[ad] Empty ad slot (#1)!

Menadżer Arsenalu Londyn Arsene Wenger wyznał, że pomimo kilku naprawdę udanych występów Vito Mannone, niekwestionowanym numerem 1 w bramce Kanonierów pozostaje Wojciech Szczęsny. Polak od kilku tygodniach leczenia wraca do gry.

Pierwsze doniesienia sugerowały, że bramkarz wróci do gry na początku października, tymczasem jego absencja przedłużyła się aż do listopada. Na tym skorzystał Vito Mannone, który od tamtej pory regularnie występuje w pierwszym składzie Kanonierów.

– Zagraliśmy dobrze w defensywie przeciwko Schalke i Manchesterowi United głównie dzięki dobrej postawie Vito Mannone – powiedział Wenger.

– Jednak to Wojciech Szczęsny jest naszym niekwestionowanym numerem 1. Vito robi wszystko, by to podważyć i dzięki temu zasługuje na duży szacunek. Pokazuje to w każdym meczu – dodał.

 

 

Szczęsny zagrał pełne 90 minut we wczorajszym spotkaniu Arsenalu U-21. Młodzi Kanonierzy przegrali na własnym stadionie z West Ham United 1:2. Wszystko wskazuje na to, iż Polak jest już w pełni sił po kontuzji i wróci do składu Arsenalu na dzisiejszy mecz z Fulham.

 

Źródło: goal.pl/stadiony-swiata.pl

JW Promotion Agencja marketingu sportowego zajmuje się organizacją eventów związanych z branżą sportową.