[ad] Empty ad slot (#1)!
W swoim drugim meczu na Euro 2012 pewne zwycięstwo odniosła reprezentacja Hiszpanii. Podopieczni Vincente del Bosque pokonali w Gdańsku Irlandię 4:0.
Spotkanie to rozpoczęło się we wręcz wymarzony sposób dla Hiszpanów. Nie minęły nawet cztery minuty, a piłkarze La Furia Roja wyszli na prowadzenie. Dunne zdołał odebrać piłkę znajdującemu się w polu karnym Andresowi Inieście, lecz chwilę później się poślizgnął, przez co w sytuacji sam na sam z Givenem znalazł się Fernando Torres i mocnym strzałem umieścił piłkę w siatce. Trzy minuty później rezultat próbował podwyższyć David Silva, ale uderzył obok bramki. Po chwili sytuację na zdobycie drugiego gola miał natomiast Torres, który tym razem spudłował.
W 17. minucie spotkania na strzał z dystansu zdecydował się Gerard Pique, ale trafił wprost w golkipera rywali. Sześć minut później dobrą indywidualną akcję przeprowadził natomiast Iniesta, lecz jego uderzenie dobrze obronił Given.
Hiszpanie w dalszym ciągu spokojnie kontrolowali przebieg spotkania, oblegając bramkę rywali. Po dośrodkowaniu Alby główkował David Silva, nie trafił jednak w światło bramki. Podobnym rezultatem zakończyła się także podobna próba Pique. Pięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry pierwszej połowy w dwóch dobrych sytuacjach znalazł się Torres, za każdym razem próbował odgrywać do partnerów, ale próby te kończyły się niepowodzeniem.
W 42.minucie strzał ze skraju pola karnego oddał Xavi Hernandez, uderzenie było jednak zbyt lekkie, aby mogło zaskoczyć Givena. Irlandzki bramkarz dobrze zachował się także dwie minuty później, kiedy strzał na bramkę oddał Alvaro Arbeloa. Niecelnie uderzał natomiast Xabi Alonso. Już w doliczonym czasie gry na bramkę strzelał Iniesta, lecz dobrze zachował się Given.
Trzy minuty po wznowieniu gry okazję do podwyższenia wyniku miał Arbeloa, ale znów na posterunku znajdował się Given. Kilkadziesiąt sekund później było już jednak 2:0 dla obrońców tytułu. Given zdołał co prawda wypiąstkować piłkę po mocnym strzale Iniesty, ale futbolówka trafiła pod nogi Davida Silvy, który bez najmniejszego problemu technicznym strzałem podwyższył wynik tego pojedynku. W 56. minucie spotkania mogła paść kolejna bramka dla Hiszpanii po bardzo dobrym strzale Xaviego. Fenomenalną paradą popisał się jednak Given, znakomicie broniąc to uderzenie.
Po sześciu minutach Hiszpanie po raz kolejny próbowali pokonać bramkarza rywali, a strzałem ze skraju pola karnego popisał się Busquets. Po raz kolejny podopiecznym del Bosque brakło jednak precyzji. W 70. minucie spotkania piłkarze La Furia Roja po raz trzeci przeprowadzili skuteczną akcję. Po prostopadłym podaniu Silvy Torres znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem rywali i po raz drugi w tym spotkaniu trafił do siatki, dzięki czemu Hiszpania prowadziła już 3:0.
Pod koniec drugiego kwadransa tej części gry okazję na gola honorowego mieli piłkarze Irlandii. Na bramkę uderzał Robbie Keane, ale bez zarzutu zachował się Iker Casillas, który obronił ten strzał. Osiem minut przed końcem regulaminowego czasu gry pierwszy strzał w tym meczu oddał Santi Cazorla, który chwilę wcześniej pojawił się na boisku. Given zdołał obronić to uderzenie, ale Hiszpania miała jeszcze rzut rożny. Ten został krótko rozegrany, a piłkę w polu karnym otrzymał Cesc Fabregas, który minął dwóch rywali i strzałem z ostrego kąta ustalił wynik spotkania na 4:0.
Hiszpania – Irlandia 4:0 (1:0)
Torres 4, 70, Silva 49, Fabregas 83
Skrót meczu:
[dailymotion]http://www.dailymotion.com/video/xrk453_hiszpania-irlandia-4-0-euro-2012_sport[/dailymotion]