[ad] Empty ad slot (#1)!
W meczu 27 kolejki La Liga grająca przed własną publicznością Sevilla FC okazała się gorsza od Barcelony, która wygrała na Estadio Ramon Sanchez Pizjuan 0:2.
W 12. minucie spotkania Cesc Fabregas doskonale podał do Pedro Rodrigueza, ten wyszedł sam na sam, ale Andres Palop świetnie obronił. W 18. minucie było już 0:1. Pięknym strzałem z rzutu wolnego popisał się Xavi Hernandez, a piłka po rękach Palopa wpadła do bramki.
W 25. minucie Lionel Messi wpadł w pole karne, ośmieszył jednego z obrońców Sevilli i pięknym podcięciem pokonał Palopa.
W 42. minucie mogła paść bramka kontaktowa. Frederic Kanoute wykorzystał bierność obrońców Blaugrany, oddał strzał, ale Victor Valdes świetnie interweniował.
Druga połowa była dużo nudniejsza. W 66. minucie idealne dośrodkował Jesus Navas, jednak Manu wślizgiem nie trafił na pusta bramkę z trzech metrów.
W 73. minucie Messi świetnie wypuścił Iniestę, ten znalazł się sam na sam, położył na ziemi Palopa i mając przed sobą pustą bramkę fatalnie skiksował . W 84. minucie niepilnowany z prawej strony Navas dograł w pole karne do Manu, który w dobrej sytuacji po raz kolejny posłał piłkę obok słupka. W samej końcówce wracający po kontuzji Alexis Sanchez znalazł się w sytuacji jeden na jeden z bramkarze Sevilli, ale i tym razem Palop nie dał się pokonać.
Sevilla FC – FC Barcelona 0:2 (0:2)
Xavi 18, Messi 25
Skrót meczu:
[dailymotion]http://www.dailymotion.com/video/xpii89_fc-sevilla-0-1-fc-barcelona-xavi_sport[/dailymotion] [dailymotion]http://www.dailymotion.com/video/xpiibk_fc-sevilla-0-2-fc-barcelona-messi_sport[/dailymotion]
Dodaj komentarz