[ad] Empty ad slot (#1)!
W spotkaniu 29. kolejki La Liga FC Barcelona pokonała na wyjeździe Celte Vigo 1:0. Bramkę na wagę zwycięstwa zdobył w drugiej połowie rywalizacji Jeremy Mathieu.
Już w pierwszych minutach rywalizacji na Estadio de Balaidos Celta pokazała wicemistrzom Hiszpanii, że nie zamierza się jedynie bronić. Dobrze dysponowany Nolito posłał piłkę w pole karne, groźnie uderzył Joaquin Larrivey, a Claudio Bravo końcami palców odbił piłkę po jego strzale. W odpowiedzi z dobrej strony pokazał się Lionel Messi, Argentyńczyk w swoim stylu przebiegł kilkanaście metrów, a jego strzał do boku odbił Sergio Alvarez, dobijać próbował jeszcze Neymar da Silva, jednak fatalnie przestrzelił.
W kolejnych minutach oglądaliśmy sporo walki, a czystych sytuacji strzeleckich było jak na lekarstwo. Po półgodzinie gry błąd w linii defensywnej popełnił Dani Alves, do bezpańskiej piłki ruszył Nolito, jednak lepszy w pojedynku jeden na jeden okazał się Bravo. Chwilę później z dobrej strony pokazał się Luis Suarez, jednak szarżę Urugwajczyka dobrze zatrzymywali defensorzy Celty. W 42. minucie po zamieszaniu w polu karnym gości w doskonałej okazji znalazł się Larrivey, jednak uderzył zbyt lekko, aby zaskoczyć Bravo.
Od początku drugiej części spotkania do zdecydowanych ataków ruszyła Barcelona, a do siatki bardzo szybko trafił Neymar, jednak sędzia odgwizdał pozycję spaloną Brazylijczyka i gola nie uznał.
W 54. minucie szybką akcję na jeden kontakt rozprowadziła Barcelona, a bliski szczęścia był Messi. Po godzinie gry w podobnej sytuacji znalazł się Suarez, ale i jemu nie udało się trafić do siatki. W odpowiedzi swoje okazje mieli gospodarze, jednak ani Nolito, ani Hugo Mallo nie zdołali trafić do siatki.
W 73. minucie futbolówkę z rzutu rożnego dośrodkował Neymar, a zamykający akcję na długim słupku Jeremy Mathieu głową wpakował futbolówkę do siatki. Po zdobyciu gola przebieg wydarzeń na boisku kontrolowała już Barcelona. W 88. minucie Fabian Orellana rzucił w twarz kępą trawy Sergio Busquetsa, a sędzia Inaki Bikandi Garrido ukarał piłkarze gospodarzy czerwoną kartką. W doliczonym czasie gry zwycięstwo wicemistrzów Hiszpanii mógł przypieczętować Messi. Argentyńczyk znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem, jednak niepotrzebnie podnosił piłkę i z całej akcji nic nie wyszło. Ostatecznie Barcelona wygrała w Vigo 1:0 i utrzymała 4. punktową przewagę nad drugim w tabeli Realem Madryt.
Celta Vigo – FC Barcelona 0:1 (0:0)
Jeremy Mathieu 73
Dodaj komentarz