[ad] Empty ad slot (#1)!

W spotkaniu 18. kolejki Premier League walczący o najwyższe cele Arsenal Londyn zremisował przed własną publicznością z Wolverhamptonem 1:1.

Kanonierzy wyszli na prowadzenie już w 8. minucie spotkania. Gervinho znalazł się w sytuacji sam na sam z golkiperem gospodarzy Waynem Hennessey’em. Napastnik Arsenalu prostym zwodem położył Walijczyka na murawie i uderzył do pustej bramki.

Kolejne minuty nie przyniosły niczego oszałamiającego. Spotkanie toczyło się w dosyć wolnym tempie, zaś piłkarze Wilków zaczęli stopniowo coraz bardziej dochodzić do głosu, czego efektem była bramka w 38. minucie.

Po rzucie rożnym w prawej strony boiska i lekkim zamieszaniu w polu karnym Arsenalu piłka na 17. metrze trafiła pod nogi Stephena Hunta. Ten z łatwością utrzymał się przy piłce, po czym silnie uderzył w stronę brami Wojciecha Szczęsnego. Po drodze futbolówka odbiła się od jednego z piłkarzy gospodarzy i wylądowała prosto na głowie Stevena Fletchera. Szkot mierzonym strzałem przy samym słupku nie dał Szczęsnemu najmniejszych szans na skuteczną interwencję i doprowadził do wyrównania.

Na kwadrans przed końcem spotkania Wolves zostali zmuszeni do gry w osłabieniu. Błąd popełnił Nenad Milijas, który będąc z futbolówką w okolicy własnego pola karnego wypuścił ją sobie zbyt daleko, co prawdopodobnie skończyłoby się przechwytem Mikela Artety, gdyby Serb ostro, wyprostowaną nogą nie sfaulował hiszpańskiego pomocnika Kanonierów. Arbiter prowadzący spotkanie nie wahał się ani chwili i za pomocą czerwonej kartki odesłał niesfornego piłkarza do szatni.

Czerwony kartonik był bodźcem, który sprawił, że Kanonierzy jak szaleni ruszyli ze zmasowanymi atakami na bramkę Wilków, jednakże dzisiaj Henessey miał dzień konia i konsekwentnie bronił wszystko, co zmierzało w stronę jego bramki. Kilkakrotnie zdawało się, że decydujący gol wreszcie padnie, jednakże walijski golkiper wespół z kolegami z zespołu nie pozwolił już do samego końca odebrać sobie niezwykle cennego punktu.

Arsenal Londyn – Wolverhampton Wanderers FC 1:1 (1:1)

Gervinho 8 – Fletcher 38

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

JW Promotion Agencja marketingu sportowego zajmuje się organizacją eventów związanych z branżą sportową.