[ad] Empty ad slot (#1)!
W meczu 26 kolejki Serie A ACF Fiorentina z Arturem Borucem w bramce pokonała przed własną publicznością Cesenę 2:0
Już na samym początku spotkania dobrą okazję po błędzie linii defensywnej przyjezdnych miał Manuel Pasqual, jednak posłał piłkę obok słupka bramki strzeżonej przez doświadczonego Włocha Francesco Antonioli.
W 15. minucie meczu Antonioli po raz kolejny przeżywał ciężki chwile. Andrea Lazzari znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem gości, ale przerzucił piłkę nad poprzeczką. W 23. minucie meczu w pole karne Fiorentiny wpadł Vincenzo Iaquinta, doświadczony napastnik uderzył mocno i bardzo niecelnie, Artur Boruc odprowadził piłkę wzrokiem.
W końcówce pierwszej części spotkania okazje na zdobycie bramki miał Amauri, ale po raz kolejny lepszy okazał się Antonioli i do przerwy utrzymał się wynik bezbramkowy.
Na początku drugiej odsłony spotkania na uderzenie z rzutu wolnego zdecydował się Alessandro Gamberini, jednak piłka po strzale obrońcy Fiorentiny przeszła obok bramki Ceseny. W 59. minucie na wykonywanie rzutu wolnego podszedł Riccardo Montolivo. Piłka po strzale pomocnika gospodarzy, przeszła minimalnie obok bramki gości.
W 61. minucie po rzucie rożnym wykonywanym przez miejscowych piłkę do własnej bramki skierował Vangelis Moras i Fiorentina objęła prowadzenie.
Ta przypadkowo zdobyta bramka sprawiła, że Cesena musiała się jeszcze mocniej odkryć co z kolei dawało Fiorentinie więcej okazji do stworzenia sobie szans bramkowych.
Druga bramka w tym meczu padła jednak ponownie po stałym fragmencie gry. Także tym razem rzut rożny wykonywał Cesare Natali, a futbolówkę do siatki skierował Matija Nastasic i Viola była bliska zdobycia upragnionego kompletu punktów.
ACF Fiorentina – AC Cesena 2:0 (1:0)
Moras 61(s), Nastasic 74
Skrót meczu:
[dailymotion]http://www.dailymotion.com/video/xp7rny_fiorentina-2-0-cesena_sport[/dailymotion]
Dodaj komentarz