[ad] Empty ad slot (#1)!
Wielokrotny reprezentant Polski Zbigniew Boniek wypowiedział się na temat zbliżających się wyborów w Polskim Związku Piłki Nożnej. Zdaniem byłego selekcjonera obecny prezes nie powinien ubiegać się o reelekcję – Lato nie powinien kandydować.
– Grzesiek nie ma szans na ponowny wybór, a czy ja mam to się okaże. Sęk w tym, że ja muszę przekonać tych stu osiemnastu ludzi, którzy będą w sali podczas głosowania. Bo gdybym musiał przekonywać tysiące kibiców, to nie byłoby problemu – powiedział były reprezentant Polski.
Jednak Boniek unika odpowiedzi na temat zbliżających się wyborów i swojej kandydatury. W niedzielnym programie Cafe Futbol prowadzący program Mateusz Borek zapytał byłego selekcjonera o jego plany zawodowe i start w wyborach na prezesa PZPN, ale Boniek tylko zdawkowo zbył dziennikarza i jasnej odpowiedzi nie udzielił.
Boniek zapewnia, że on na miejscu obecnego prezesa nawet nie stawałby do rywalizacji. – Przecież jemu będzie się po raz kolejny wypominać te wszystkie niejasne sprawy w które się uwikłał. Te taśmy Kulikowskiego, kupno działki pod siedzibę, tego orzełka na koszulkach i tym podobnych – mówi były wiceprezes PZPN.
Boniek odniósł się także do spraw sportowych i ostatniego meczu reprezentacji w Podgoricy. – Po tym Eurobiciu, serii nudnych meczów towarzyskich, wreszcie mieliśmy prawdziwą walkę. Spotkanie o stawkę, w którym była jakaś dramaturgia, napięcie, gole. Polska drużyna mi się podobała, ja jej nie przeceniam. Po prostu liczę na walkę, na zaangażowanie od pierwszej do ostatniej minuty. I to otrzymałem.
Źródło: Polska The Times/Cafe Futbol