Serwis internetowy poświęcony wydarzeniom ze świata piłki nożnej

Publicystyka

Publicystyka – komentarze i felietony związane ze światem futbolu

W sobotni wieczór Bayern Monachium oficjalnie potwierdził transfer Roberta Lewandowskiego. Polski napastnik związał się z najlepszą obecnie drużyną na świecie pięcioletnim kontraktem, na mocy którego będzie zarabiał według różnych źródeł od 8 do 11 milionów euro za sezon. Tym samym Lewandowski został najlepiej zarabiającym polskim piłkarze w historii i tylko szkoda, że z pośród wszystkich ofert wybrał Bayern.

Polski napastnik Robert Lewandowski

Robert Lewandowski foto.Getty Images

Pierwsze informację na temat ewentualnego transferu Lewandowskiego do… Czytaj dalej

Jan Urban nie jest już trenerem Legii Warszawa. Wielokrotny reprezentant Polski po meczu w Zabrzu przeżył deja vu, zarząd klubu ze stolicy zrezygnował z jego usług po raz drugi w ciągu niespełna 4 lat, a jego miejsce zajął były reprezentant Norwegii Henning Berg.

Legia Warszawa

Legia Warszawa fot. Bartłomiej Zborowski/PAP

Jan Urban po raz pierwszy związał się z warszawskim klubem w czerwcu 2007 roku, zdobył Puchar i Superpuchar Polski, ale nie… Czytaj dalej

Piłkarska reprezentacja Polski rozpoczęła w Warszawie zgrupowanie przed ostatnim dwumeczem w eliminacjach, którego stawką jest awans do Mistrzostw Świata Brazylia 2014. Szanse na awans mamy już tylko matematyczne, czyli żadne, a mimo to są jeszcze tacy, którzy wierzą w wyjazd na Mundial.

Pomocnik reprezentacji Polski Mariusz Lewandowski

Mariusz Lewandowski fot.Irek Dorożański

W awans wierzą piłkarze powołani przez Waldemara Fornalika na mecze z Ukrainą i Anglią. Po przyjeździe do hotelu wszyscy reprezentanci jak jeden mąż zgodnie twierdzili, że Polska cały czas ma szansę na udział w MŚ – no bo co mają powiedzieć?

W sukces biało-czerwonych wierzy również Piotr Świerczewski. Były reprezentant Polski, który był gościem ostatniego wydania „Cafe Futbol” przyznał, że jest optymistą i wierzy w reprezentację Polski – choć sam nie potrafił sprecyzować w czym pokłada swoje nadzieję.

Wierzyć można, a nawet trzeba, ale na czym kibice mają opierać swój optymizm? Skoro ostatni poważny mecz wygraliśmy wieki temu z reprezentacją Czech w Chorzowie, a zbliżające się do końca eliminacje przegraliśmy na własne życzenie.

Do meczu z Ukrainą w Warszawie wydawało mi się, że miejsce premiowane awansem jest w naszym zasięgu, nawet fatalna porażka 1:3 na Narodowym nie przekreśliła szans biało-czerwonych na awans.

Walkę o Mundial przegraliśmy remisami w Kiszyniowie (Mołdawia 1:1) i Warszawie (Czarnogóra 1:1), bo gdyby tak popuścić wodzę fantazji i za te dwa mecze dopisać reprezentacji Waldemara Fornalika komplet punktów, to nagle okazało by się, że z 17. punktami na koncie prowadzimy w grupie i przed ostatnim dwumeczem to nasi rywale muszą walczyć o komplet punktów, a Polsce do awansu mogą wystarczyć dwa remisy w Charkowie i Londynie.

 

 

Czytaj dalej