[ad] Empty ad slot (#1)!
W czwartkowy wieczór świetny mecz na Stadionie Narodowym w Warszawie rozegrał Cristiano Ronaldo – Portugalczyk za dobrą postawę na boisku został nagrodzony przez kibiców – porcją gwizdów z trybun.
Taka sytuacja zdarza się już po raz drugi. Poprzednio Portugalska gwiazda została tak potraktowana na „Narodowym” w czasie towarzyskiego spotkania Polska – Portugalia zakończonym wynikiem 0:0 – Wygwizdany Ronaldo.
Gwiazda Realu Madryt pomimo fenomenalnej gry w ćwierćfinale Euro 2012, znowu trafiła w ogień krytyki, a wszystko przez radość ze zdobytej bramki.
Konkretnie chodzi o słowa, które Ronaldo wypowiedział do kamery zaraz po pokonaniu Petra Cecha. Według „przeciwników” piłkarza, miał on powiedzieć „Messi”, a następnie wysłać gwieździe Barcelony buziaka. Miałby to być kolejny atak na linii Ronaldo – Lionel Messi.
Prawda jest taka, że Ronaldo gola zadedykował swojemu synkowi. Portugalczyk do kamery powiedział bowiem nie „Messi”, a „para ti” – dla ciebie. Charakterystyczny gest „pazurki”, który Portugalczyk wykonuje po każdej strzelonej bramce również jest dedykacją dla swojej pociechy.
Wszelkie wątpliwości rozwiał sam Ronaldo, który zaraz po spotkaniu powiedział, że każdego gola na EURO dedykuje synowi. Tak było również przy okazji meczu przeciwko Holandii, kiedy na podkoszulku wypisał urodzinowe życzenia dla synka: „Junior, ojciec cię kocha. Wszystkiego najlepszego”.
Źródło: wp.pl