[ad] Empty ad slot (#1)!
W rewanżowym spotkaniu 1/8 finału Champions League skazywany na porażkę Arsenal Londyn pokonał w wyjazdowym spotkaniu Bayern Monachium 2:0. Świetny mecz w barwach „Kanonierów” rozegrał Łukasz Fabiański, a gościom z Londynu do awansu zabrakło zaledwie jednej bramki.

Łukasz Fabiański fot. PAP/EPA
Spotkanie od mocnego uderzenia rozpoczęli goście z Londynu. Ustawiony po lewej stronie Theo Walcott płasko wstrzelił piłkę w pole bramkowe, a całą akcję celnym strzałem wykończył Olivier Giroud. W 6. minucie spotkania na uderzenie z dystansu zdecydował się Toni Kroos, jednak dobrze ustawiony Łukasz Fabiański poradził sobie z uderzeniem reprezentanta Niemiec.
W kolejnych minutach oglądaliśmy dużo walki i jeszcze więcej strat – w szczególności ze strony piłkarzy Arsenalu, którzy momentami nie potrafili wymienić dwóch, czy trzech celnych podań. W końcówce pierwszej części spotkania to Bayern coraz częściej zagrażał bramce „Kanonierów” jednak mimo kilku świetnych okazji schodził na przerwę przy wyniku 0:1.
Druga połowa spotkania rozpoczęła się od serii niecelnych strzałów w wykonaniu gospodarzy – próbowali Arjen Robben i Kroos jednak bez zagrożenia dla bramki Fabiańskiego.
Kilka minut później po raz drugi w tym spotkaniu przed szansą na zdobycie bramki stanął Giroud, jednak tym razem uderzenie reprezentanta Francji minęło bramkę „Bawarczyków”. W 60. minucie meczu okazję na zdobycie wyrównującej bramki miał Thomas Mueller, jednak strzał Niemca bez trudu wyłapał Polak strzegący bramki „Kanonierów”.
Niespełna dziesięć minut później Fabiański wykazał się wielkim kunsztem. W sytuacji sam na sam z reprezentantem Polski znalazł się Robben, jednak golkiper „Kanonierów” nie dał się zaskoczyć. Nie niespełna kwadrans przed zakończeniem regulaminowego czasu gry dwie świetne okazję wypracowali sobie goście najpierw przed szansą stanęła dwójka Giroud – Santi Cazorla, a chwilę później swoją szansę miał wprowadzony kilka chwil wcześniej Gervinho, jednak uderzenie reprezentanta Wybrzeża Kości Słoniowej minęło bramkę FCB.
Kiedy wydawało się, że spotkanie zakończy się skromnym zwycięstwem gości 1:0, drugą bramkę dla „Kanonierów” zdobył Laurent Koscielny. Francuz wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego i głową umieścił piłkę w siatce. Arsenal prowadził 2:0 i na cztery minuty przed zakończeniem regulaminowego czasu gry potrzebował jeszcze jednego trafienia do awansu.
Ostatecznie wynik nie uległ już zmianie i do ćwierćfinału Champions League (dzięki zwycięstwu 3:1 na Emirates Stadium) awansował Bayern.
Bayern Monachium – Arsenal Londyn 0:2 (0:1)
Giroud 4, Koscielny 86
Skrót meczu:
[dailymotion]http://www.dailymotion.com/video/xy6nhi_bayern-munich-0-2-arsenal-13-03-2013-highlight-goal_sport#.UUEfktZMqKU[/dailymotion] [dailymotion]http://www.dailymotion.com/video/xy6iix_bayern-0-1-arsenal-gol-de-giroud-uefa-champions-league_sport[/dailymotion] [dailymotion]http://www.dailymotion.com/video/xy6l9c_bayern-0-2-arsenal-gol-de-koscielny-uefa-champions-league_sport#.UUDxUNZMqKU[/dailymotion] [dailymotion]http://www.dailymotion.com/video/xy6nya_bayern-arsenal-0-2-all-highlights-2013_sport#.UUEfh9ZMqKU[/dailymotion]
Dodaj komentarz