[ad] Empty ad slot (#1)!
Sporting CP pokonał przed własną publicznością Metalist Charków 2:1 w pierwszym meczu 1/4 finału Ligi Europejskiej.
W pierwszej połowie pojedynku, który rozgrywany był na Estadio Jose Alvalade w Lizbonie kibice nie doczekali się ani jednego gola. W drugiej odsłonie meczu było już jednak ciekawiej, a fani Sportingu mieli duże powody do radości.
Sześć minut po przerwie podopieczni Ricardo Sa Pinto objęli prowadzenie. Po płaskim zagraniu Diego Capela przed bramkę, do piłki dopadł Marat Izmailov i z bliska wpakował ją do siatki.
Sporting nie zamierzał na tym poprzestawać i w 64. minucie podwyższył na 2:0. Wówczas mocnym uderzeniem po ziemi z rzutu wolnego popisał się Emiliano Insua i bramkarz ukraińskiego zespołu musiał po raz drugi sięgać po piłkę do siatki.
Gdy wydawało się, że wynik nie ulegnie już zmianie, w doliczonym czasie gry sędzia podyktował rzut karny dla gości. Rui Patricio z jedenastu metrów pokonał Cleiton Xavier, który tym samym dał nadzieję swojej drużynie na awans przed meczem rewanżowym.
Sporting Lizbona – FC Metalist 2:1 (0:0)
Izmailov 51, Insua 64 – Cleiton Xavier 90(k)
Skrót meczu:
[dailymotion]http://www.dailymotion.com/video/xps1sc_sporting-2-1-metalist-com-relato-tsf_sport[/dailymotion]
Dodaj komentarz