[ad] Empty ad slot (#1)!
Trzy czerwone kartki i Lionel Messi dwa razy pokonujący Ikera Casillasa. Pierwszy mecz Gran Derbi Real – Barcelona w Lidze Mistrzów zakończył się zwycięstwem Dumy Katalonii 2:0.
Skrót meczu:
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=skOiZMhZgn8[/youtube]
Pierwsze minuty meczu to walka obu drużyn w środku pola. Taktyka Pepa Guardioli zakładała ataki skrzydłami dla zmylenia czujności piłkarzy Realu. Gospodarze koncentrowali się na przeszkadzaniu piłkarzom Dumy Katalonii.
W 24. minucie meczu Messi zagrywa piłkę w środek pola karnego, do futbolówki dopada Xavi, mocne uderzenie pomocnika Barcelony broni Casillas. Dziesięć minut później na bramkę Barcelony strzela Pepe, piłka ląduje w rękach Valdesa. W odpowiedzi strzał Villi zostaje zablokowani przez obrońców Realu. Dużo nerwów na boisku i przerywanej gry.
W końcowych minutach pierwszej części spotkania dwie okazje na zdobycie bramki miał Ronaldo.Portugalczyk najpierw trafił w mur z rzutu wolnego, a chwilę później potężne uderzenie Ronaldo z przed pola karnego zdołał odbić Valdes. Już po zakończeniu pierwszej połowy doszło do spięcia pomiędzy schodzącymi z boiska piłkarzami. Za agresywne zachowanie sędzia ukarał czerwoną kartką rezerwowego bramkarza Barcelony Pinto.
Drugą połowę meczu od szybkiej akcji rozpoczęła Barcelona. Pedro dośrodkowuje w pole karne, Messi przyjmuje piłkę, jednak strzał Argentyńczyka blokuje Ramos. W odpowiedzi na uderzenie z dystansu zdecydował się Xavi Alonso, piłka po strzale zawodnika Real przeleciała wysoko nad bramką.
W 50. minucie meczu po błędzie linii defensywnej Barcelony, dobrą okazję miał Ronaldo, jednak strzał napastnika Królewskich został zablokowany. W 60. minucie meczu Pepe brutalnie fauluje Alvesa, obrońca Barcelony pada na murawie trzymając się za kostkę. Zawodnik Realu zostaje ukarany czerwoną kartką, protestujący Jose Mourinho podzielił losy swojego zawodnika i również zobaczył czerwoną kartkę. Mourinho dokończy resztę meczu z trybun.
W 68. minucie meczu Xavi uruchomił Ville, strzał napastnika Barcelony odbija Casillas, piłka trafia na głowę Pedro, jednak uderzenie skrzydłowego gości przechodzi obok bramki Realu. W 75. minucie meczu piłka po strzale z rzutu wolnego Ronaldo przechodzi nad poprzeczką.
Minutę później Afellay zgubił kryjącego go Marcelo, Holender zagrał piłkę w pole karne do piłki dopadł Leo Messi i z bliskiej odległości umieścił piłkę w siatce. Po zdobytej bramce FC Barcelona spokojnie rozgrywała piłkę w środku pola czekając na błąd defensywy Realu. W 87. minucie meczu na indywidualny rajd zdecydował się Leo Messi. Argentyńczyk minął czterech obrońców Realu i płaskim strzałem pokonał Casillasa ustalając tym samym wynik spotkania.
Real Madryt – FC Barcelona 0:2 (0:0)
Messi 76, 87
Dodaj komentarz