmianie stron coraz częściej uderzeń z dystansu próbowali gospodarze, jednak ich próby przechodziło obok bramki Buricia. W 62. minucie po raz kolejny świetnie z rzutu wolnego dośrodkował Douglas, dogranie Szkota wykorzystał Denis Thomalla, który strzałem głową podwyższył prowadzenie gości z Poznania.
W kolejnych minutach zadowolony z dwubramkowego prowadzenia Lech kompletnie oddał inicjatywę, a coraz śmielej radzili sobie gospodarze, a bliscy zdobycia kontaktowego gola byli Bojan Puzigaca i Benko. Ostatecznie wynik rywalizacji na stadionie olimpijskim Asima Ferhatovicia Hase nie uległ już zmianie i mistrzowie Polski wracają do kraju z dwubramkową zaliczką, która powala im myśleć o III rundzie eliminacji Ligi Mistrzów.
FK Sarajewo – Lech Poznań 0:2 (0:1)
Kasper Hamalainen 40, Denis Thomalla 62
Dodaj komentarz