[ad] Empty ad slot (#1)!
Miało być wielkie zwycięstwo i huczne obchody Narodowego Święta Niepodległości, a skończyło się na porażce, której reprezentacja Polski doznała w meczu z Włochami 0:2. W pierwszej części spotkania bramkę po strzale z dystansu zdobył Mario Balotelli, w drugiej połowie wynik spotkania ustalił Gianpaollo Pazzini. W 85. minucie rzutu karnego nie wykorzystał Jakub Błaszczykowski.
Reprezentacja Polski przygotowująca się do Euro 2012 od początku naciskała na włoską obronę. W 12. minucie z szybką kontrą wychodzą biało – czerwoni Robert Lewandowski zagrywa do Jakuba Błaszczykowskiego, a kapitan reprezentacji Polski pada faulowany przez Domenico Criscito. Kilkadziesiąt sekund później Arkadiusz Głowacki przerzucił piłkę nad włoską obroną, dopadł do niej Sławomir Peszko, ale w dobrej sytuacji posłał piłkę obok bramki gości.
W 16. zaatakowali Włosi. Gianpaollo Pazzini znalazł się w sytuacji sam na sam z Wojciechem Szczęsnym, a piłkę z od jego nóg wybił w ostatniej chwili Damien Perquis. Trzy minuty później doskonałą okazję po błędzie Jakuba Wawrzyniaka miał Daniele De Rossi, pomocnik AS Romy zmarnował doskonałą okazję do zdobycia bramki.
W 29. minucie meczu Łukasz Piszczek kapitalnym podaniem znalazł w polu karnym Błaszczykowskiego, ale pomocnik Borussii Dortmund został zablokowany przez obrońców. Chwilę później na listę strzelców wpisał się Mario Balotelli. Napastnik Manchesteru City wykorzystał złe ustawienie Szczęsnego i strzałem z przed pola karnego umieścił piłkę w siatce. W 33. minucie meczu dobrą okazję miał Lewandowski. Nieprzyjemny strzał napastnika mistrzów Niemiec obronił Gianluigi Buffon.
Druga część spotkania rozpoczęła się od serii głupich fauli z obu stron. W 56. minucie meczu doskonałą okazję zmarnował Eugen Polanski. Pomocnik Mainz po podaniu Ludovica Obraniaka posłał piłkę minimalnie obok włoskiej bramki. Włosi skarcili nas za niewykorzystaną sytuację.
W 60. minucie Simone Pepe zagrał do wysuniętego Pazziniego, a napastnik Interu Mediolan z bliskiej odległości umieścił piłkę w siatce. Szczęsny ma pretensję do linii defensywnej reprezentacji Polski.
W 80. minucie spotkania wreszcie szybciej zaatakowali Polacy. Piszczek dośrodkował z prawej strony boiska piłka trafiła na głowę Lewandowskiego, ale przeszła nad poprzeczką. W 84. minucie meczu Andrea Ranocchia fauluje w polu karnym Lewandowskiego. Z rzutu karnego uderza Błaszczykowski, ale Buffon wyczuł intencje i obronił strzał kapitana reprezentacji Polski.
Polska – Włochy 0:2 (0:1)
Balotelli 30, Pazzini 60
Skrót meczu:
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=CCtrB1rP3NI&feature=related[/youtube]
Dodaj komentarz