Serwis internetowy poświęcony wydarzeniom ze świata piłki nożnej

Znamy pierwszego półfinalistę Pucharu Polski 2014/2015! Legia Warszawa po rzutach karnych pokonała przed własną publicznością Śląsk Wrocław 3:1, decydującą jedenastkę wykorzystał Marek Saganowski, a wcześniej fatalnie uderzali bracia Paixao. W regulaminowym czasie padł wynik 1:1.

marek-saganowskiJuż na samym początku spotkania prostopadłą piłkę w pole karne Śląska posłał Ondrej Duda, a wybiegający zza linii defensywnej Michał Kucharczyk płaskim strzałem trafił do siatki, jednak sędzia boczny podniósł chorągiewkę i Szymon Marciniak odgwizdał pozycję spaloną. W 12. minucie goście z Wrocławia wyszli na prowadzenie. Na uderzenie zza pola karnego zdecydował się Flavio Paixao, źle interweniujący Dusan Kuciak odbił piłkę przed siebie, a Peter Grajciar przy biernej postawie defensorów umieścił piłkę w siatce.

W kolejnych minutach Legia nieporadnie starała się coś zmienić, jednak to mądrze ustawiający się Śląsk sprawiał lepsze wrażenie, a swoich szans szukali bracia Paixao. W końcówce pierwszej części spotkania piłkarze obu drużyn próbowali strzelać z dystansu, jednak Tom Hateley, ani Tomasz Jodłowiec nie zdołali trafić do siatki.

Po zmianie stron zdecydowanie odważniej ruszyła Legia i bardzo szybko doprowadziła do wyrównania. Prostopadłą piłkę w pole karne gości posłał Duda, a Michał Żyro, który zmienił w przerwie Orlando Sa precyzyjnym strzałem doprowadził do wyrównania. W 58. minucie z dystansy uderzył Mateusz Machaj, Kuciak odbił piłkę przed siebie, a czyhający na błąd Flavio wpakował piłkę do siatki, jednak na szczęścia dla mistrza Polski Portugalczyk był w tej sytuacji na pozycji spalonej.

W odpowiedzi dwie szybkie kontry wyprowadziła Legia, a swoje okazję mieli Kucharczyk i Żyro, jednak na ich drodze stawał dobrze interweniujący Jakub Wrąbel. W kolejnych minutach tempo gry wyraźnie spadło tak jak by obie drużyny były zadowolone z wyniku 1:1 i po krótkiej przerwie sędzia Marciniak seria rozpoczął dogrywkę.

Dodatkowy czas gry lepiej rozpoczęli goście z Wrocławia, którzy spokojnie budowali atak pozycyjny. W 95. minucie potężnie huknął Hateley, a piłka po strzale Anglika w nieznacznej odległości minęła bramkę mistrza Polski. W odpowiedzi po dośrodkowaniu z rzutu rożnego zagotowało się pod bramką Śląska, a bliscy zdobycia drugiej bramki byli Żyro i wprowadzony kilka minut wcześniej Marek Saganowski.

W 114. minucie piłkę meczową miał Marco Paixao. Po akcji dwóch rezerwowych Milos Lacny i Robert Pich, ten drugi wstrzelił piłkę w pole karne, a Portugalczyk w doskonałej sytuacji nieznacznie przestrzelił. W samej końcówce dogrywki Marco próbował jeszcze przewrotką, jednak nie trafił w bramkę. O awansie do półfinału Pucharu Polski zdecydowały rzuty karne, w których lepsi okazali się mistrzowie Polski (dwa karne zepsuli bracia Paixao), a decydującą jedenastkę strzelił Marek Saganowski. 

Legia Warszawa – Śląsk Wrocław 1:1 (1:1, 1:1, 0:1) 3:1 rzuty karne

Peter Grajciar 12 – Michał Żyro 53

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *