[ad] Empty ad slot (#1)!

Podrażniony odpadnięciem z Ligi Mistrzów Manchester United rozbił na Old Trafford Wolverhampton 4:1. Po 15. kolejkach Czerwone Diabły zajmują drugie miejsce w tabeli Premier League i tracą do prowadzącego City 2. punkty.

Od początku spotkania do ostrych ataków przeszli gospodarze. W 7. minucie ustawiony na skrzydle Antonio Valencia miękko zagrał piłkę w kierunku bramki Wilków, w pole karnym wbiega Michael Carrick i uderza szczupakiem, piłka po jego strzale przeszła nad bramką. Cztery minuty później na uderzenie z dystansu zdecydował się Wayne Rooney. Anglik uderzył zbyt lekko i piłka wylądowała w rękach Wayne’a Hennessey’a.

W 17. minucie meczu na indywidualną akcję zdecydował się Nani. Portugalczyk minął trzech obrońców i precyzyjnym strzałem przy słupku dał prowadzenie United. W 27. minucie Manchester zdobywa drugą bramkę. Interweniującego Hennessey mocnym strzałem pokonał Rooney.

Dziesięć minut później po raz kolejny na bramkę Wolverhamtponu uderzał Rooney, piłka po strzale napastnika Czerwonych Diabłów wychodzi na rzut rożny. W końcowych fragmentach pierwszej części szansę na zdobycie kontaktowej bramki miał Jamie O’Hara, ale w ostatniej chwili został zablokowany przez obrońców United.

Wymarzony początek drugiej połowy dla Wilków. W 47. minucie Matt Jarvis dośrodkował na głowę Stevena Fletchera, który pokonał Davida De Gee. W 50. minucie bardzo dobrą okazję zmarnował Danny Welbeck. Piłka, którą dośrodkował Phila Jones minęła wszystkich obrońców, ale zaskoczony tym faktem Welbeck nie zdołał skierować jej do bramki.

Na kolejne trafienie musieliśmy czekać tylko 5 minut. Jones wyprowadził piłkę ze środka pola, zagrał do Valencii, którywstrzelił ją w pole karne, a Nani z bliskiej odległości skierował ją do siatki. Kilka minut później efektowne trafienie zaliczył Rooney, który wykorzystał dośrodkowanie Valencii i wolejem pokonał Henneseya. Była totrzecia asysta Ekwadorczyka w tym spotkaniu.

W końcówce spotkania, Manchester znacznie zwolnił i oddał inicjatywę Wilkom. Chris Smalling nie radził sobie z Mattem Jarvisem, który raz po raz atakował lewą stroną i dośrodkowywał piłkę. Piłkarze Fergusona ograniczyli się do szybkich kontrataków.

Manchester United – Wolverhampton Wanderers FC 4:1 (2:0)

Nani 17, 56, Rooney 27, 62 – Fletcher 47

Skrót meczu:

[dailymotion]http://www.dailymotion.com/video/xmylb4_manchester-united-4-x-1-wolverhampton-10-12-2011_sport[/dailymotion]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

JW Promotion Agencja marketingu sportowego zajmuje się organizacją eventów związanych z branżą sportową.