[ad] Empty ad slot (#1)!
W pierwszym hicie 23. kolejki T-Mobile Ekstraklasy Lech Poznań pokonał przed własną publicznością Jagiellonię 2:0. Losy piątkowej rywalizacji „Kolejorz” rozstrzygnął dopiero w samej końcówce, a na listę strzelców wpisali się Barry Douglas i Tomasz Kędziora.
Od początku rywalizacji w Poznaniu stroną przeważającą był Lech, który długo utrzymywał się przy piłce i starał się rozgrywać atak pozycyjny, jednak zamiast dobrych pod bramkowych oglądaliśmy sporo fauli i walki na obu połówkach boiska.
W 29. minucie „Kolejorz” stworzył sobie pierwszą dogodną okazję do zdobycia gola. Po długim podaniu ustawiony przez polem karnym Kasper Hamalainen sprytnie zgrał piłkę głową, na czystej pozycji znalazł się Zaur Sadajew, a na jego drodze stanął dobrze interweniujący Krzysztof Baran.
W kolejnych minutach swoich szans w uderzeniach z dystansu szukali Karol Linetty i Szymon Pawłowski, jednak ich próby nie zagroziły poważnie bramce gości. W samej końcówce pierwszej odsłony spotkania okazję miał jeszcze Sadajew, jednak Rosjanin uderzył zbyt lekko i piłkę spokojnie złapał Baran.
Po zmianie stron zdecydowanie lepiej prezentowała się Jagiellonia, która odważnie w swoim stylu starała się wyprowadzać kontrataki, a duży wpływ na to mieli obaj skrzydłowi Karol Mackiewicz i Patryk Tuszyński. W 63. minucie kapitalną okazję wypracowali sobie goście z Białegostoku. Ustawiony na prawej stronie Tuszyński miękko dośrodkował w pole karne, a przed szansą stanął Maciej Gajos, którego strzał świetnie obronił Maciej Gostomski.
W kolejnych minutach cały czas lepsze wrażenie sprawiała Jagiellonia, a bliscy szczęścia, byli Mackiewicz i prowadzony po przerwie Mateusz Piątkowski. W końcówce spotkania dość niespodziewanie do głosu doszedł Lech. Najpierw kapitalnym strzałem zza pola karnego popisał się Barry Douglas, a kilka chwil później w polu karnym sfaulowany został Pawłowski, a rzut karny na bramkę zamienił Tomasz Kędziora i Lech mógł się cieszyć z kolejnego zwycięstwa przed własną publicznością.
Lech Poznań – Jagiellonia Białystok 2:0 (0:0)
Barry Douglas 86, Tomasz Kędziora 90(k)
Dodaj komentarz